[quote name='luka1']Wydaje mi sie, że Misia nie musi szukac domu. Mieszka sobie przy biurze, ma swoja budke , codziennie jest spuszczana i cały dzień chodzi sobie wolno a czasami wna noc tez pozostaje bez łańcucha, jet głaskana i drapana, ma jedzonko i jest kochana - czy jej potrzeba coś jeszcze? Dla niej zmiana budy byłaby chyba wstrząsem - jest juz w tym miejscu tyle lat.[/quote]
Też o tym myślałam...Ona ma tam jak w domu, nie siedzi w boksie itd.
Czyli zostawiamy Misieńkę w "spokoju" ;)