-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by luka1
-
Sochaczew - BAKARA I HAWANA - zbieramy na zabieg sterylizacji.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
już ponad rok siedzą w boksach, czas by dom znalazły -
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
za chwilę muszę jechać do swoich psiaków, ale na razie podniosę -
Łódź - LUKA,kto pomoże wyrwać ją ze schroniska MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img291.imageshack.us/img291/5084/dsc05641u.jpg[/IMG] popatrzcie w te oczy i zapomnijcie - możecie? -
Sochaczew- Pajda, niezwykły składaniec z charakterem
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img222.imageshack.us/img222/4756/p1140069xxnp6.jpg[/IMG] to tak by wsyscy wiedzieli o jakiego psa chodzi -
Rok z psiego życia już stracony - a co dalej?MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
no i zapomnieli o psie. Super.A te kołtuny to go przed zimnem wcale nie chronią, namiękają i długo trzymaja wilgoć. Nawet jak pie się zagrzeje, co przy takich mrozach w budzie bez słomy jest bardzo trudne, to wilgoć może wywołać jedynie jakąś chorobę skóry. -
Przywiozła ją Pani, która wraz z dziećmi szukała swojej zaginionej poprzedniego dnia, suczki. Podczas przeszukiwania pobliskich zarośli, znaleźli przycupniętą w zaspie psinę. Pies był skostniały z zimna, bez oporów dał się wziąć na ręce. Został zabrany do domu, ogrzany, nakarmiony i następnego dnia trafił do nas. Jest to młodziutka suczka, wielkości whippeta - może nawet miała w założeniach być whippetem. Grzeczna, delikatna psina, utrzymująca czystość w domu, no i chyba miała kontakt ze smyczą. Nie wygląda na długie pozostawanie bez domu nie jest wychudzona i wygląda na zadbaną. W poniedziałek będzie ogłaszana w lokalnym radio może ktoś ją szuka, choć ogłoszeń nigdzie nie widziałam, w schronisku też o nią nikt nie pytał. [IMG]http://img573.imageshack.us/img573/1479/dscn0019kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/8451/dscn0013kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/5656/dscn0014kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/6691/dscn0002kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/9351/dscn0020kopiowanie.jpg[/IMG] [U][B][COLOR="blue"]Aktualizacja[/COLOR][/B][/U] Znalazłam właścicieli. Okazało się, że sunia została brutalnie i z premedytacją wyrzucona z domu. Ponieważ nie została przyjęta do schroniska, właścicielka machnęła ją w zaspę i odjechała. Panda (kiedyś Saba) nie umiała sobie poradzić w tej nowej dla niej sytuacji czekała więc na powrót swoich ludzi. Gdyby nie przypadek - pewnie dziś by jej nie było - zamarzłaby na poboczu drogi. Pandę poprzedni właściciele wzięli ze schroniska - po co? By się nią pobawić? [COLOR="blue"]Pies jest pod opieką Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO 96-500 Sochaczew, ul.Kochanowskiego 37/12 KRS 000317840 Jeśli ktoś chciałby przekazać jakąś kwotę na pomoc naszej fundacji prosimy o wpłaty na konto: [B]67 1020 1185 0000 4802 0174 4093[/COLOR][/B]
-
Kiedy zabrałyśmy ze stacji benzynowej w Kożuszkach Bellę i Dżumę, po kilku dniach ich miejsce zajęła kolejna sunia. I znowu jeżdżenie i pozostawianie jedzenia, bo suki nie było gdzie zabrać. Sunia była duża, wychudzona i miała wiszące cycki. Podejrzewałyśmy, że ma szczeniaki, ale tropienie jej nie dało rezultatów. Któregoś dnia suka zniknęła. Pozostawiane jedzenie było nie tknięte, widać było tylko ślady ptaków i szczurów. Po trzech dniach, podczas przypadkowej rozmowy z pracownicą UG dowiedziałam się że zabrali sukę z 10 szczeniakami. Od słowa do słowa i okazało się, że to nasza psica. Pies z dzieciakami został tymczasowo umieszczony w prywatnym przytulisku. Może tam być przez dwa tygodnie - tyle czasu ma Urząd na załatwienie miejsca w schronisku. No cóż, jak się powiedziało A to teraz trzeba powiedzieć B. [B]Szukamy DT dla malców i suki[/B]. Schronisko, w którym UG umieszcza swoje psy nie jest miejscem pewnym dla malców ze względu na występujące tam przypadki parwo. Szczeniaki nie są szczepione mają więc szansę na zarażenie. Czasu zostało już nie wiele - jakiś tydzień-zależy jak właścicielka policzy dni. [IMG]http://img573.imageshack.us/img573/8328/dscf0507kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/7559/dscf0496kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/6311/dscf0509kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/3682/dscf0520kopiowanie.jpg[/IMG] [COLOR="#9932cc"]20.01.2011[COLOR="purple"][/COLOR][/COLOR] Dzieciaki zaraziły się parwo, cudem i tylko dzięki naszemu uporowi ocalały. Jeden chłopczyk umarł, jedna dziewczynka i jej brat walczą nadal o życie. Pozostałe maluchy muszą szybko opuścić przytulisko. [COLOR="blue"]Psy są jest pod opieką Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO 96-500 Sochaczew, ul.Kochanowskiego 37/12 KRS 000317840 Jeśli ktoś chciałby przekazać jakąś kwotę na pomoc naszej fundacji prosimy o wpłaty na konto: [B]67 1020 1185 0000 4802 0174 4093[/COLOR][/B]
-
Niewidoma KLARA omal nie zamarzła pod krzakiem - odeszła za TM
luka1 replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wydaje mi się. Nie jestem ekspertem, ale chyba ma z + - 5 lat . Ale wet będzie bardziej wiarygodna. -
NIC tylko ją przypomnę
-
Lobo,olbrzym bity przez swojego opiekuna JUŻ W DOMU
luka1 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Tak sobie zajrzałam żeby na ślicznego psa popatrzeć. -
Sochaczew - DIZEL nie miał siły dalej szukać domu - pozostał przy płocie.
