Przyjechała do schroniska z wielkim brzuchem. Natepnego dnia urodziła sześć maluchów. Szczeniaki zabrali, sunia to odchorowała,ale teraz juz zdrowa i piekna czeka na swoja szansę. Na początku była agresywna. W stosunku do obcych nadal pokazuje swoje piekne zęby, ale szybko sie uspakaja i patrzy z uwagą i nadzieją.
[IMG]http://img98.imageshack.us/img98/9830/imgxx0720du8.jpg[/IMG]
[IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6562/imgxx0730ud4.jpg[/IMG]
[IMG]http://img227.imageshack.us/img227/4079/imgxx0723bm4.jpg[/IMG]