Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. Króliczek ma być tylko kilka dni , bo domek czeka . Też myślę o przerwie po kociętach . Muszę troszkę odpocząć , no i finansowo nie wyrabiam :shake: Frytka śpi po spacerku , a ja mam chwilkę czasu . Jestem na nogach od 5 rano , a w nocy godzinę karmiłam maluszki . Karmię je od 1 do 2 w nocy . O pierwszej w nocy zrywam się bez budzika i pędzę zobaczyć , czy maluszek żyje i karmię kocięta . O 5 robię mu zastrzyk i wszystkie znowu karmię . Po 6 wychodzę na spacer .
  2. Kociątko jeszcze żyje , co napawa mnie zdumieniem . Ma wolę życia , ale ciągle ma zmiany w oskrzelach , To prawdopodobnie nie pozwala mu na swobodne ssanie . Nie je , to jest odwodnione i słabe . No i krąg się zamyka . Karmię je na siłę , ale muszę uważać , żeby się nie zachłystneło . Co godzinkę kilka kropelek , a on się wyrywa . Boję się mocniej złapać , coby nie zadusić . Jestem zmeczona , w ciągłym stresie i napięciu . Jutro zabieram ze schronu królicka po kastracji . U mnie wydobrzeje i pojedzie do nowego domku .
  3. Ojej . toż to skóra i kości .:shake: To u Was nikt nie reaguje na takie traktowanie psa ? Na moim osiedlu uderzenie psa to występek . Zaraz by było gadania .W każdym sklepie by plotkowano :cool3:
  4. [quote name='Neigh']Bianka uroczyście donoszę, że u mnie grzyby są:-) Przyjezdzaj:-)[/quote] Jade , tylko zapakuje swoje 14 ogonków :loveu:
  5. [quote name='Romek-Zamość']A my znaleźliśmy dzisiaj na działce zwłoki kota ! :placz::placz:[/quote] Gdzie ..............koło domu ?
  6. [quote name='Hala']Poza tym, pisałam dziś do pana Marka maila z wieloma pytaniami, ale jak narazie nie odpisał.[/quote] Bo pewnie pracuje .:roll:
  7. Ja do kartonu z maleństwami daję poduszkę elektryczną złożoną na pół i owiniętą ręcznikiem i stawiam obok taki namiocik . Malcy przytulają sie bokiem , a jak im zaciepło , to się odsuwają troszkę . Ale teraz to tylko dwa maluszki się grzeją .
  8. [quote name='Hala']Kiedyś ten most stał na łównej drodze przez rzekę, ale nie wytrzymywał już i stwarzła zagrożenie. Więc na jego miesce wybudowali zupełnie nowy a on ma być taką kładką miedzy wyspą na kórej jest katedrra a starą dzielnicą.[/quote] Wiadomo , Poznaniacy :lol:U nas by go pocieli i sprzedali na złom :cool1: Większość zabytkowych obiektów burzą . Potem afera goni aferę :shake:
  9. [quote name='wandul 66']oj tak , do tego gryzą , jedza jakos bokeim , trudno je namówić do ssania:shake::shake::shake:Więcej czasu poświęcami kocim dzieciom , niż swojemu własnemu dziecku:razz:[/quote] Albo trzyma smoka w dziobie i robi maślane oczy i durną minę :evil_lol: Ja mam na szczęście dorosłe dzieci :lol:
  10. A po co przesuwają most ? Hala , grzyby były ?
  11. [quote name='wandul 66']karmienie siłowe ;););)ćwiczę na 3 - malutkiej Lunie , czarno- białym kocurku i koteczce ze stacji benzynowej , dwa pozostałe maluchy poszły juz do domku , i tam sa tez karmione na siłę;)[/quote] A zauważyłaś Ciotka , że karmienie kocich i psich noworodków zdecydowanie się różni . Szczenię jak poczuje smoka to ciągnie . Kocie nawet zdrowe , zawsze najpierw musi się podroczyć , a dopiero po pewnym czasie zassać :shake: Ja to napierw wszystkie daję po kolei do smoka na chwilę , one smoka gryzą i memłają , a ja je odstawiam i biorę drugiego . Wtedy dopiero zostawiony malec dochodzi do wniosku , że jednak coś zje , i za drugim razem idzie mu nieżle . I tak przy każdym karmieniu :cool1: Trwa to w nieskończoność .
  12. [quote name='NETA1']Tak Więc żegnam Się Po Mału Z Psiakami-przygoda Sie Kończy,przykro Mi I Troche Boli.......................[/quote] Wiem jak to jest , bo oddawałam swoje maluszki ze śmietnika . A teraz mam kociaki na smoku . Napewno coś jeszcze znajdziesz . Śmietniki są pełne niechcianych malców :-(
  13. [quote name='wandul 66']maluchy odchorowuja odrobaczenie , nawet te w domku zaliczyły dzisiaj weta , dostały nawodnienie , laccid , witaminy i Royala do karmienia , niestety wciąz na siłe - u mnie też , jedzenie jest co 2 godziny , kociaki owinięte w ręcznik , bo inaczej drapią , bronia sie . Lunka nieco lepiej je , gorzej martwi mnie ta kicia ze stacji benzynowej ,k nie robi kupy - sama z niej leci czysta woda!!! Nie jest to kwestia infekcji , węzły chłonne normalne , tem. 35 C - aż za niska ,Siedzą w koszyku przy samym kaloryferze , z butelka gorącej wody!!! O ilości robali w kuwecie , nie będe opowiadać:razz::razz::razz:[/quote] To ile ich Ciotka masz ? Ja teraz karmię na siłę jednego i już jestem wykończona . Już piąty dzień walki :shake:
  14. Witam . U nas piękna słoneczna pogoda . Nie martw się Amiga , moje też szczekają . Kiedyś jeden z sąsiadów wyszedł z rana na balkon i mnie opitolił . A ja mu powiedziałam , że jest po 6 rano i już wolno moim psom szczekać .:cool3:
  15. Chłopcy pilnują maluszków :loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/2171/imag0016ca6.jpg[/IMG][/URL]
  16. A ja wczoraj skasowałam jego banerek z podpisu . Byłam już taka szczęśliwa :shake:
  17. Kobi ma sraczkę po odrobaczeniu . Wszyscy mieli tylko nie jednocześnie , choć tabletki dostali razem . Rano zrobił prezent na wykładzinie , Znaczy się , w nocy zrobił , a znalazłam rano :cool3: Był bardzo przestraszony i zdziwiony brakiem mojej reakcji . Nie chciał wyjść z pod łóżka .:razz:To nie jego wina . Nie słyszałam jak wołał na podwórko . On ślicznie prosi jak chce wyjść , ale ja jestem teraz taka niedospana , że jak zasnę , to nie słyszę .
  18. Ja ciągle walczę o czarne kocie .:placz: Frytka grzeje stare kości na słoneczku . Od spaceru jeszcze nie podniosa tłustego tyłka :evil_lol:
  19. Kobi dostał maleńką dawke . Chodziło o to , żeby go nie swędziało zanim organizm sam sie pozbędzie tej wędzonki :cool3: On szaleje za takimi przysmakami . Wszyscy dostawali po równo .Teraz nikt nie dostanie :roll:
  20. Posiedz dłużej w domu , a co tam :lol:
  21. Bądz szczęśliwy Szamanku w nowym domku .:loveu:
×
×
  • Create New...