-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jusstyna85
-
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maszaberla']Do jakich ogloszen? Misia wraca do schroniska tak?[/quote] No co Ty, przecież pisałam że do 14 dni może być spokojnie u mnie. -
biedactwo..
-
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa']To co z tym domkiem z Kęt nie tak?...koty mają?...czy Misia na dzieci niepewna?...jaki wiek dzieci?...w Kętach mogłabyś liczyć na mnie:cool3: a wracając do plusów i minusów...wszystko ma dobrą i złą stronę,bo ...to,że Państwo są starsi nie znaczy,że nie będą z radością przyjmowali zabaw Misi!Często takie ruchliwe psię odmładza...daje nowe radości!...a Misia do tego nie szczeniak i będzie miała momenty zabawy,ale i spokoju... ...a,że chcą psa z TV?...czy czasem nie powiedzieli,że tego konkretnie psa-Misię,bo ją uwidzieli w TV i zakochali się?...bo to zupełnie inną ma wymowę!Takie postawienie sprawy oznaczałoby dla mnie plus. ...a buda?...czy gdzieś wcześniej nie było mowy ,że miejsce wybierze sobie Misia?...nie pamiętam jakie to były alternatywy,ale sam fakt brania pod uwagę,że coś wybierze sama sunia,jest dowodem na to,że są szanse,że potrzeby Misi będą dla nich ważne. ...ich pies przeżył 16 lat...i przeżyli to,bo przecież nawet nie zamierzali brać psa... ...buda,budzie nie równa...czy Justyna widziała tę budę...warunki w jakich miałaby Misia mieszkać?...czy pytała o zimę,deszcz...? Już nie wiem...mózg mi się lasuje!:roll: I ostatnie pytanie...[B]Dlaczego Justyna nie zostawiła Misi w domu w Warszawie?[/B][/quote] I to jest najważniejsze pytanie :) Nie była 100 % pewna... Dom w Kętach odpada,bo w domu jest przygarnięty kociak,Misia zjadłaby go od razu.Ja poszukam tej Pani odpowiedniego psa. Aaaa zostawmy to już, jak Justyna wyśle mi nr,to zadzwonię tam i będę szczera.Powiem im o co chodzi i sama wyczuje jacy są.Najwyżej będziemy szukać innego domu.trudno mi zaufać tak na odległość,sami wiecie jacy są ludzie... Spróbuję Misi zrobić jakieś fajne zdj na dworze do ogłoszeń -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maszaberla']Justynko a czy w schronisku Misia nie mieszkala w budzie? Chcialabym wiedziec, napisz prosze[/quote] No tak...mieszkała. Pani z Kęt jest po prostu super, świetna i w ogóle...Mam ochote udusić Misie,bo nie akceptuje kotów,to już drugi super dom przepada. Przeanalizujmy + i - domu w W-wie [B][SIZE=3]+[/SIZE][/B] możliwość wybiegania się interesują się,bo dzisiaj dzwonili do Justyny [SIZE=3][B]-[/B] [/SIZE] utrudniony kontakt z państwem,nie mają internetu,nikt z dogo w pobliżu nie mieszka chcą psa dla poklasku? tylko z telewizji buda,marznięcie i moknięcie to starsze osoby,brak zabaw? a ona zaczyna szaleć... ich poprzedni pies mieszkal w budzie,więc i Misia musi ktoś dopisze coś? -
Rudy BRUTUS z Zabrza PO SZKOLENIU!!! MA DOM
