Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/7827/p1150445xxxle6.jpg[/IMG]
  2. kiedyś podbiegała do kraty i łasiła sie do rąk, wesoło skakała po budach i poszczekiwała. Dziś ze smutkiem patrzy na przechodzących ludzi. Do kraty podchodzi ale długo ja trzeba prosić. Ona chyba przestaje wierzyć.
  3. nie umię wam opisać tego jak ten pies potrzebuje człowieka. Wije sie przy kratach jakby chciał być maleńki by przecisnąć sie między prętami, wyciąga kosmate łapy i piszczy. Ten duzy pies rozpaczliwie skowyczy.
  4. czy potraficie wyobrazić sobie że pewnego dnia tracicie rodzinę, swoich bliskich którzy są waszym sensem istnienia. Czy potraficie sobie wyobrazić, że tracicie ten sens życia po raz drugi? Z taką tęśknotą żyje Apacz.
  5. nie wiem co napisać o psie, który powinien biegać po dworze, który powinien bawić sie z własnym człowiekiem, móc strzec jego domu. W zamian tego ma ciasny boks. Czy ma szanse by jej młodość nie została zmarnowana?
  6. tyle lat siedzi w tej budzie . Zamknęła się we własnym świecie. Woli sie nie pokazywać. Nikt nie zauważa jej kalectwa, nikt nie zauważa tego że jest strasznie gruba, nikt nie wie czy ona coś czuje - jaką ma szansę?
  7. Ech, Warszawianka jest dowodem na to, że dobroc nie daje zysków. Możę gdyby potrafiła gonić koty, gdyby potrafiła rzyczac sie na kraty, warczeć na wszystko i wszystkich - może wtedy ktoś by ją docenił. A tak - czy ma jeszcze szansę?
  8. psies, który nie musi mówić - jej spojżenia wszystkiego sie można domylić. Stoi i patrzy a jej ślepka krzyczą, że tęskni, że się boi, że jest jej żle. Mała kupka nieszczęścia - czy ma jeszcze szansę?
  9. Piękne kiedyś futro - teraz posklejane z kołtunami za uszami, ciągle woła (?), ciągle rozpacza(?), ciągle nie może pojąć dlaczego ja tu przywieziono, co takiego zrobiła że ja już nie chcą? Wystraszona tęskni do dawnego domu - czy ma jeszcze szansę?
  10. No to teraz powiedzcie mi gdzie jest sprawiedliwość? Sasanka jest malutka i bardzo kocha ludzi. Przytula sie, liże po rękach, prosi o możliwość bycia z człowiekiem. A człowiek juz dwa razy ją zdradził. I dlaczego on jeszcze ma nadzieję? Mały, nibyjamniczek - czy jeszcze ma szansę?
  11. jest malutka. W schroniskowej rzeczywistości wydaję sie że przywykła do samotności, zimna, wilgoci, ciemnego boksu. Ale widziałam ją siedzącą w budzie ze spuszczonym łebkiem i oczami tak smutnymi,że z serca zrobiła mi się mizeria. Mały zrozpaczony piesek - czy ma jeszcze szansę?
  12. Misiek jest duży, bardzo duży, nie ma łapy, jest starszy - jaką ma szansę?
  13. wrażliwy rudzielec, zamknięty w boksie, ta sytuacja sprawia, że pies staje sie nerwowy. Gdyby ktoś go chciał pocieszyć, zabrać do domu.
  14. czyli narazie nic mu nie grozi? Szukam wyjścia ale trudna sprawa - Za stary (:mad:)
  15. Jagoda - jeśli możesz, postaraj sie o zdjęcia. I może pokazujcie HOPKI, wtedy wątek nie będzie długi i nudny jak makaron.
  16. [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/28828011.jpg[/IMG] to jest ten Radar?
  17. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images25.fotosik.pl/187/71e54fbeca6192a7.jpg[/IMG][/URL] a ja jeszcze raz przypomnę jego urodę
  18. no i gdzie ten wspaniały dom?
  19. gnamy psiaku do góry
  20. ale cię życie lubi kopać - gratuluję
  21. No Sreberko pobiegamy troszeczkę
  22. Kto da domek czarnej przytulance?
  23. Kosmaty Stefcio wytrzymuje tylko dlatego że jeszcze ma nadzieję. Nie pozwalaj mu długo czekać.
  24. widać lubi spacery i chetnie będzie towarzyszył swojemu panu
×
×
  • Create New...