Ech Poker, a co tu pisać? Wróciłam własnie od swoich psiaków, zmokłam jak kura i zastanawiam sie co one tam robią. Ogarne chałupe i lecę z powrotem, do pracy juz nie mam po co jechać. Taka pogoda dezorganizuje mi cały dzień.
Ciekawa jestem jak Ty chcesz ją utemperować? :evil_lol: Są ogieńki, które muszą ciągle coś psocić.:lol: