Schronisko podlega pod UM. Schronisko jest jedna z komórek ZGM. Pieniądze na schronisko są cedzone przez sito tak jak wszedzie. Wet wykonuje jedynie podstawowe czynności - szczepi, sterylizuje i czasem coś opatrzy. Badań sie nie robi - za drogie. Każdy pies, potrzebujący bardziej specjalnego leczenia był wyadoptowywany przez wolontariuszki , brany do domów i leczony prywatnie z prywatnych funduszy dziewczyn.
Nie raz pracownicy zabieraja psiaki do innego weta, ale musi to być momen gdy wet schroniskowy jest nieosiągalny. Wtedy koszty ponoszone są z kieszeni prywatnych pracowników.
Moja rola w schronisku jest niewielka. Jestem od robienia zdjęć, ogłaszania, szukania domów. Mogę psy czesać, głaskać i czasem pomóc w sprzątaniu. Cos doradzić, wskazać gdy coś zauważę, ale od decydowania jest pracownik ZGM, króry siedzi za biurkiem i psy i ich potrzeby zna z kalędarza.