Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. milka, nawe grosik jest duzy gdy nie ma się NIC. Bardzo Ci dziękuję
  2. z ogłoszeń nikt nie dzwoni a tu już nastepba psina szuka domu
  3. Omatko, dziękuję. Bury to taki śmieszny pies. Dziś czyściłam budę i musiałam prawie do niej się wczołgać żeby sięgnąć dna. Akurat byłam na trasie przelotu Burego. Nigdy w tym miejscu nie było przeszkody. Tym razem trafił na mnie. Chciał mnie przejść taranem ale nie ustąpiłąm. Cofnął i spróbował jeszcze raz. Nie ustąpiłam to stanął i "patrzył" i wąchał aż wreszcie mnie ominął. On doskonale sobie radzi mimo, że nie bardzo widzi ( albo wcale)
  4. gratuluję organizacji
  5. z doniesień znajomego pijaka wynika że pies faktycznie zamieszkał kilka domów dalej.
  6. nie wiem dlaczego się śmiejecie. Mnie wcale nie do śmichu jak moja dwunastka wyskoczy na podwórko i posadzi dwanaście min. Zwłaszcza gdy wraca mój Tz i wpadnie w poślizg na takiej rozmokniętej bombie. Drze się czegoś, że cała okolica staje i słucha czy przypadkiem mu głowy nie udziabałam ( głupie - udziabane głowy nie drą się). Moja banda nauczyła się nie załatwiac w boksach. Zwykle czekaja na mnie i pędzą w największą trawę. W boksach jest żwirek. Qpkę obtacza się w żwirku i hop na łopatkę i do wiaderka, a ztrawki trzeba spodniami zetrzeć.
  7. [quote name='monia3a']Ile ważą dziewczyny?? Do adopcji idą we dwie czy może pojedyńczo?[/QUOTE] Ruda Mysza ważyła 5,70, a czarna 7,30. Niestety Myszy to komplet i lepiej jak pójdą do domu razem.
  8. [quote name='Ewanka']Ja też tak uważam, tak jak wcześniej pisałam, przecież ten brzuszek nie był ok. ... byłabym znacznie spokojniejsza, gdyby obejrzał go jakiś sensowny wet. Lepiej dmuchać na zimne, niż potem żałować, gdy będzie za późno![/QUOTE] Chyba macie rację, pies mógł coś zjeść i siedzi to w brzuszku. (Czasem zjedzenie siatki od wędliny jest zabójcze)
  9. a co jesz? może to jedzonko jest niesmaczne. A ja pytam poważnie A tak na prawdę to qpa to też jedzonko tylko z drugej strony :evil_lol::eviltong:
  10. Myszy to pogromczynie myszy prawdziwych. Rano na placu trup ściele się gęsto. Z powodu zwierzaków biegających po podwórku trudno jest rozkładać trutkę, myszy plenią się jak myszy :lol:. A patyczaki polują na nie bezwzględnie. Myszonki są cieniutkie i zwinne wchodzą wię w każdą dziurę za gryzoniami. Niestety ruda uwielbia polowanie na gołębie i chyba to ona upolowała ptaka. Ma wyrwną jedną łapę i poraniony bok. Chyba mimo ran przeżyje, dziś przepychał sie do korytka.
  11. to ja mam pytanie do fachowców - jak zbierać kupy z trawy, gdy trawa jest nie cięta, rośnie jak chce, jak w buszu? Kupy czasem rozmoknięte przez deszcz to są z lekka maziaste. Gdzy je biorę grabiami to się maślą po źdźbłach trawy i na łopatce zostaje niewiele. Za to trawka jest brązowa.
  12. [quote name='elmira']Nie bij:evil_lol: : Ale teraz będę produkowała filmiki. Poczułam powołanie:roll:. Niedługo Woody Allen przy mnie wymięknie:evil_lol:[/QUOTE] Ten Twój film ma jeszcze jedną zaletę - mozna a wręcz trzeba oglądac go na leżaco :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  13. [quote name='elmira']Nie bij:evil_lol: : Ale teraz będę produkowała filmiki. Poczułam powołanie:roll:. Niedługo Woody Allen przy mnie wymięknie:evil_lol:[/QUOTE] Ten Twój film ma jeszcze jedną zaletę - mozna a wręcz trzeba oglądac go na leżaco
  14. Do budki, Myszki dostały kilka poduszek - może będzie im cieplej, choć i bez nich jest tam cieplutko. Może poduszki będą milsze niż słoma.
  15. [FONT=Calibri][SIZE=3]W tej sytuacji, ponieważ nie jestem upoważniona do podawania prywatnych telefonów - osobom zainteresowanym psem podałam telefon i mail Fundacji NERO. Państwo o ile będą nadal zainteresowani będą kontaktować się z Fundacją. [/SIZE][/FONT]
  16. pomachaj ogonem, może kogoś ośmielisz :p
  17. błyskawicznie przenosimy się na pierwszą
  18. szukamy, szukamy wyjścia z problemu.
  19. idziemy na poranny spacerek, pogoda raczej deszczowa.
  20. No Myszy, wyłazić na pierwszą. Budzimy ciotki i do roboty!
×
×
  • Create New...