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Dyzio dziś jakiś smutny siedział i czekał na swoją kolej na wybieganie. -
Cześć piesku, niema ciotek? pewnie po balach wypoczywają.
-
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ciepło się robi, śnieg topnieje, psiaki szleją po wodzie. -
Od wczoraj Gratis gdzieś przepadł. Szukałam, wołałam - nie ma. Może głód go do domu doprowadzi.
-
Łódź - LUKA,kto pomoże wyrwać ją ze schroniska MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
mam nadzieję, że ten rok będzie lepszy od poprzedniego dla wszystkich zwierzaków i nie tylko - ale sobie zamarzyłam -
Życzenia życzeniami ale trza rękawy zaciągnąć i ....
-
Sunia grzecznie dojechała do nowego domku. A to relacja Marty i Michała, którzy wieźli psiaka: "Od razu została ciepło przyjęta, szybko się zaznajomiła z pomieszczeniami i zaczęła zakopywać smakołyki jakie dostała. Jak wychodziliśmy to nie chciała z nami iść. Pod nieobecność Ewy zwierzakami zajmuje się sąsiadka-przyjaciółka – też zaakceptowana przez psa. Szczeka na kotkę, ale pogodzą się. Będzie miała dużo miejsca do biegania bo Ewa mieszka na końcu ulicy ........... Zaraz za blokami po lewej stronie są 2 budynki z mieszkaniami. Parterowe, małe metraże, a za tymi budynkami są już pola…." Znam ten teren i faktycznie jest tam gdzie pobiegać.
-
[quote name='Lilek']Oj, ja też trzymam kciuki. Sara jest tak wspaniałym psiakiem, że zasługuje na wszystko, co dobre. Ściskam mocno.A kiedy miałaby pojechać, Luko, jakby co?[/QUOTE] Na razie nie zapeszam. Sara zasługuje na dobry dom, tak bardzo chce być przytulana. Kroczy za mną potrącając mnie nochalem jakby chciała pokazać że jest tuż tuż. Fajnie, tylko tych trykających nosków jest więcej i czasem dochodzi do przepychanek.
-
Śliczny, kosmaty pies. Takie niewiniątko a cholera. I czego to wieje? Nie kocha ludzi?
-
Niewidoma KLARA omal nie zamarzła pod krzakiem - odeszła za TM
luka1 replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie wiem co było przyczyną, czy dawno straciła wzrok. Jest bardzo nieporadna i nie potrafi się znaleźć. Wydaje mi się, że może to być wynikiem pobicia. Sunia jest bardzo obolała szczególnie tył ma czuły. W poniedziałek sprawdzi ją wet. Dziś sunia zaczęła wychodzić z budy. Widać ile wysiłku ją to kosztuje, ale już trafia do budy i do misek. Bardzo dobrze je, gorzej z piciem ale wypiła dziś sporo mleka. Mocz normalnie, kupki śliczne. Dziś nawet wydawało mi się, że oko wróciło na swoje miejsce. -
Łódź - o dzielnym, kudłatym SUPEŁKU, który MA DOM!!!
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Wszystkiego naj najlepszego w nowym roku dla całej rodziny Supełka. -
przyszła do mnie pani, która szukając swojej suczki, znalazła tą malutką w zaspie. Maleństwo jest faktycznie młodziutka, chyba dopiero ząbki zmieniła i chyba już w okolicy pierwszej cieczki. Ma straszny zgryz. Ząbki pokrzywione. Nie wiem czy to jakiś uraz czy taka się urodziła. Fakt, że ma problemy z jedzeniem. Jest strasznie grzeczna, cały czas siedzi w jednym miejscu - na kanapie- i drży strasznie gdy się ją dotyka. Nie załatwia się w "domu" i prawie chodzi na smyczy. Acha, po jakiejś godzinie czy dwu po odjeździe, zadzwoniła córka pani żeby powiedzieć, że ich sunia się odnalazła - przyprowadził ją listonosz. Pytała czy może przychodzić bawić się z psami.