No to ja tez bede... teraz dopiero wam to pisze, ale bede na was czekac tam na petli... zebyscie sie niepogubily. Odrazu mowie ze ide bez psa bo nieposiadam ale za to bedzie aparat wiec z mojej strony spodziewajcie sie fotografi duuzo... Co do smaczkow martynko u mnie jest duzo w zapasach :diabloti: Kazda psina dostanie po troszku :cool3: