Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. [quote name='ElzaMilicz']W bloku 3-piętro. Rodzice i 21-letnia panna. Blisko tereny zielone i lasy. Gość dostosuje się i poczeka na psa ( w perspektywie sterylka ), mógłby przyjechać po [B]Dori [/B]nawet jutro. Na mnie zrobił bardzo dobre wrażenie. Gadanie przez tel. to jedno, a konfrontacja na żywo drugie...[/quote] Święte słowa. I nie wypuszczaj bez sterylki. Ale komu ja mówie....
  2. Psocia jest cały czas u mnie. Nikt jakos sie nia nie interesuje. Ona sie cywilizuje, ale ktos kto ja weźmie musi być tolerancyjny 9 Psota psoci aż miło). Moim probllemem jest to , że Mysza wyprawia straszne awantury, gryzie Psotę i to nie jest fajne. Jazgot Psoty słychać na cały blok.
  3. Nic, zupełnie nic mimo ogłoszeń i plakatów. Czy ktos moze pomóc?
  4. [quote name='Nona']co tak cicho u kochanego psula?jeszcze nikogo nie powalił jeko wdzięk? Może warto zmienic weta i zrobić sensowne barania- o ile nadal sa wątpliwości zdrowotne. Wecia gwiazdeczka polecana przeze mnie zwyczajnie nie przerabua tłumów i robi głupstwa. Mój kot i ja padliśmy ofiarami"zakręcenia" pana dra i od tygodnia walczymy o wyjęcie na prostą. To byla walka ożycie- również z tego powodu milczałam Druga sprawa- agat-- czy przekonałam Ciebie, że samotna 21 latka nie jest dobra opiekunką dla Amisia? przed nią całe życie. Mieszka samotnie w domu a co będzie jesli zechce wyjechać do matki za granicę? a wakacje? ma rodzinę, która zaopiekuję się malceem a z czasem całkiem spotym pieskiem? Teraz ma dom i robrych opiekunów- może warto poczekać na pewnniejsze rozwiązanie?[/quote] Dokładnie tak jak piszesz. Jestesmy juz po wizycie przedadopcyjnej wykonanej przez Inez de Villaro (przepraszam jesli cos pokreciłam). dziewczyna miła ale wydaje sie że nie podoła ani finansowo ani organizacyjnie. Tak więc zaczynamy wszystko od nowa. zaraz poproszę Kasie o wznowienie allegro. Ze zdrowiem Amisia chyba lepiej, tak mówi DT. Ostatnio zwymiotował w czwartek, cały czas jest na diecie.
  5. [quote name='Saphira']Mam pewne obawy co do oddawania Dianki do domku gdzie nie ma innych psów. Ona jak nie widzi Mikosia i Klary to wyraźnie staje się smutna i osowiała. Nie lubi samotności nawet z człowiekiem. Musi mieć psie towarzystwo. :loveu::loveu::loveu:[/quote] Tak jak moja Pusia. Warunkiem adopcji był inny pies w domu. No i udało się, Pusia ma towarzystwo Bambino i Newio.
  6. [quote name='sdal2']podobno pies z tym gardłem poderżniętym żyje, jest trzymany w komórce, i niewiem czy karmiony, czy też skazany na śmierc głodową. Są to informacje od córki tego faceta, może znowu poproszę toz włocławski żeby tam wysłali policję z Radziejowa i siłą mu odebrali tego psa.[/quote] Sylwia, koniecznie napisz do Tozu albo lepiej zadzwoń. Zarządaj żeby ktos pojechał na interwencje.
  7. Przepraszam, że nie wchodze na watek, ale nic sie w jego sprawie nie dzieje, ani pół telefonu. Piorun uwielbia dzieci (mieszka z 7 latkiem) i inne psy. Może chociaż DT jakies dla niego...
  8. Mila jest rozpuszczonym psiskiem (wina pani) ale i tak wszyscy ja kochaja. Pani do mnie dzwoni regularnie i chwali sie Milą. jest Ok, tylko takich adopcji wam zyczę. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/3276/csc0073yh7.jpg[/IMG][/URL] [ [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/4158/dsc0171db2.jpg[/IMG][/URL] [URL
  9. Zmieniłam tytuł i zaktualizowałam pierwszy post. Myslę sobie , ze jest nieźle. Jesli Śniezka pojedzie za tydzień do domu, mozna będzie wziąc druga sunie do pani Walczak. Myślę , że dobrze by było wziąć sa sunie co urodziła i jej szczeniaczka. Albo jakąś inna młoda sunie. Pod koniec lutego następna możemy juz ullokować u Estote. Tylko Fokus, a właściwie brak zainteresowania nim, mnie niepokoi. Sylwia, jak tam Tropik?
  10. Pani z Łysomic odpisała, ze poczekaja na Śnieżynke do soboty nastepnej. Sylwia, bardzo prosze zaplanuj sobie wycieczkę.
  11. [quote name='kosu32'][B]Marcik[/B] Dziękuję bardzo za zaproszenie ludzi na wątek. Rozmawiałam z Panią która prosiła mnie o pomoc. Jak się okazało szczylek jest jeden a nie dwa. To chłopiec - śliczna kluska. Powoli zaczyna otwierać oczka.[/quote] Czyli maleństwo nie ma 2 tygodni. I dobrze że chłopczyk, nie będzie problemu sterylki. czyli Dt dla mamy i pieska. ostatecznie wyadoptujenmy go za 6 tygodni z kojca a potem zajmiemy sie mamą.
