maslo lezalo na szafce w kuchni a ona na krzeslo wlazla i sciagnela ze smakiem zjadla :) a kosci zjadla dopiero jak skonczylo sie maslo heh :) kosc byla Kelli ale Baster wolal ta wieksza i sobie przywlaszyl ja :)
ok herbata gotowa ;) mozesz po nia przyjsc :diabloti: no jak weszlam bylam pewna ze to Kella pogryzla buty a okazalo sie ze to Baku i odrazu uciekl jak weszlam nawet sie nieprzywital :)
dzisaj moj pies zjadl wedzona kosc ktora miala 40cm dlugosci :) zajelo mu to 4 godz :diabloti: tak dlugo dlatego bo to minaturowy pudel ktory ma 10 lat ale zjada duze kosci i sie niepoddaje ;) a Kella sciagnela maslo z szafki i je zjadla :roll:
tak po adidasach przedwczoraj dalam za nie 200zl a dzisiaj jak wrocilam ze szkoly lezaly w smietniku pogryzione :roll: i dodam ze zrobil to moj 10letni pies a nie szczeniak :diabloti: