pies wróci do normy pod twoją opieką. Na zdjęciach , które robiłysmy z Ziutką wcześniej widać jak pies jesy chudy. Właściciele twierdzili że dostaje jedzenie i mimo to chudnie. Przez tydzień od naszej wizyt pies przytuł - Ziutka zostawiła karmę dla niego. Czyli nie chudł z powodu choroby.
Pies był u nich od lipca 2008 i do tej pory nie ustalili jak ma się nazywać. Gdy właściciel wszedł do 'boksu" pies oszalał ze strach - próbował uciekać, skakać, w końcu pokazał zęby.
Teraz leży i duma co ma znaczyć to że nikt go nie krzywdzi, jak to zrozumie i uwierzy będzie ok.
[COLOR=red]( Szukam DT dla bokserki - mam czas do godz. 16,00 potem schron)[/COLOR]