Ja tam wole jednak moje mniej ciekawe życie , niż ciągły strach co będzie w razie burzy , gradobicia , suszy czy innych zjawisk przyrody :shake:
Takie ciągłe zmaganie się z losem , obawa co przyniesie jutro strasznie człowieka wypala . Bardzo podziwiam Dorotkę i jestem jej gorącą fanką . Nie mam pojęcia skąd Dorotka czerpie siły do tych wiecznych zmagań . Trzymaj się dziewczyno , całym sercem jestem z Tobą .