Znalazłam taka notkę na stronie Fundacji Emir:
"[SIZE=4][FONT=Comic Sans MS][B]27.04.2007: [/B]EMI - w dalszym ciągu pozostaje w klinice; jej stan się poprawia ; nie ma już podwyższonej temperatury ale rana pooperacyjna nie goi się dobrze. Emi dostaje antybiotyk i kroplówki. Je samodzielnie. "[/FONT][/SIZE]
Nie mów tak! :placz: Proszę. Zrobiłyście wielką rzecz! Dałyście Czarnusiowi radość, której nie czuł przez cąłe życie! Jesteście dobrymi i czułymi ludzmi. Powinnyście być dumne z siebie. Ja jestem dumna, że WAS poznałam, choć tylko wirtualnie.