Bury przyjmuje leki. Skóra jakby troche lepiej wygląda. Miejscami zaczyna porastać sierścią i krosteczki zaczynaja sie goić. Jeszcze łokieć całkiem goły ale rana na nim sie zastrupiła.
Dziś pobrano krew do badania. Może to wyjasni dlaczego tak słabo przybywa mu na wadze. Choć ja jestem zdania, że troszeczkę przytył. Na pewno specjalistyczna karma by mu w tym pomogła, ale...