Sędzia nie może odmówić oceny psa pochodzącego ze swojej hodowli, według regulaminu właściciele takich psów mogą zgłaszać je na wystawę do swojego hodowcy (sędziego)
W tym wypadku jak mówi enjoyeve, pies jest bardzo wartościowy i zasługiwał na Bob nie zależnie od tego czy właściciel jest znajomym sędziego, czy też nie. Dlaczego pies ten miał nie otrzymać tego tytułu? Trzeba też być obiektywnym, tak jacy sędziowie [U]powinni[/U] być.
I jeszcze coś o układach.. Kiedyś ktoś mądry mi powiedział, że mam zbyt małą wiedzę by podważać zdanie sędziego, jakiekolwiek by miało być. I póki co się tego trzymam i nie wydaję opinii, ani nie protestuję. Mam własne, często odmienne zdanie, tak samo jak rożne gusta mają sędziowie, jadąc na wystawę po prostu liczę się z tym, że wyniki (mojego, czy innych psów) mogą być odmienne od moich oczekiwań.