[quote name='Czarodziejka']A czemu tak na uwięzi?...:([/quote]
:roll: moim zdaniem o wiele lepiej dla niego że ma swoja budę swoja miskę trawę drzewo do dyspozycji, przedtem był scisniety z 4 innymi psami w klatce a teraz wychodzi na spacery
Alep ma potwornego grzyba w uszach :-( strasznie smierdzi a jego okropnie swędzi i boli:placz: jest w trakcie leczenia
manius przybrałna wadze, bieg ana spacerkach nie m aproblemu z sercem ,nie rzęzi nie dysz nie świszcze więc powinin dotrwa :)
a o Kajuni pamietamy, słodka kruszynka mknie po zielonych trawach za TM [']
[quote name='wtatara']jaka ona duża, ile ma lat[/quote]
Lusia jest mała,wielkości przecietnego kota, ma ok 5 lat ,nie ma problemów z dogadaniem się z innymi psami, ale kiedy czuje się zagrozona to jezy się i szczerzy zeby,potrafic ugryżć,
to tylko prez moment Alep był na łancuchu teraz jest na smyczy doczepionej do łancucha, wczoraj jak chciała wyjsc z nim n aspacer to zauwayzłam ze on znów się okrecił wokół drzewka i nie mógł sobie poradzic był odciety od jedzenia i picia , nie wiem jak długo :placz::placz::placz:
strasznie mi go żal bo to wspaniały pies