Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. [quote name='LILUtosi']Mogę zaoferować swoją pomoc w przywiezieniu szczeniaków do ds we Wrocławiu po uprzednim umówieniu się.[/QUOTE] Dzięki , ale ja jestem pod Żmigrodem . 60 km od Wrocławia . Ty z drugiej strony akurat , czyli drugie 60 km .To całodzienna wyprawa .
  2. [quote name='Edi100']Bożenko, masz ten nr telefonu do tej wet, co je przywiozła? Pamiętasz Karolina mówiła że ma, ale nie pamiętam czy wzięłaś? Pomyślałam, ze można by było tę wet zaangażować w szukanie domu i transport małych. Przywiozła je, więc jest mobilna.[/QUOTE] Ja nie mam , nie zapisałam , go-ja ma .
  3. [quote name='Basia1244']BIANKA czyli one teraz mają ok 6 tygodni i same jedzą? Nie potrzebują już butelek tylko w nocy muszą jeszcze dostać jedno papu? - Jeśli tak, to wieczorkiem jeszcze będę gadać z jedną osobą. A czy ty możesz pożyczyć kenelek? Ten w którym je teraz trzymasz?[/QUOTE] Dokładnie . One nie są w kenelu . To taki płotek wbijany w glebę . Młodego pawia i cenne kurczęta trzymałam w tym za dnia na podwórku . Teraz ich nawet nie mam gdzie wypuścić tak to wygląda [URL=http://img252.imageshack.us/i/20100921675.jpg/][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/6448/20100921675.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] postawiłam w pokoju na foli do góry drutami , i mało że się ciągle na to nadziewam , to jeszcze jak szczeniaki naprą na bok , to to sie suwa po dywanie .
  4. [quote name='wiga138']Bianko , ale transport i wizytę przedadopcyjną można zawsze zorganizować.[/QUOTE] Wizytę tak , ale transport nie . bo ja nie jestem w stanie dowiesc ich choćby do Wrocławia , a nikt po nie nie przyjedzie . Jeszcze chciałam dodać , że Edi , Poker i Irysek zawsze , ale to zawsze bez wyjątku , ponosiły całkowita odpowiedzialność za pozostawione u mnie bidulki .
  5. Dziękuję , super .:lol: Cały problem polega na tym , że ja jestem na wsi , i jestem nie do ruszenia z miejsca . Nikt tu po psiaka nie przyjedzie , nie sprawdzę domu , nie dowiozę go do domku , ba ..........nawet nie jestem w stanie okreslić kiedy będę mogła zawieść któregoś do Wrocławia :shake: Tak że osoba chętna na psiaka , jeśli ktoś zechce zrobić u niej wizyte , to może psa otrzymac nie wiedzieć kiedy , i nie wiadomo kto we Wrocławiu podpisze z nia umowę :shake: Dlatego zawsze umawiam się , że jeśli zwierzak będzie samodzielny i zdrowy , to zostanie zabrany przez " zleceniodawcę " A tu wtopa :shake::shake: Dlatego nie będę już brała żadnych tymczasów , chyba ze na prośbę Ulv , Demi , czy Lucynki , bo one zawsze odbierały podrzucane mi tymczasy .
  6. [quote name='Gosiara'][URL="http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Szczeniaczki%21,24349"]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Szczeniaczki!,24349[/URL][/QUOTE] Dziękuję . To już mają 2 ogłoszenia :lol:
  7. ja dałam jedno ogłoszenie [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-6-6-tygodniowych-szczeniat-ze-smietnika-czeka-na-domki-W0QQAdIdZ236734689[/url]
  8. [B][COLOR=Red]PROSZĘ O OGŁOSZENIA [/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]26 września grupka dzieci znalazła wieczorem przy śmietniku karton z 6 malutkimi szczeniaczkami . Rezolutne dzieciaki zaniosły szczenięta do pobliskiego gabinetu weterynaryjnego . Szczenięta zostały zbadane , odpchlone i ocenione na 10 dni . Następnie trafiły do domu tymczasowego , gdzie przez 3 tygodnie były karmione smoczkiem i leczone z infekcji której nabawiły się pod śmietnikiem . Obecnie szczeniaczki są zdrowe , odrobaczone ,, samodzielne , mają 6 tygodni i czekają na nowe domy . Są 4 pieski i 2 suczki . W sprawie adopcji prosze o kontakt pod numery 609 325 217 lub 604 116 056 . Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej . piesek [URL=http://img259.imageshack.us/i/201010181140.jpg/][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/6960/201010181140.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] piesek [URL=http://img89.imageshack.us/i/201010181141.jpg/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/8607/201010181141.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] suczka [URL=http://img46.imageshack.us/i/201010181151.jpg/][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/7308/201010181151.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [/COLOR][/COLOR]
  9. [quote name='Basia1244']Schron jest wiadomo zawsze schronem, ale w opisanej sytuacji rzeczywiście nic im się nie stanie, jak do schronu trafią - w tej chwili nie ma żadnych szczeniąt w szczeniakarni, nie ma parvo i jest po dezynfekcji cała szczeniakarnia, więc zagrożenia chorobą nie ma (chyba, że coś w między czasie się pojawi), a adopcje szczeniąt to najczęstsze adopcje ze schronu. W szczeniakarni są tylko 3 geriatrycy i suczka z maleństwem przy cycku - ale wszystko zdrowe. No chyba, że ktoś jednak da dt szczeniakom.[/QUOTE] Wiem , że ich w schronie nie zjedzą . Gdyby je w piątek zawiesć , to by akurat trafiły na weekend , kiedy troche ludziów tam zagląda . One sa zdrowe , wyżarte , radosne , pójdą za miód . A u mnie siedzą bez szansy na cokolwiek . Tylko że w schronie będzie kłopot z dogadzaniem im z jedzonkiem . One ciągle jedzą w nocy , i ja wstaję i robię im ciepłe mleczko o 2 , a o 6 moczony w mleczku starter . W schronie tego nie dostaną .
  10. [quote name='kopciuszek'][B]Bianko [/B]do kiedy najpóźniej możesz maluchy u siebie przetrzymać ?? Postaram się coś zorganizować, ale nie obiecuję :roll: One nie mogą trafić do schroniska :shake: Któryś z maluchów ma już zaproponowane DT ??[/QUOTE] Nie , żaden tymczas jeszcze się nie zaofiarował . One teraz będą miały 6 tygodni . Zanim się je ogłosi i zanim wybierze sie dom , będą takie akurat do adopcji . U mnie nie mają najmniejszej szansy na adopcję , chyba że do wiejskich bud .Na moja wiochę to z GPS- em trudno trafić . Jak tymczasów nie znajdą , to zawiozę je do schronu , bo ze schronu przynajmniej będą miały szanse pójśc do adopcji zanim sie zestarzeją .
  11. [quote name='Gosiara']Trzymam kciuki za dt![/QUOTE] Ja też . Maluchy rozrabiają , gryzą się , szczekają , robią w kojcu rozpierduchę :cool3: Jak nie śpią , to nie sa bez ruchu nawet przez pół sekundy . Nawet nie jestem w stanie zrobić zdjęcia . Tutaj akurat piją mleczko z żółtkiem , więc są chwilkę w miejscu . [URL=http://img143.imageshack.us/i/201010171131.jpg/][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/7346/201010171131.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  12. [quote name='AMIGA']Bianko - ja za każdym razem mówię, że to jż ostatni, najostatniejszy raz. Ale jak odmówić? No jak? Jak zawsze Ci opowiedzą jakąś straszną historię co te maleństwa już mają za sobą :-(:shake:[/QUOTE] Tyle że moje warunki mieszkaniowe są teraz na tyle dramatyczne , że zwyczajnie nie mam miejsca .
  13. [quote name='shirrrapeira']Zdjęcia są cudowne i psiaki też. Bianko podziwiam Cię...[/QUOTE] Dziękuję . Są cudowne i będą to ostatni moi tymczasowicze .:shake: Jeśli nie znajdą kolejnych tymczasów lub domów , bedę zmuszona odwieść je do schroniska .
