Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. Oktawio , kocięta z polecenia niezawodnej Cioci ULV :evil_lol: Białasek budzi mnie co 2 godziny z zegarkiem w reku :roll: Narazie je , wydala i cudownie mruczy jak go oporządzam . Łazi po nim jeszcze pchła , może więcej , ale mam problem ze złapaniem . Musze zabrać sie za nią metodycznie :diabloti: Kobi po 2 spacerkach do ogrodu i po pierwszej dawce leku . Jedno co mnie zastanawia to to , ze on nigdy nie atakuje nóg . Jego agresja jest skierowana wyłącznie na rece :shake: Trochę bałam się spać z nim , bo kładzie się na nogach , ale gdy się obracam , to znosi to ze spokojem . Zanim pościeję łóżko to Kobi z lubością turla się w pościeli .
  2. Witamy . J już zaliczyłam 3 spacerki i całonocne karmienia co 2 godziny . Frytka bardzo zmeczona , bo u nas goraco . Białasek żyje i narazie ma sie dobrze .
  3. Witamy . U nas ma być upał 30 stopni . Lepiej nie wychodzić z domu .:shake:
  4. Witamy . My już też po spacerkach i karmieniach . Bawcie się dobrze i czekamy na relację .
  5. Pies pająk :evil_lol: Potrafi spać na suficie :diabloti:
  6. Co Ty Halu pleciesz . Niczego nie trwonisz . Robisz wiele dobrego . Trwoni czas ten , co nic nie robi . Frytka upaja się dzwiękiem własnego głosu . Jak tylko sie zciemnia , to siada na schodach i szczeka . Ot tak sobie , bez przyczyny :mad: Głos ma taki , że w uszach dzwoni . Oszaleć można :evil_lol: Muszę ją zamykać i nie puszczać jak jest ciemno .A rano znowu wyje i śpiewa , bo cieszy się że idzie na spacer . Uduszę pokrake :diabloti:
  7. Cały czas zaglądam do białaska . Tak bym chciała , żeby jemu się udało :cool1:
  8. To tak jak Rokusiowi , też doktor coś wycinał .Tylko Rokuś wielki , i ciągle coś mu sie przytrafia w łapy :shake: A ma opatrunek , czy tak zostawione ?
  9. [quote name='martaa2']Przykro mi z powodu kociaka:-( A co stało sie z mamcią maluchów?[/quote] Też nie żyje , ale nie wiem dlaczego :shake:
  10. Ciekawe od którego tygodnia zaczeła odrobaczać i szczepić :roll: Agusia ..........mój się nadaje :diabloti:
  11. [quote name='Bella11']Dobrze popytam z tym że dr. Rak jest na urlopie , ale zapytam dr Dominikę co o tym sądzi . Wydaje mi się że w tym wypadku lepiej wysterylizować suczki[/quote] Frytki nie można . To już ustalone na jej wątku . Frytka ma małopłytkowość zaleczoną narazie . Ale ma około 10 lat i chore serce . Powiedz dr Domimice , że Kobi mieszka na ul włościańskiej :evil_lol:
  12. To gorąco było u weta . :shake: Nie wiem co powiedzieć . Tyle razy usypiać to problem , operować -problem , nie operować ..............:cool1: Musisz pomyśleć na spokojnie .
  13. [quote name='witchpati']A tak ładnie jeszcze wczoraj jadł :-( .Pierwszy który odszedł tez był czarny a mama taka jak to maleństwo które musi dac rade .Miałysmy cichą nadzieje z Agą że przeżyja wszystkie tym bardziej że pochowałysmy mame.[/quote] Jeszcze w nocy ładnie jadł :-( Ten białasek cały czas je co godzinę . Czarnego dokarmiałam tylko po kropelce , białas ciągnie , aż miło . Niedawno tez miałam kocię . Trzy odchodziły dzień po dniu , a czwrtego przynieśli mi koło 3 , to po 6 umarł . Ten mój z awatara żyje i mam go do dziś . Miał chyba ze 2 dni jak córka go przyniosła . Ciekawe czy to koteczka ? Koteczki są silniejsze .
  14. Zuch to ja jestem , i spryciula :evil_lol: Mam mniej pogryzione łapki od pańcia :diabloti: Ale przyznam , że jak patrzyłam na jego wariacje w wannie , to tak miałam ochote go trzepnąc :mad: Policzyłam do 10 i mi przeszło :razz: Głupie to takie , że głowa boli :shake: BELLA , a możesz wydrukować wyniki jego badań i zapytać wetów w schronie co o tym myślą ? Ci moi mają urlop , ale jak wrócą to też zapytam . Im więcej opini tym lepiej . Oktawia , też byś popytała u siebie :lol: To zbyt wielka odpowiedzialność na mnie jedną . Doktor mi mówiła , że kastracja nie wpłynie znacząco na zmianę jego charakteru . Kastacja jest wyącznie dla mojej wygody , coby moich suk nie pozapylał :evil_lol: Choć jakby sie z waleczną Frytka dorobił potomstwa , to mielibyśm nową rasę bojową :diabloti:
  15. [quote name='irenaka']Gosiu! Wy tu gadu, gadu a psiak pojechał dzisiaj do domu. Takie mam informacje. To może jakieś latające serduszka lub diabełki powstawiacie.[/quote] DO NOWEGO DOMKU ? To super :loveu:
  16. [quote name='Bella11']Lek który dostał Kobiś to lek z grupy psychotropów , też leczyłam swojego shitzaka podobnym[/quote] Wiem . Doktor P . wszystko mi wytłumaczyła , Byłam w gabinecie 40 minut . Doktor mówiła , że stan serca nie wyklucza kastracji , ale wiek nakazuje ostrożność w tym względzie . Co robimy ? BELLA , TO BYŁ PONOĆ TWÓJ ULUBIENIEC , MASZ JAKIEŚ SUGESTIE ?
  17. [quote name='rebellia']To chyba są już inne :evil_lol:[/quote] Inne , ale jeden niestety odszedł :shake:
  18. No to mieliście wspaniałą wycieczkę . A zdjęcia są ?
  19. Kobuś dzisiaj był u weta wyjątkowo grzeczny .....jak na Kobusia . Pani Doktor przyniosła kaganiec i byłyśmy tylko dwie , to tak sie nie stresował . Ale wychodząc , przy pokazywaniu sztuszek warczał na mnie . :shake: Doktor P . ma teraz nowy gabinet i nie było tam studentów , to Kobuś nie miał takiej publiki jak ostatnio . A Kobuś kocha widownie :evil_lol: Madziu . Czarne kocie przed chwilą odeszło :placz: Białe jest żywotne i karmię je co godzinę . Ładnie siusia i robi koopki . Może choć to uratujemy . Przykro mi , ale od rana nie bardzo chciało ssać , Musiałam mu wkraplać mleczko do pyszczka . Białe ssie jak smok , ale z tak maciupkimi kocietami jest trudno . One miały tyle pcheł , że szok :crazyeye: Po białym jeszcze parę biega , bo z czarnego już wcześniej sie przeniosły . Dlatego wiedziałam , że czarne ma nizerne szanse . Pchły jak szczury uciekaja z tonącego okrętu . Robiłam co mogłam , ale się nie udało :-(
  20. Kobiemu też zakładają kaganiec , ale w lecznicy maja własne . Tu jest link do pieszczoszka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6521110#post6521110
×
×
  • Create New...