-
Posts
3511 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszkal2
-
Ja sie tez z Wami zgadzam i nie myslcie sobie,ze jak ja nazywam psice swoimi dziecmi,to je traktuje jak dzieci hehe...Z Tania nigdy nie bylo takich problemow,pierwszy raz sie z czyms takim spotkalam,i to po poltora roku,odkad sa razem z Kuleczka... dlatego zglupialam i martwie sie,ze to przybralo od razu taka skale...bo sunie zgodnie dotad zyly,a incydenty zdarzaly sie raz na pol roku...
-
[quote name='ulvhedinn'] Po drugie- Agnieszka jest przez Tanię dość dokładnie "olewana"- bardzo dobrze widać to na spacerach, kiedy tania traktuje Agę jako balast na końcu smyczy, a nie partnera do pracy, o posłuszeństwie nie mówiąc. [/QUOTE] Dokładnie! Ciagnie jak husky w zaprzegu! Pancie majac pod ogonem oczywiscie...
-
[quote name='malwina693']A ja mam nadzieje że one wkońcu się pogodzą !!![/QUOTE] Ja też. A Ulv rzeczywiscie ma od cholery zwierzat,zreszta Tania u Ulv wylaby..za mna hehe.Kula jest cichsza,ale wyobrazacie sobie,jak zareagowalaby na 11 kotow?Wole nie wiedziec...a zreszta wiadomo,to zadne rozwiazanie dac psice do niej,bo w koncu musialaby worcic i co?Ulv obiecala,ze mnie odwiedzi,moze cos wymyslimy,bo inaczej nie przespie zadnej nocy:(
-
Kochane,powiem Wam,ze poprosilam Irka i jutro,jak przyjdzie po Ksenie,sprobuje tez pomoc w rozwiazaniu tego przedziwnego problemu. Basiu,pytalas,czy Tania robi jazgot zamknieta lub przypieta..oczywiscie! I mimo tego,ze ma obroze antyszczekowa - woli,zeby ja bolalo,ale musi sobie ulzyc! W nocy pare razy szczeknela i ja oczywiscie oblalam sie zimnym potem na mysl o spiacych sasiadach! A gdybym ja zamknela lub przypiela - zbudzilaby caly blok! Oczywiscie,dzis zamykalam Kuleczke,ktora jest spokojniejsza,ale glownie z racji tego,ze jest obolala i ustepuje Tani,normalnie tak nie jest.
-
Witajcie! Mam dwie wiadomosci o agresorze i malym zolnierzu... jedna dobra,druga zla...ktora najpierw? Chyba dobra,bo krotka...Kuleczka juz i dzielnie znosi kolnierz i byc moze bol,bo wczoraj jeszcze dzialaly leki,dzis to nie wiem... a zla? Idiotka-bo nie umiem tego inaczej nazwac-Tania czepila sie jej jak wesz psiego ogona i koniecznie probowala wejsc na to samo legowisko pod malym stoliczkiem...oczywiscie Kula,choc jeszcze nietrzezwa,pomrukiwala,ale widac bylo,ze sie jej boi i probuje odwrocic glowke...a Tania dalej siedzi przy niej i jeczy.Jeczala tak chyba dwie albo trzy godziny.Nie bylo to bardzo glosne,wiec sasiedzi nie mogli slyszec,za to ja nie moglam zmruzyc oka! Dostala a to po ogonie,a to gazeta,a to dalam jej smakolyk,zeby ja wyciagnac spod tego stolika..nic pomagalo nic! Durna wracala w to samo miejsce i zaczepiala biedna Kuleczke...Mialam juz okropnie dosc! A i Kulenka tez.Zdesperowana jeszcze o drugiej rozmawialam z Ulv,bo nie wiedzialam co robic... w koncu Tani sie znudzilo i zamknela pysk.Zrobila sie cisza...nie potrwala dlugo... zbudzila mnie walka...Tania napadla na mala,przyparla ja lapami do podlogi,a ta biedna nawet probowala jej oddac,ale z tym kolnierzem to nie za bardzo miala szanse...odciagnelam kretynke i zamknelam w lazience,ale mimo obrozy antyszczekowej wrzasnela,wiec musialam ja natychmiast wypuscic.Za to udalo mi sie przeniesc Kule w bezpieczne ogrodzone miejsce,dalam jej wlasna koldre zlozona w kostke...malutka natychmiast zasnela,a Tania,juz wypuszczona,jeszcze dlugo biegala w te i z powrotem,bo szukala Kuleczki,ale na szczescie ogrodzenie wytrzymalo i wszyscy zasneli...Nuka i Ksenia nie braly w ogole w tym udzialu,grzecznie cichutko siedzialy,budzac sie tylko na odglos ryku. Chyba poszukam tych feromonow,bo jestem u kresu wytrzymalosci...:-(nie dam rady rozdzielac ich przez 24 godziny na dobe! Oczywiscie zaczyna Tania...przewaznie od tego,ze lazi tuz za mala,trzyma sztywno ogon do gory,nawet nim macha,ale nie sadze,zeby z radosci... obsikuje miejsca,gdzie tamta przystanie,nawet prostownik do akumulatora!!! Co za glupia baba!!!:mad::mad::mad: Kula w koncu sie wkurza,bo ta jej pomrukuje do ucha,a jak jedna odpowie,to druga glosniej i nie trzeba dlugo czekac na uzycie najwiekszego argumentu.Tania wczoraj dostala w noge,skacze na trzech lapach,ale mimo tego szuka zaczepki... domyslacie sie,ze pokimalam sobie w sumie jakies 2-3 godziny,oczywiscie Tania teraz sobie odsypia,a ja snuje sie jak wczoraj Kuleczka... trudno raczej spac mocnym snem w takiej sytuacji...:shake:
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
agnieszkal2 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Ksenia mowi dobraaanoc... [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/5811/dsc009481.jpg[/IMG] [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/2673/dsc00947.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2571/dsc00943zj.jpg[/IMG] -
Kuleczka jest jeszcze polprzytomna,potyka sie,przewraca,popiskuje czasami,lapki sie jej rozjezdzaja...po powrocie natychmiast sie polozyla.Przywitala ja oczywiscie Tania i zaczela sie czepiac,na szczescie udalo mi sie idiotke odciagnac i Kula poszla spac.A Tania kustyka na 3 lapach ale jeszcze by sie porzucala...w neidziele mam zabrac obie do weta.
-
Kulenka po zabiegu... [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/4719/rotationofdsc00965.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/9330/rotationofdsc00967.jpg[/IMG] zalozenie kolnierza bylo wielkim wyzwaniem... [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/8758/rotationofdsc00971.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/4914/rotationofdsc00976.jpg[/IMG]
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
agnieszkal2 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ulvhedinn']A dziś Ksenia miała spotkanie z Kra i szczerze mówiąc była mniej zdenerwowana niż niejeden "normalny" pies ;)[/QUOTE] Właśnie! I do tego spotkałyśmy niezliczoną ilość pijaczków tudzież przystających kierowców zdziwionych obecnością dwóch lasek w otoczeniu pięciu psów,w tym jednym szalejącym na wózku hehe:evil_lol: -
zawsze byl przesliczny:)