dziś wyszła pobiegać po wiacie ale krótko bo nie bardzo miałam czas - dni krótkie . Psina znowu grubsza i jakoś dziwnie chodzi. Chyba trzeba jakoś ja doprowadzić do czystości. Cholera tylko jak?
byłam dzis i robiłam zdjecia ale jemu nie zdążyłam bo i ciemno sie zaczeło robić i jeszcze z psem do weta trzeba było jechać.
To świetny pies - przytulak niezwykły i tak sie cieszy.