-
Posts
671 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wroobelterrorystka
-
o Azylu - schronisku w moim mieście... z nimi się nie da nic załatwić:( a Uciechów nie ma ? bo ten transporter co ja dałam to za mały będzie. Koperek to znacz, że jak złapię Kenię to mam dzwonić do Ciebie i Ty przyjedziesz? tylko, że ja nie mogę określić czasu złapania bo nie wiem kiedy bidulka na podwórko przyjdzie. Mogłabym o telefon kontaktowy na pw ?
-
dzisiaj była suczka zjadła i poszła, sąsiadka mówi że miała bardzo posklejaną sierść przy odbycie i ma dużo guzów sierść zaczyna odrastać. Powiedziałam jej że jak jeszcze raz przyjdzie to ma się drzeć ile wlezie za mną żebym usłyszała wtedy zejdę po nią tylko do kogo mam dzwonić? co później robić? Popytam kolegów czy by nie zawieźli, ale mam samych takich co mają drogie wypucowane auta i wątpię czy wezmą psa w takim stanie do środka i jeszcze nie wiadomo jak ona zniesie jazdę. Za paliwo oddam ze swoich pieniędzy tyle ile mam...
-
nie ma ogrodzonej posesji, to jest podwórko gdzie biega pełno dzieciorów i ciapków z sąsiedztwa... ja się Keni nie przyglądałam na dole bo ona zawsze taka skulona, dzisiaj słyszałam jej szczekanie ale zanim się zwlokłam z łóżka z tą gorączką to zobaczyłam jej pupcię znikającą za rogiem budynku :( idę spać bo nie wytrzymam ;( dobranoc :)
-
NORKA mieszka w Niemczech W SUPER DOMU!
wroobelterrorystka replied to iwop's topic in Już w nowym domu
przepraszam bo nie widzę jest gdzieś numer konta na które można wpłacać pieniądze? mnie te 10 zł nie zbawi ale Norce może pomóc :) -
właśnie! obroża! nie ma obroży a ja mam jedną tylko dla swojej Warki, muszę iść i kupić jakąś :) tylko z tym łapaniem to nie może wyglądać tak że od jutra od popołudnia do niedzieli wieczór siedzi kilka kobiet na podwórku bo ona boi się podejść wtedy... :( a nie można byłoby zrobić tak, że ja ją łapie dzwonie do Cioci Justyny później po Koperkową i sunia jest u Justyny już bezpieczna w domku albo w jakimś kojcu bo trzymanie jej na podwórku jest złym pomysłem a czekanie na nią aż przyjdzie jeszcze gorszym, bo zdarzało się że nie przychodziła przez 3 dni :(
-
jak zobaczę dzisiaj sąsiadkę to jej powiem ze jak zobaczy Suńkę to ma mnie wołać ja ja wtedy łapie tylko co później z nią zrobić? do kogo dzwonić? z Wrocławia się jedzie godzinę a tu coś szybciej trzeba bo nie wiem jak ona zareaguje na sznurek na szyi, czarno widze złapanie jej :( teraz od jutra od 16 mam wolne do poniedziałku więc mogę się przyczaić bo ona przychodzi tak raczej jak ja w szkole jestem i czaaasem wieczorem.