Majka przywykła do spędzania przedpoludnia u mnie. To bardzo mądry pies i szybko sie uczy. Wie że ktotów sie nie gania wtedy gdy widzę, bo gderam. Wie też że nie warto atakować Kili bo ta choć malutka żadnego psa sie nie boi a wręcz przeciwnielubi na nie polować. Za to z Sziwą jest doskonała zabawa bo ta przy ataku wieje jak burza i fajnie za nia się goni. Wie że Kacprowi lepiej schodzic z drogi bo potrafi kłapnąć paszczą, ale z Białym można robic co sie podoba. Ciągnąć za uszy, podgryzać łapy a nawet potarzać się na nim. Pozostawiać ją w domu samą nie pozostawiam, bo nawet po wyjściu do piwnicy zastałam rozszarpany papier toaletowy w pokoju.
Psina uwielbia być głaskana i przytulana, a najlepiej siedzi sie na kolanach - obojeyne czyich aby było głaskanie.
Pani tez nie narzeka. I tak mam obecnie pięć i pół psa :evil_lol: