jest bardzo żle. Nie moze sam sie podnieść. Ma prawie bezwładny tył. Wypił troszeczkę wody ale nie tyka jedzonka. Wynosze go na dwór jak chce wyjść, -dwa kroki na trawkę i z powrotem do domku. Zrobienie puru kroów to ogromny wysiłek, oddech ma ciężki i chrapliwy.