  14. Jak ją wtargałaś po zabiegu do chałupy ?:roll: My Rokiego po operacji nieśliśmy w kocu we dwoje . A potem jeszcze ta opieka , pilnowanie , wychodzenie . Nigdy nie wezmę już psa , którego sama nie uniosę .:shake:
  15. Ja miałam w zeszłym roku kociaka z takimi problemami . Pomogło smarowanie pupy tą maścią . Jest rewelacyjna . [url]http://rolniczy.sklep.pl/component/page,shop.product_details/flypage,shop.flypage/product_id,26/category_id,7/option,com_virtuemart/Itemid,31/vmcchk,1/[/url]
  16. [quote name='AMIGA']Ona je jak odkurzacz. A misek Amigi i Bonusia muszę bronić jako ta lwica[/QUOTE] Bo rośnie . Są specjalne karmy dla takich szczeniąt .
  17. Dziewucha dobrze odżywiona . Kluchowata zaczyna się robic :cool3::evil_lol:
  18. [quote name='Poker']jak ten czas pędzi, aż nie wiarygodne ,że one już takie stare[/QUOTE] Całe szczęście :cool3::lol:
  19. Biedna kicia . Ja tez trzymam kciuki . Madziu , one mają 5 tygodni , to tak za tydzień ewentualnie już by mogły iść do ludzi .
  20. Ooooooooo...........................to wielka niespodzianka :evil_lol:
  21. Maluchy same jedzą garnuszek moczonego w mleku starterka , i dopijają mleczkiem z butli . Qpki robią wzorcowe . Grube są niesamowicie , aż łapki nie chcą je nosić . Gryzą się ze sobą , szczekają , warczą i rozrabiają okropnie . Lada moment zjedza swoje kartonowe legowisko . Chyba jutro je odrobaczę , bo sa już dość silne na taki zabieg . W przyszłym tygodniu będą zdatne do tymczasowania w innych domach . U mnie nie moga dłużej przebywać ze względu na warunki mieszkaniowe , a także z powodu blokowania tymczasu potrzebnego dla innych , chorych zwierzaków . Musiałam odmówić przyjęcia 4 kociąt z kk do leczenia . Nie wiem co się z nimi stało po mojej odmowie . Czy wziął je ktoś inny , czy zostały w schronisku .Jeszcze tydzień z kawałkiem mogę je przetrzymać , potem nie dam już rady .Są 4 pieski i 2 suczki . Jedna sunia to to maleństwo , które było tak bardzo chore , druga to łaciata żaba .
  22. Bo dobermany to cykory :cool3:Roki kiedyś na spacerze zrobił ogromny łuk , żeby obejść reklamówkę powieszona przez wiatr na drzewie :evil_lol:
  23. [quote name='AMIGA']No niestety - mała 13 kg-mowa "kruszynka nie miala dotąd ogloszeń. A bez tego to ani rusz. Malawaszko - wielkie dzięki[/QUOTE] Co to jest 13 kg.Roki w najlepszych latach ważył 54 :evil_lol: Teraz na stare lata jest na diecie . Strasznie to przeżywa. Cały czas jest głodny :razz: Dajesz jej wapno i witaminki ?Takie szybko rosnące bydlątka musza jeść właściwą karmę i witaminki Jak Roki był mały , to w trakcie jedzenia co jakiś wkładałam mu dłoń do miski , albo zabierałam z przed nosa pełną jeszcze miskę . Dzięki temu nigdy nie było problemów gdy ktoś zbliżał się do michy . Wnuczek mógł bez problemu macać go podczas jedzenia , koty też mogły jeść z jego michy .I po znajomości często chodziliśmy do weta , który go badał i i oglądał . Nigdy nie warknął na weta . Bez kagańca można mu wszystko zrobić .
  24. [quote name='wiga138']Tak sie cieszę :cunao: Pozdrowienia dla Mamy ! Czy dobrze zrozumiałam, że Halinka weźmie dwa maluchy ? Może Gosiarę uda mi sie namówić chociaż na jednego.... :cool3:[/QUOTE] Halbina ma teraz 2 pogryzione maluszki . raczej nie ma miejsca .
  25. Maluchy już w kojcu [URL=http://img88.imageshack.us/i/20101013981.jpg/][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/6760/20101013981.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img199.imageshack.us/i/20101013985.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/8712/20101013985.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
×
×
  • Create New...