-
Posts
20227 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gosiapk
-
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
Gosiapk replied to mshume's topic in Już w nowym domu
[quote name='RUDA ZUZIA']Foch:obrazic:Przytup:obrazic: Za karę nie zobaczycie Pcioły kicającej w śniegu:loveu: A było na co popatrzeć:lol:.Pcioła też dzisiaj nie zamierzała wracać do domu tylko ciągnęła w największy śnieg i kicała w nim radośnie jak zając.Zanurzona do połowy swojego małego ciałka:loveu: Przewłóczyły mnie dziś wyjątkowo. To znaczy na zmianę bo razem ich nie zabieram tylko po kolei. Jak małe dzieci. A co ja jestem ,jakaś młódka,żeby latać w zaspach? Ale mus to mus:evil_lol:[/QUOTE] A gdzie podziało się ciocine wewnętrzne dziecko? Saneczki, śnieżki i orzełka w śniegu robić, z Pciołą po śnieżku kicać, a nie fochy robić. ;) :D Dawać to zdjęcia kicającej Pcioły i to raus! :razz: -
Wystraszona 3 LETNIA MALEŃKA PUSIA PRZEZNACZONA DO UŚPIENIA-SZUKA DOMU!
Gosiapk replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nilsson']Przepraszam ale od teraz do soboty mogę nie mieć dostępu do internetu .Pusia coraz lepiej, do piesków jest ok,ale jak któryś jest nachalny to warknie ale nic więcej.[/QUOTE] Ma prawo dziewczyna się bronić :) -
Mini sunia zabrana z łańcucha ma wreszcie SUPER DOM! dzięki mestudio!
Gosiapk replied to enia's topic in Już w nowym domu
Czyli te nocne śpiewy to taki protest song :) -
Jedyneczka nadal zbieara na karmę i szuka DS :)
-
Myślę, że pani Kasia ma głębokie wątpliwości i problem z poinformowaniem o odmowie. Szukać trzeba nowego domu.
-
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
Gosiapk replied to mshume's topic in Już w nowym domu
[quote name='RUDA ZUZIA']Tak bardzo chciałam to przed Tobą ukryć. A teraz "pach" i się wydało:evil_lol:[/QUOTE] Zła ciocia Zuzia, zła! ;) :D -
Mini sunia zabrana z łańcucha ma wreszcie SUPER DOM! dzięki mestudio!
Gosiapk replied to enia's topic in Już w nowym domu
[quote name='mestudio'](...) Razem z Jordim wymieniają się tylko legowiskami, raz jedno, raz drugie leży w kocim. (...) [/QUOTE] Ciekawe co na to koty ;) Biedactwa posłanie im zabrano. -
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
Gosiapk replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
[quote name='Agnieszka Co.']Ale czy ludzkie jest zdrowe dla psów? Wilki i kojoty nie jedzą gotowanego ;)[/QUOTE] Tylko że pies został udomowiony 10 tysięcy lat temu i od tamtej pory je to co mu człowiek da, raz jest to surowe mięcho, a raz gotowana lub pieczona wołowinka :) A te 10 tysięcy lat to kawał czasu dla gatunku psa na przystosowanie się do żywności otrzymywanej od człowieka. Przez ten sam proces przeszedł [I]homo sapiens[/I]. Czy pieczona wolowinka nie jest bliższa nauralnemu pokarmowi wilka, niż chemiczne, sztucznie stworzone dodatki smakowe i zapachowe dodawane do karmy lub kukurydza tak uwielbiana przez producentów i tak chętnie dodawana do karmy (bo jest najtańszym(!) zbożem)? Kto widział wilka jedzącego kukurydzę? W końcu [U]po pożarze lasu, wilki i kojoty wyżerały nadpalone (= upieczone) w pożarze zwierzęta, niczym pieczoną wołowinkę [/U]:) . Zresztą człowiek i pies byli i są partnerami w procesie ewolucji zwyczajów żywieniowych od 10 tysięcy lat, człowiek rozszerzał gamę produktów spożywanych i sposób obróbki żywności i tak samo rozszerzała się ona dla psa, razem się przystosowywali do nowego. :p Skoro pies jest największym przyjacielem człowieka i tak idzie ramię w ramię z człowiekiem od tych 10 tysięcy lat, to dlaczego człowiek go opuścił teraz i nie chce z nim jeść tej 'pysznej i zdrowej', nafaszerowanej chamią i popiołem karmy? :hmmmm: Dla piesków cioci Agi, która ma wątpliwości co do gotowanego jedzenia dla psa, proponuję dietę BARF, bardzo popularną w USA. :razz: -
[quote name='Rudzia-Bianca'][COLOR=seagreen][B]Wydarzenie tłustoczwartkowe na fb ;-) Oczywiście dla zwierzaków :smile: [/B][/COLOR][B][COLOR=green]Rozsyłajcie gdzie się da :smile: [/COLOR][/B] [URL]http://www.facebook.com/events/310501772331152/[/URL] dla tych co fb nie mają ;-) "Kochani, zamiast jutro kupić dla siebie o jednego pączka za dużo, przelejcie 2 złote na konto dowolnego schroniska lub fundacji zajmującej się zwierzętami :-D"[/QUOTE] Dobry pomysł, dwie pieczenie przy jednym ogniu :) Ty nie utyjesz, a bezpański pies zje!