  12. Dziewczynki, dziekuję. stawiam wam dzisiaj wirtualne piwko! Maila już wysłałam. sylwia, napisałam , że sunia moze przyjechać do nich w przyszłą sobotę. Ale gdyby sie uparli, to miałabyś jakieś mozliwości, żeby np. zawieźć ja w sobotę najbliższą? Oczywiscie jeśli wezmą na siebie zdjecie szwów i szczepienia, co mam nadzieje sprawdzi Saphirka.:lol:
  13. CZapcia ma się dobrze. Objawy padaczki ustąpiły. Jej pani jest nia zachwycona, nawet dzisiaj dostałam od niej (od pani , nie od Czapi) smsa, że sunia jest cudowna, bo lize koty i pozwala im jeść z miski. Widziała Czapcię jesienia, myslę, że nikt z was by jej nie poznał, taka piękna. Od czasu adopcji Czapi Ela i Andrzej adoptowali jeszcze dwa pieski; Misia przywiezionego przeze mnie ze smietnika na wsi, kulawego 10 latka oraz młoda , ciężarna sunię, prawdopodobnie wyrzuconą lub zaginioną. Obecnie państwo mają 12 piesków. Dom wariatów....
  14. [quote name='estote']a Diana wciąż czeka na dom. choć w ciągu ostatnich tygodni nauczyła się tak wielu rzeczy, została przyjęta do stada wielko- i małopsów w psim raju u Saphiry, leży w łóżku, mieszka w domu... jest zwykłą, potrzebującą domu suczką. dlaczego tak długo musi na niego czekać?[/quote] moja Pusia, suczka wycofana, prawie autystyczna, czekała na swojego anioła w postaci Bambino ponad pół roku. ja juz nie miałam nadziei, że znajdzie sie ktoś , kto weźmie tak dziwne zwierzę. A jednak. Myslę, że trzeba wierzyć i cały czas ja ogłaszać. Nie wolno sie poddawać.
  15. [quote name='Saphira']Niestety agata, kaprofagia to norma u zwierząt. Myślę, ze tego nie zwalczysz:shake: Gryzonie zjadają nawet wlasne odchody ze względu na znajdującą sie tam flore bakteryjna i pierwotniaki. Psy uwielbiają odchody zwierząt roslinożernych i ludzkie. W naturze spożywanie ich niejednokrotnie ratowało im zycie i tak im zostało po czasach pierwotnych:shake:[/quote] No Beja to ja juz nie pocałuję .....
  16. Przeprowadzka w moim przypadku nie wchodzi w rachubę, przynajmniej na razie. Wiesz, ja sie boję, że on sie czymś zarazi. Ja mieszkam koło parku miejskiego, gdzie mieszkaja bezdomni i żule. To oni sraja po krzakach, więc Bej ma tego pod dostatkiem. aż boje sie mysleć co takie żule mogą mieć...
  17. słuchajcie , mam kłopot: mój Bej zaczął namietnie jeść gówna i to ludzkie. Kupiłam juz witaminy ze żwaczem , czy jak tam mu, ale niestety na kazdym spacerze w parku zdarzają sie ucieczki w krzaki i raczenie sie tym co wyzej. Jestem załamana. Co mam robić? Pomocy!
  18. Elza, nie odzywasz się, więc myślałam, że spokojnie siedzisz na Bahama i odpoczywasz:razz:. A ty sie zapsiłaś swoim starym zwyczajem. Gdzieś czytałam, że chcesz odpocząć...... Pies piękny!
  19. [quote name='ElzaMilicz'][B]Dori [/B]ląduje na DT w Miliczu. A naprawdę muszę odpocząć, jestem już zmęczona. :shake:[/quote] Nie mów....
  20. [quote name='Saphira'] Agata! Kto i kiedy ma podpisać umowę adopcyjną ?[/quote] Umowę prześle Sylwii i ona ja podpisze jak pojedzie z sunią, o ile adopcja dojdzie do skutku. Umowę moge wystawić na Sylwię lub na TOZ włocławek, ale i tak musze podać osobę wydającą , czyli Sylwię albo mnie. zastanowić się trzeba gdzie ew. wróciłaby Śnieżka gdyby adopcja sie nie udała. Niestety taka ewentualność zawsze trzeba brać pod uwagę.
  21. [quote name='sdal2']Agato, a rozmawiałas z panią czy chciałaby przyjechac do nas obejżec śniezynkę, czy niekoniecznie, ja na wizyte przedadopcyjną nie pojadę , bo sie na tym nieznam, natomiast z mężem możemy ją zawieź, chyba że ty chciałabys pojechac ze mną. w przyszłym tyg. zdejmę jej szwy i zaszczepię, ale niewiem czy na wirusówki czy też na wściekliznę.[/quote] Sylwia, zaszczep tylko na wirusówki, wscieklizna to interes właściciela. A szczepionka na wirusówki czasami ratuje życie psu. Jeżeli Saphira po wizycie przyklepie dom, myslę, że spokojnie możesz zawieźć tam Śnieżkę jak przyjdzie czas.
  22. [quote name='Marcik']Zaznaczam wątek. Ludzi z Warszawy i okolic (może i woj.mazowieckiego) zaraz wynajdę na mapie dogo i zaproszę na wątek. Może coś się ruszy. Wiadomo ile mniej więcej mają szczeniaki (przepraszam, jeśli przeoczyłam taką informację)? Ciężko będzie coś znaleźć dla całej trójki. Jeśli maluchy są w odpowiednim, wieku to, jak ktoś już pisał, może poszukać domów najpierw im a potem zająć się suczką.[/quote] Tak należałoby zrobić. Lub ew. szukać Dt kolejno, najpierw dla jednego szczeniaki, potem drugiego, potem suka.
  23. Pani z okolic Torunia wybrała innego psiaka, Śnieżkę z watku osiecińskiego.
×
×
  • Create New...