Jump to content
Dogomania

Fiona.22

Members
  • Posts

    2009
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fiona.22

  1. Po wywiadzie wiem, ze koty były wywalone do smietnika wczoraj wieczorem przez młodego faceta. Dzieciaki wywlekły maluchy z konenera i urzadzały sobie zabawy maluszkami. Maluszki były wyrywane z rąk do rąk, przerzucane i podrzucane. Nie raz lądowały na ziemi... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] Dzisiaj rano dzieciarnia znów wyszła a maluchami na dwór i od nowa to samo. Moja babcia nawrzeszczała na dzieciarnie i kazła odnieśc koty do osiedlowej karmicialki... nie wiem jakim cudem ale dzieci koty odniosły... Najgorsze jest to, że kociąt podobno było trójka...:-(
  2. Dzisiaj ze śmietnika zostały wyciagniete kolejne kocieta [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] Dwa maluszki jedna kociczka i drugi jeszcze nie widomo. Są teraz w lecznicy na odrobaczeniu, odpchleniu i badaniu ogolnym. To jest skandal szkoda, że nie udało sie złapać tego kto to robi bo własmotecznie bym za jaja powiesiła... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] Płakać mi sie normalnie chce...
  3. Jak zwykle zapomniałam...:oops: Zaprazm na aukcję cegiełkową dla kieleckich stworków. Oczywiście prosze cegiełki kipować :eviltong: [url=http://www.allegro.pl/item706863788_aukcje_afn_koty_z_kielc.html]Aukcje AFN - koty z Kielc (706863788) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  4. Kochana, ja w tym tygodniu w domu siedze ;) Więc dzwoń śmiało jakbyś była w pobliżu ;)
  5. Do domków dojechały dzisiaj Kejti i Łacia. Teraz kolej na następne kociatka czyli Kleksik i Ula ;) I na tym jak na razie koniec adopcji :roll:
  6. Ula z gumtree plus Kleksik w pakiecie ;) Nutka z gimtree Nelly z polecenia wetki ;) Ale jest jeszcze domek dla Itona i ton juz z allegro ;P
  7. Do nowych domków wyjechała dzisiaj Fila ;) która zamieszka w Pruszkowie. Pojechała tez Kejti i Łacia. One zatrzymają się w warszawie do poniedziałku i potem pojadą dalej juz do domków stałych do Torunia. Odbyła sie tez wizyta przedadopcyjna w domku dla Uli i domek okazał sie byc bardzo fajny. Ula jedzie w przyszłym tygodniu w piatek, ale...to jeszcze nie koniec dobrych wieści ;) Ulowy domek zdecydował się na adopcje Kleksika. Oczywiście nie od razu tylko domkowi trzeba było troszkę pomóc w podjęciu decyji :cool3: Szanse na damoek ma ciągle Nutka i Nelly ale czekamy jeszcze na wynik wizyt przedadopcyjnych ;) Igraszka zjadła dzisiaj trzy małe porcje i na razie bez wymiotów, niestety nie ma tez sikania...bidulka sika tylko jak wet za pęcherz sciśnie :roll:
  8. Dzisiaj były trzy telefony o kociaczki dwa tel o łaciatki i jeden o tygryski, oczywiście kocięta...na razie nic konkretnego :roll: Igrasia juz po zabiegu, jeszcze spi i nic więcej mi nie powiedzieli :(
  9. [quote name='eliza_sk']Na tę chwilę obrobiłam kociczki łaciatki, allegro na małopolskie, mazowieckie, dolnośląskie i świętokrzyskie: łaciate: [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=707007404"]URATUJ jedną z 70 KOTEK z Kielc-SLICZNE łaciatki (707007404) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=707020457"]czarnule:[/URL] [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=707020457]URATUJ jedną z 70 KOTEK z Kielc-SLICZNE czarnule (707020457) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Buraski: [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=707034458]URATUJ jedną z 70 KOTEK z Kielc-SLICZNE buraski (707034458) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Idę dalej ;)[/quote] Elizo dziękuje najmocniej za allegro dla dziewczynek ;) Jesli mogę poglindzić a wiem, że nie powinnam to czrnulka Tajga nam gdzieś się pogubiła po drodze ;) Jogi, a może akurat kocia rodzinka z Twojego allegro znajdzie domek ;) Im więcej ogłoszeń tym szanse rosną :multi: Na koniec musze dodac smutną wiadomośc Igraszka jutro bedzie otwierana :placz: Od tygodnia wymiotyje, nie je nie pije i co raz mniej sikała...weci zrobili wszystkie badania jakie się dało i wszystkie narządy wew ok. Było też zdjęcie z kontrastem i niestety wet który nas przyjmował nie zauważył jednej rzeczy :shake: Zrobił lewatywe i powiedział, że powinno byc ok...ale niestety Przed chwilą wrócilismy z Gemem z dyżuru nocnego...Igraszka ma najprawdopodobniej sznurek w jelitach :-( Na zdjęciu sznurka nie widać ale układ jelit wskazuje na ciało obce. Jelita amiast prostuch "rurek" wyglądają jak koraliki nawleczone na sznurek. Tym bardziej ufam wetowi w tej diagnozie, że dopiero po tym rozpoznaniu powiedziałam o zabawce, którą Igraszka na tydzień temu rozebrała na częsci pierwsze...a owa zabawka ze sznurka, takiego jak sie drapaki robi, była :-(
