[quote name='Talcott']Fajnie, tylko że Luka jest tam sama jedna:-([/quote]
Nie jestem sama. Jest jeszcze Ziutka, Gosia, Zyta, troszeczkę Rafał...
Nie jestem sama bo mam was.
Dzis sie rozkleiłam bo dowiedziałam sie o śmierci fajnego psa, który od kilku lat przychodził na nasze osiedle ze swoja towarzyszką życia. On wieki owczarkowaty, pospolicie szary - ona maleńka biała w łatki. Zawsze razem, chyba że ona zostawała ze szczeniakami. Nikt nie wiedział skąd idą i dokąd wracają.
Dziś sie dowiedziałam Ze pies nieżyje. Sunia przez dwa dni wołała go by wstał, a on nie podniósł się.
Na szczęście znalazły sie dobre dusze, które to zauważyły. Sunia ma juz nowy dom - czy zapomni swojego przyjaciela?