-
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
Gosiapk replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
[quote name='Pegaza'](...) a producentow tyle ze szok... kiedys byl pedigree lub chapi a z lepszych karm frolic..;)[/QUOTE] Na szczęście to już minęło :) -
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
Gosiapk replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
[quote name='Chiquita&DeeDee']Gosiu a Ty ile dajesz? Masz 9 psów... to strzelam, że jakieś 15kg miesięcznie?;)[/QUOTE] Karmy dla psów zostały wynalezione w USA w latach 50 zeszełego wieku, bo ... masarnie za dużo traciły na resztkach, których nie mogły wcisnąć już ludziom, a które trzeba było utylizować. CZyli nie tylko nie zarabiały, ale i musiały ponosić koszty utylizacji. Generalnie karmy dla psów są robione z odpadów, których już nawet kotu nie da się dodać do karmy, bo to wyczują. W dodatku faszeruje się je różną chemią, polepszaczami smaku, sztucznymi zapachami, konserwantami itp. Oczywiście weterynarze, a szczególnie producenci, zachwalają swoje karmy jako super/ekstra zbilansowane i najlepsze dla Twojego psa, bo na tym zarabiają i od tego ile osób przekonają do kupna karmy zależy ich finansowe być, albo nie być. Na przykład taka karma z kurczakiem, co w niej jest z kurczaka? Zmielone głowy :crazyeye: i łapki kurcząt - bardzo odżywcze nieprawdaż? Karma z rybą? Proszę bardzo - zawiera mączkę z ryby, a z czego się robi taką mączkę? Mieli się głowy i ości ryb. Mniam, mniam :shake: Czy zauważyłyście w opisie składu wielu karm, że dodaje się do nich POPIÓŁ?! :lying: No super odżywcze, smaczne i na pewno zdrowe. ;) No i skąd ten popiół? Co zostało spalone? :???: To z elektrociepłowni może? Czy ktoś z was wyjmuje popiół z kominka i go je? Doprawdy niedobrze mi się robi, jak widzę oszukiwanych ludzi, którzy w dobrej wierze nabierają się na takie brednie. Gdyby te karmy były w istocie takie super i ekstra dla zdrowia, to już bardzo dawno robiono by je dla ludzi. A widział ktoś karmę dla ludzi? Rozumiem, że karmienie karmą jest wygodne i znacznie łatwiejsze niż zastanowienie się, co też trzeba psu kupić i zrobić do jedzenia. O ileż łatwiej jest wziąć worek karmy o dacie ważności 12 miesięcy (jak przydatność pasty do zębów!) i sypnąć do michy i zapomnieć o problemie. I jeszcze to hasło, że karma jest najlepiej zbilansowana dla potrzeb psa, a jedzenie naturalne jest źle zbilansowane. Skoro tak jest, to jak jest możliwe, że wilki, kojoty, lisy, rysie i wszystkie dzikie zwierzęta żywiące się naturalnie żyją, rozmnażają się i ewoluują? Skoro ich jedzenie jest źle zbilansowane i nieodpowiednie, to powinny wyginąć! :eviltong: Powiedzmy sobie szczerze, karma to fast food dla psa. :) Wygodny, szybki i utrzyma przy życiu, ale nie jest najlepszy. Widziałam wielokrotnie na wystawach jak różni się pies karmiony naturalnie, a karmiony karmą. To widać. Pytano mnie: co robisz, że Twoje psy tak lśnią? I widziałam, jak właściciele innych psów, nakładają na psa brylantynę czy wosk, aby błyszczała sierść. A ja co? A ja tylko dobrze żywię swoje psy :) Dlatego nie powiem Wam ile kilogramów karmy moje psy zjadają miesięcznie, bo one jej generalnie nie jedzą :diabloti: Raz w roku kupuję jeden duży worek Acany dla charciorków i jeden worek Startera dla cziłek i starcza mi to na rok. Dostają karmę na wakacjach lub gdy odwiedzam rodziców, albo gdy mam puchy w lodówce, bo 'zasiedziałam' się w pracy i nie zrobiłam zakupów, czy nie ugotowałam żarełka :) Taka awaryjna porcja. W końcu nawet ludzie jedzą czasami hamburgery w McDonald's. :) -
Wystraszona 3 LETNIA MALEŃKA PUSIA PRZEZNACZONA DO UŚPIENIA-SZUKA DOMU!
Gosiapk replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nilsson']Na moje oko 6kg może trochę więcej.Ona jest na wysokich nóżkach ale drobniutka.Na pierwszych zdjęciach jest w całej krasie.[/QUOTE] Wrzuć ją ciocia na wagę :) Przy takich maliznach potencjalne domki adopcyjne pytają o wagę. -
[quote name='maja602']Widzę, że pieniądze dla Jedyneczki dotarły. Ciesze się.[/QUOTE] Jedyneczka dziękuje. :)
-
Missieek, czy ktos pisał w sprawie Jedyneczki na e-mail z Waszej strony internetowej? Na jedno z ogłoszeń zrobionych przez Ziutencję przyszło zapytanie o nią i podałyśmy Was e-mail.