  10. [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/3378/p8030583.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/6276/p8030589.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/2886/p8030594.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/2294/p8030612.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/2554/p8030619.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/9426/p8050670.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/1377/p8050672.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/9606/p8050673.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/3332/p8050662.jpg[/IMG] [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/7740/p8050665.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/6383/p8050666.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/959/p8050669.jpg[/IMG]
  13. Na domek czeka sunia Tina, w typie pinczerka, bez sterylki, 5 lat. Pan jej juz nie chce bo gryzie sie z jego owczarkami belgijskimi i ma juz za soba dwa szycia. Dla jej dobra szukamy nowego domku bez innych suczek. z psami dogaduje sie super. Kocha dzieci. Ma wszystkie szczepienia. [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/881/p8050640.jpg[/IMG] [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/5070/p8050642.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/4319/p8050645.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/704/p8050651.jpg[/IMG] Tutaj to raczej na staffika wygląda ;) [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/1035/p8050655.jpg[/IMG]
  14. I na koniec Tori i Tajson [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/5281/p8030543.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/7605/p8030546.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/2048/p8030550.jpg[/IMG] Tajson jest lepszym skoczkiem niż nie jeden koń sportowy [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/9405/p8030557.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/3097/p8030558.jpg[/IMG]
  15. Na domek czeka jeszcze sunia Tina, w typie pinczerka, bez sterylki, 5 lat wiecej w naszym psim wątku [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/881/p8050640.jpg[/IMG]
  16. I od razu hurtem wiesci z dzisiaj Zabieg sie udał. Złamana była tylko noga albo aż noga... Złamanie było nie fajne bo z odpryskami i jedna część kości pękła jeszcze na pół. Kotka na razie średnio się czuje, pewnie po narkozie jeszcze. [B]To dosłownie cud, ze kotka po drugim juz upadku z 8 pietra zyje i skończyło sie na złamaniu nogi...widocznie nie było jej dane jeszcze umierać !!![/B] Teraz ograniczenie ruchu przez jakis czas wiec kotka musi byc w klatce. Niestety z tego co mowi wet kotka ma kosci bardzo miekkie i słabe jak u 10 letniego kota. Powodem tego jak się moge domysleć jest żywienie. Spotkalismy się w lecznicy z byłymi włascicielami i dostalismy wyprawke dla Pusi w postaci reklamowki z karma...a karma tragiczna [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] kolorowa, ochydna i niestety psia. Widac kawałki w kształcie kostek. Nie ma sie co dziwic, ze kotka ma słabe kości skoro tak była żywiona. Ale popracujemy nad tym [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Na razie będzie royal, duzo miesa i koniecznie witaminki...jakis calo pet czy cos takiego. Pusia jest ogolona tzn futerko dopiero odrasta bo jak stwierdziła jej włascicielka strasznie sie kołtuniła i nie chciała grzecznie siedzieć przy czesaniu tylko gryzła i drapała [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_evil.gif[/IMG] taka wredna jest... Byli własciciele zapłacili dzisiaj za operacje 260 zł ale dalsze leczenie, przeswietlenia kontronle, zmiana opatrunku itd juz na nas spadają. Pusia ma na razie załozony miekki opatrunek a jak zejdzie opuchlizna opartunek bedzie zamieniony na gips. Noga musi byc unieruchomiona a kotka bez ruchu bo jest ryzyko, ze kośc może strzelić (z powodu odwapnienia) jak kotka będzie próbowala na niej stawać. Dowiedzielismy sie, ze kotak lubi psy poniewż w domu jest jeszcze buldożek francuski... Włascicielka nie mogła tez pojąc dlaczego siostra męża nie chciała Pusi wziąc do siebie skoro dom wybudowała...przynajmniej miałby kto myszy łapać. I ona w ogóle nie rozumiała co jej to przeszkadzało, zeby kot był [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] Najbardziej zal mi dziecka, które niestety jest wychowywane tak jak jest... mały w zyciu nie bedzie miał szacunku do zwierząt jeśli widzi co robia rodzice... Mały zapytał jeszcze na poczekalni swojego tate kiedy będa mieć kotka [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_evil.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] Strasznie smutne to wszystko...dowiedzielismy się jeszcze, ze jeden z poprzednich kotow uciekl z domu i zjadł trutke...oczywiście juz go nie ma A teraz moje własne przemyslenia... Tak sie przez chwile zastanowiłam. Przyszło mi do głowy, ze te wszystkie zwierzaki, ktore tam mieszkały...że to nie był wypadek. Wydaje mi sie, ze te koty po prostu chciały popełnic samobójstwo [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/crying.gif[/IMG] One nie chcialy tak życ a na pewno dobrze im tam nie było... Kiedys chcielismy dać bezdomniaczkom na osiedlu tabletki na odrobaczenie...żaden nie tknął kawałka z tabletka w środku... a tu nagle kot wybiega z domu i od razu do trutki sie rzuca [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_question.gif[/IMG] I te koty które wypadły przez balkon...to wręcz nie prawdopodobne, że zadem 5 lat nie dozył tylko sie bidulki pozabijały... A oto Pusia [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/7018/p8050627.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/364/p8050630.jpg[/IMG] [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/821/p8050629.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/2200/p8050631.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/6536/p8050633.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/5408/p8050634.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/2610/p8050636.jpg[/IMG] Biedne oczko z krwiakiem [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/9779/p8050635.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/7665/p8050637.jpg[/IMG]
  17. 04.08- czyli wczoraj Kolejny kot, ktory trafił w ręce debili (inaczej nie mozna tego nazwać) potrzebuje pomocy !!! Mowa o śnieżnobialej persiczce w wieku 2,5 romu z pieknymi brązowymi oczami. A tak to sie zaczeło... Bylismy dzisiaj z Gemem w lecznicy z Igraszką. Wpadli ludzie z połamanym kotem zawinietym w ręcznik. Kot wypadł z 8 piętra !!! Zrobiono prześwietlenie, złamana prawa kośc udowa. Tyle wystarczyło...dezycja o eutanazji... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_evil.gif[/IMG] Przepiekna sniezynka lezy na stole i patrzy swoimi bursztynowymi oczkami. Własciciele zrzekli sie praw do kota. Pusia została w szpitalu i jutro bedzie miała operacje. Bedzie prześwietlona jeszcze miednica ale lekarz dyżurny zostawił to lekarzowi, który bedzie operował. Na prawej nóżce miedzy bialym futerkiem widać czerwona dziurę, kotka bardzo cierpliwa, nie protestowała dała się obejrzec z kazdej strony. Co najgorsze to jest czwarty kot tych ludzi [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_exclaim.gif[/IMG] Poprzednie trzy zabily sie lub zostały dospione w lecznicy po upadku z 8 pietra. Pusia w ciągu swojego dwuletniego zycia wypadła drugi raz. Pierwszym razem miała coś z lewa przednia łapka, którą teraz układa w pozycji do tyłu-kiedy leży. Ogolnie normalnie sie porusza, korzystając z tej łapy...teraz kolejny upadek i tył straskany. kotka po wypadnięciu z balkonu chciała uciec ale niestety tył wlokla za soba. Mam nadzieję, ze uda się bidulce wyjśc z tego. Ma krwiaka na oku i rozdarta powieke i ogólnie kotka w szoku była. Ludzie maja kupe kasy i perwnie zakupia sobie kolejna zabawke. Zobowiązali sie opłacic leczenie kotji...chociaz na tyle ich było stac. Kiedy mówiłam, ze trzeba zabezpieczyc balkon, włascicielka stwierdziła, ze jest zabezpieczony ale to jest kot i mimo wszystko po barierce spaceruje...szlag mnie trafił na miejscu. Pytam czy kotka jest wysterylizowana...oczywiscie nie. z ludzmi był ich syn w wieku ok 9 lat, który pochwalił się, ze Pusia miała rujki co kilka dni !!! Nic dodac nic ująć... Potzrebny dla Pusi kochający, troskliwy i odpowiedzialny dom !!!
  18. skleroze juz mam chyba...:oops: Zapomniałam powiedzieć, że Kejti jedzie do ds do Torunia :multi:
  19. Super, że allegro sie robi bo zakocenie potworne i moze ktos dojrzy na allegro swojego mruczka ;) Zapomniałam dodać jeszcze, że szanse na domek maja Gala i Tolek ;) W związku z czym prosimy o kciuki :cool1:
  20. Jogi czy doszedł mój mail ?? W tym tyg będa sprawdzane domki dla Uli i Nutki. Do domku powinny wyjechać w tym tyg Fila, Łatka o ile karmicielka znów nie odstawi takiego numeru jak w czwartek. Bylismy umowieni na odbiór kotki rano przed wyjazdem do Warszawy, kobieta nie przyszła...kręci, ze była w umowionym miejscu czyli w lecznicy, innej osobie powiedziała, ze była ale w innej lecznicy a sasiadka potwierdza, ze czekała na nas w domu...Tak czy inaczej Łatka wtedy nie pojechała. domek dalej czeka i jesli jutro nie bedzie kotki to chyba zamorduje pania H. :mad: Jeździlismy z Gemem po lecznicach, bylismy w u karmicialki w domu ale nie zastaliśmy jej nigdzie. Telefonu nie odbierała. Mam nadzieję, ze teraz uda się z Łatka bo drugi domek dla tej kici szybko sie nie znajdzie. Jej adopcja jest o tyle pilna, że Łatka w piwnicy mieszka. Do domku w Warszawie ma tez jechac jeden z maluchów ze wsi (Batman-czyli ten z czarna maska), ktore miały być zlikwidowane. Jeden znalazł juz domek czyli do adopcji została jeszcze trójka.
  21. Tofik, Sonia i Muszka czekają na domki !!
  22. Dzięki pomocy Gema dzisiaj Oliwka, Omka i Orda zamieszkały w nowych domkach !!! O reszcie nawet nie chce mi sie pisać...:-(
  23. Kejti jest małym kociaczkiem, wciąga łapki do zabawy, zaczepia inne koty, przytula się i mruczy, ma apetyt i załatwia się bez problemu. Niestety diagnoza Dr Niedzielskiego potwiedziła to co najgorsze. Kejti nigdy nie będzie zdrowa...nigdy się nie wyleczy. To trwałe uszkodzenie najprawdopodobniej w mózgu. Najprawdopodobniej jakis z enzymow nie jest rozkładany i odkłada się w mózgu powodując zaburzenia niektórych osrodków. To genetyczne sprawy. Odruchy neurologiczne niektóre są ok, niektórych nie ma wcale a niektóre sa zbyt sinlne. Dr Niedzielski badał Kejti bardzo długo i niestety zalecił eutanazję [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/crying.gif[/IMG] Jesli znajdzie się domek, który zaopiekuje się kotką...mała pożyje jeszcze-ile?? tego nie da się przewidzieć... Opieka jakiej potrzebuje mała nie jest jakaś bardzo szczególna Kejti potrzebuje: -codziennych ćwiczeń tylnych kończyn-żeby zaniki mięśni nie postępowały ćwiczenia co najmniej godzine dziennie-może być np po 15 min 4 razy dziennie lub po 30 min dwa razy dziennie itd... (oczywiście może byc więcej) -kotke trzeba kapać ponieważ załatwia się pod siebie-kłopoty z poruszaniam się. Z kąpaniem nie ma najmniejszego problemu-wkłada się tył pod kran. -codziennej porcji witamin, które Kejti zjada z ręki -człowika, który jest gotowy dać kotce kochający dom na ostatnie chwile jej życia [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/bawling.gif[/IMG] Jesli chodzi o eutanazje to ja nie jestem w stanie podjąć takiej decyzji w przypadku Kejti. Kotka jest bardzo świadoma i mimo wszystko chce życ !! Domku prosze Cię, znajdź sie i dasz małej Kejti prawdziwy, kochający dom, żeby mała mogła zostac jeszcze troszkę na tym świecie [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/bawling.gif[/IMG]
  24. Jogi w zasadzie w wielkiej potrzebie jest Igraszka-ktora od dwóch lat czeka na dom, Igril i kocięta-które sa upchnięte u Gema i ilośc kotów tam jest ogromna, kociaki ze wsi-którym grozi likwidacja, Gajda i maluchy, ktorym kończy się dt w piątek... Te są w najwiekszej potrzebie, może któregoś z tych kociaków teraz wystawić ??
  25. Byliśmy wczoraj w Myślenicach ale mała Kejti została, ponieważ okazało się, że dzisiaj bedzie w Myślenicach dr Niedzielski-neurolog i ortopeda i szkodaby było, żeby nie zoabczyl naszej małej. Ma być jakoś po południu...zobaczymy co powie na temat Kejti :roll:
×
×
  • Create New...