Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. [quote name='DG32']Ja się nie znam, ale może dobrym rozwiązaniem byłby dom z drugim psem?[/quote] Też mi sie tak wydaje :lol:.
  2. Zdjęcia przepiękne. Płakac się chce...ze szczęścia oczywiście :eviltong:. [B]Oj warto było jeździc z nimi, warto!!![/B]
  3. Widzę, ze i Rinia doczekała sie swojego wątku! Super!!!! Oby jej się poszczęściło :lol:.
  4. Ale historia krwawa. O matko, dzieję sie u was niemało. Dobrze, ze oko na miejscu ;).
  5. [quote name='Ulka18']Wrocilam w mailu do kierownika z tematem kastracji u Jogi. Moze w ten sposob udaloby sie wykastrowac psy. Sterylizacje mozna zostawic tak jak sa czyli na miejscu.[/quote] No to jest dobry pomysł :lol:. Z psami jest mimo wszystko mniejszy kłopot. Zabiegi są mnie inwazyjne i mniejsze prawdopodobieństwo powikłań jak u suk.
  6. [B]majku[/B], ludzie są różni. Bardzo wielu sie wydaje, ze jak skarcą psa to ten zrozumie, że czegoś mu nie wolno, bo przecież: "on dobrze wie za co dostał". Wyprowadzenie małej z takiego lęku najlepiej skonsultowac z jakimś szkoleniowcem lub kimś, kto przerabiał ten temat. Ja wiem tylko tyle co w książkach a to za mało, by udzielac dobrych rad :roll:.
  7. Kurde no :angryy:. Jestem z Tobą Agato! Niestety niewiele mogę pomóc. Nawet finansowo nie.
  8. Śliczne są te szczeniorki. Walczcie maleńkie, walczcie!
  9. Może wpiszcie w tytuł, ze transport na trasie potrzebny?
  10. Szukamy więc domku, który zdoła zaakceptowac sunię z jej chorobą :-(.
  11. [quote name='zulugula']ok, dzięki. A czy ktoś jeździ od Was do Warszawy?[/quote] czasami ktos jeździ. Teraz wiem, ze dziewczyny z Orzechowców szukaja trnasportu dla Lolka (mój podpis) właśnie do Wawki, więc w razie co można połączyc :lol:.
  12. [quote name='xmartix']ja skontroluję domek, ale narazie chcę zaproponować Pani szczeniaki i żeby to było praktyczne i realne pytam od razu o transport. Pani mi napisała że zapłaci za koszty transportu.[/quote] Jeśli płaci za transport to cos się załatwi ;).
  13. Tacy są teraz ludzie :angryy:. Cholerni nuworysze. Zapachniała im kasa to ludzkie uczucia juz leżą w szafie. ILE MAŁA MA CZASU?
  14. [quote name='DG32'][B]W sumie każdy właściciel powinien być świadom, że pies to nie zabawka, maskotka do przytulania.[/B] A co do znajomej to nie ma się co wstydzić, ja np większości znajomym psa bym nie dała, bo co prawda mówią, ze kochają swoje zwierzaki, ale potem jak widzę, że biegają luzem po osiedlu to nóż mi się w kieszeni otwiera. Bo nie dość, że mogą przyczynić się do wzrostu przyrostu naturalnego, to jeszcze może im się coś stać - i dopiero wtedy będzie płacz. A i tak niczego ich to pewnie by nie nauczyło. Trzymam kciuki za małą i za dobry, odpowiedzialny domek :thumbs:.[/quote] No, to prawda. Tu jednak już wiemy, ze mała ma lęk separacyjny przejawiąjący się niszczeniem domu i tego tak łatwo się nie pozbędzie. Ale to kwestia pracy z nią.
  15. [quote name='xmartix']ale możliwy jest? to bym tej Pani wysłała już zdjęcia..[/quote] W dolnosląskie jest daleko, ale może przez dogo ewentualnie cos by się skombinowało ;). Generalnie schronsiko mało kiedy dowozi psy :"pod drzwi". My same podchodzimy do tego bardzo ostrożnie (za dużo zwrotów było z takich akcji) no, chyba, ze domek po kontroli przedadopcyjnej.
  16. Cholera, co tu wymyślic? Ona po prostu wymaga pracy. Jak trafi do schronu bedzie jeszcze gorzej. Może kennel w domu byłby jakimś rozwiązaniem? Tylko, że wtedy może zacząc płakac co pewnie w domu nie byłoby problemem, ale w mieszkaniu w bloku na pewno. [quote name='DG32']Ale cudo, pewnie szybko znajdzie domek.[/quote] Tylko domek musi byc swiadom, ze to pies z problemem a nie tylko śliczna zabaweczka.
  17. Malutka na pewno będzie ta czekoladowa (jej mamusia jest ratlerkiem:cool3:). Co do reszty to trochę ciężko powiedziec, ale raczej chyba będą takie do kolana :roll:
  18. [quote name='Nikki']To jest mój obowiązek jako wirtualnej opiekunki :loveu: Buziolku jestes piękny[/quote] Tez mam takie obowiązki :cool3:.
  19. No i wam słodziaki zdjęc nie cyknęłam. Ech, szkoda gadac.
  20. Wenus, do mnie w zeszłym roku trafiła na tymczas 3-miesięczna sunia(nota bene została u mnie na stałe :cool3:), która nie miała kompletnie żadnego szczepienia. Wszystko zaczynaliśmy od początku. Troche się bałam, bo w domu mam dorosłą sukę, żeby ta czegos nie przyniosła ze spaceru. Ale wszystko było OK. Jakis czas małą po prostu nosiliśmy na rękach a siusiu robiła zaraz pod blokiem (teren grodzony bez innych psów). Ja myślę, że nie ma co panikowac. Ale oczywiście decyzja musi byc Twoja ;)!
  21. [quote name='Nikki']Buźka jaki Ty jesteś śliczny :loveu: dodam na Allegro te nowe zdjęcia[/quote] Dzięki Nikki za ogłaszanie Buźki. On na prawdę jest super!
  22. [B]Korunia[/B] jest na prawdę w dobrej kondycji. Kto zdecyduje się dac jej dom na ostatnie lata zyska dozgonnego przyjaciela. Ona pokocha całą sobą nowego opiekuna. A ja ją już pokochałam ...Do doopy to wszystko. ...ryczec mi się chce i tyle
  23. [quote name='hanka456']Rozumiem, że ten psiak już dom ma. Jeśli tak, to cudownie. Dużo musiało się w jego życiu dziać. Nazbierał kosz doświadczeń. Biszkopt jakby podobny do niego.[/quote] Tak Haniu, wiozłam go z Mielca do [B]domu[/B] w Trzciance. Hektar drogi, ale dla takiego staruszkowego bidulka warto było na pewno. [SIZE=1]On nawet u mnie spał jedna noc :cool3:[/SIZE]
  24. Ja to juz nawet pracowac nie mogę bez kciuków :biggrina: ...
×
×
  • Create New...