-
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
Gosiapk replied to mshume's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnieszka Co.']Niestety, mam tylko te informacje co na jej wątku. Może zmasowany atak zrobimy, żeby coś pisali, zdjątka wklejali? Macie doświadczenie zdobyte na Gosi :)[/QUOTE] Buuuuuu byłam workiem treningowym ;) :D -
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
Gosiapk replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
[quote name='Artemida']hahaha takie to chyba po pół kilo dziennie :D[/QUOTE] Chyba na jedną nóżkę ;) :D -
Wystraszona 3 LETNIA MALEŃKA PUSIA PRZEZNACZONA DO UŚPIENIA-SZUKA DOMU!
Gosiapk replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Ile ona waży? -
[quote name='zuzolina']byłoby super. Dzwoniłam do schroniska i okazało się że Sunny i reszta suczek które były umówione na zabiegi nie mogły być sterylizowane gdyż gmina nie dała jeszcze pieniędzy. Schron cały czas czeka na nie jak na zbawienie, więc chyba czas oczekiwania na Sunny wydłuzy się do przyszłego tygodnia...;/[/QUOTE] Dobrze, że będzie najpierw sterylizacja. Napisz mi proszę adres (PW) i telefon do pani zainteresowanej Sunny, przekażę Ra_duni. :) Powiedziała, że zabierze swojego psiura do testu amstafki :)
-
Mój zwierzyniec ;Cóż wart jest człowiek ....
Gosiapk replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Dzięki za link. Dopisałam się. -
[quote name='Ra_dunia']W Poznaniu??? O rany :) Może jeszcze moją sąsiadką będzie ;) Zrobić Wam wizytę poadopcyjną :evil_lol:[/QUOTE] Spadłaś jak z nieba!!! Bo właśnie nie możemy nikogo znaleźć nawet na wizyte przedadopcyjną, a tam jest amstafka, podobno bardzo przyjacielska, ale ja mam złe bardzo doświadczenia z takimi psami, więc strach mnie trochę za gardło trzyma. Bardzo by się przydała wizyta przedadopcyjna z obcym psem, który wszedłby na teren amstafki, tj. do jej domu, co dałoby ocenę wstępną jej reakcji na obce zwierzę w domu.
-
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
Gosiapk replied to mshume's topic in Już w nowym domu
[quote name='RUDA ZUZIA']Witaj Gosiu:lol: Ja mam dzisiaj omamy wzrokowe.Jak pisałam przedtem to Ciebie nie widziałam a teraz mi się objawiłaś:crazyeye: (Znaczy się mam objawienie:evil_lol:) Nie martw się ,będę pilnować Pciółkę aby mi nie odfrunęła. A ja jestem ciekawa jak Ty wyprowadzasz swoją dziewiątkę??? Chiwóz to teraz się nie sprawdzi.Potrzebne chisanie:lol:[/QUOTE] Jestem objawieniem :D Proszę proszę, jako ten anioł, a raczej anielica ;) :D No z moimi to problem, bo one w ogóle nie chcą nawet na taras wyjść! Nawet do otwartych drzwi na taras nie chcą podejść! Jak wołam: siusiu, siusiu, i idę do tych drzwi, aby je wypuścić do ogródka, to tylko słyszę za sobą takie szur, szur, szur i jak się odwrócę to nikogo nie ma i tylko resztki kurzu opadają na podłogę, tak szybko zmiatały cwaniurki, żeby w śnieg nie musieć wyjść. Już nawet przy tych mrozach niektóre wychodziły, a w śnieżek nie! :) -
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
Gosiapk replied to mshume's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Mały urodził się 18 sierpnia, w czerwcu jeszcze sie mówiło o cesarce a potem zmienił się lekarz prowadzacy...myslę że i synowa też nie parła na ten sposób rodzenia. Połozna w szpitalu mówiła że dziecko jest bardzo duże, przewidziała problemy. Niunio ważył 4900 i 60 cm. Syn przyjechał do szpitala z ubrankami i wszystkie były za małe.....Teraz kupiłam ubranka na rok i są dobre:hmmmm: jakis gigant im wyszedł:roll:[/QUOTE] OMG! prawie 5kg?! To się dziewczyna namęczyła. Bardzo współczuję. [quote name='andegawenka']Nie wiem ile. Synowa na Forum Fundacji Splotu Ramiennego opisała poród ze szczegółami, ale ja nie odwazyłam się tego przeczytać. Zaoszczędzili mi nawet fotek z wenflonem na główce bo ja i tak bez przerwy ryczę...:-( Dostaje fotko uśmiechnietego Karolka (bardzo pogodne dziecko) i też ryczę:-( jakos mi to tak wychodzi łatwo to ryczenie:-([/QUOTE] Wcale się nie dziwię, że ciągle chce Ci się płakać, to oczywiste! Przecież dziecko będzie okaleczone przez tego dupka do końca życia! Ale co mu tam... to nie jego dziecko :angryy: