[quote name='asiamm']wiadomo coś więcej? :roll:[/quote]
Dzwoniłam teraz do Agnieszki no więc tak, Łatek będzie miał zabieg, w ranie zrobiła się przetoka i ropa zamiast wychodzić na zewnątrz, wpływała do środka, trzeba będzie wszystko oczyścić, teraz dostaje antybiotyki i zaczyna mu się wszystko powoli wylewać. Nie chce wychodzić na spacery, bardzo się boi smyczy :shake: no ale jakoś powoli dają sobie rade. Jest bardzo kapryśny przy jedzeniu, uznaje tylko i wyłącznie kurczaka np. o parówce nie ma mowy żeby zjadł. Ogólnie miewa się dobrze :lol: Miejmy nadzieję, że szybko dojdzie do siebie.