jusstyna85 replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']O matko, jak Brutus długo nie miał allegra, to teraz znowu ma dwa (Justynka wznowiła)... My się już z tymi allegrami nie połapiemy... Jak to się skończy, to mu nie będę już wznawiać.[/quote] ja zawsze odnawiam, nie odnawiałam przez bodajże 2 tyg po smierci mamy. Bjutko-masz gg? dogadajmy sie z tym,bo przez dublowanie będą same problemy -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Gdybym jej nie miała u siebie,to też byłabym za budą,ale ja ją widze i nie potrafie sobie wyobrazić jej w budzie.Może rozmowa z ludźmi z W-wy przekonałaby,napisałam Justynie smsa z prośbą o nr [IMG]http://images50.fotosik.pl/128/018a84d10ead8881.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/128/e1d893a8dbd9cf16.jpg[/IMG] -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa'][B]Pani z...Kęt?????....moich Kęt?:crazyeye:[/B]:crazyeye::crazyeye: ...duża ta kulka?...bolesna?[/quote] Nie jest duża,ale chyba bolesna,bo nie pozwala dokładnie obejrzeć... Powiedziała,że mieszka w Kętach...problemem jest trójka dzieci... Gdzie sa w ogóle te Kęty? -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']jusstyna85 - Ty byłaś w tym domku z W-wie więc że tak powiem, czujesz tych państwa, jakieś wrażenie na Tobie zrobili, a gdyby ich tak przekonać że Misia nie może mieszkać w budzie tylko w domu z cżłowiekiem , to czy byś tam dała Misie ? i czy da się tych panstwa przekonać ??? Bo mnie sie wydaje że jak jest dom z ogrodem to Misia sama powinna zdecydować gdzie chce spać, czy na polu czy w domciu. Ale jeśli miałaby tylko do wyboru bude, to gorzej.[/quote] To Justyna _wolontariat była tam. Gdyby jej sie tam spodobało,to zostawiłaby ją i nie liczyłaby na dom we Wrocławiu.Wiem, że teraz nie chce sprawiać mi problemu.Ten dom jest lepszy niż Schronisko na pewno,ale ja dam sobie ręke uciąć za to,że ona nie nadaje sie do budy. Zaczęła sama przynosić mi zabawki do zabawy,próbuje wchodzić na ręce.Dochodzi do siebie. Pani z Kęt ma oddzwonić,ona ma trójke dzieci,chce psa do domu.Misia chyba nigdy nie miała kontaktu z dziećmi,dzisiaj sprawdzę... Niepokoi mnie coś...przed chwilą znalazłam guza? kulke? nad pachą na łapie,jest cała czarna. gdyby alceptowała koty,to miałabym dla niej super dom,ale ona za nic nie zaakceptuje. Spróbuje wydostać od Justyny nr ludzi z W-wy,ale ona mówi,że przedstawili już swoje warunki. -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Rozumiem że w Warszawie są ci państwo co chcą Misie bo z telewizji i mają dom ogrodem a Misia ma mieszkać w ogrodzie w budzie , tak ??? A dom we Wrocławiu to ten z problemem z alkoholem, 3 dzieci, blok, ale panstwo bardzo kochają psy, - domek nie był jeszcze sprawdzany, tak ??? Oj , ciężki wybór.[/quote] Nie do końca... W W-wie mieszkanie w budzie,starsi państwo i chcą tylko Misie z telewizji Wrocław, osoba kochająca zwierzęta ,ale mająca męża z problemem alkoholowym Jest jeszcze dom z trójką dzieci,ale nikt nie odbiera... No i Pani z Wrocławia tez nie odbiera a Misia zaczyna się bawić :) -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='bico']Powołując się na tą i inne powyższe wypowiedzi i powody w nich wymienione - jeszcze raz się podpiszę pod opcją domku dla Misi w Warszawie, bo dla mnie też sprawa jest prosta, zwłaszcza, że Justyna wolontariat tam była i domek sprawdziła. Po co Misię pchać do niepewnego, niesprawdzonego domu do Wrocka? Po co się zastanawiać i grymasić w nieskończoność?:roll: W końcu zmarnujemy tą jedyną szansę:cool1:[/quote] Bico...była ,sprawdziła,ale nie zostawiła jej.Onii wyraźnie powiedzieli,że chcą psa z telewizji,innego nie.Dla mnie to też wiele o nich mówi. Nie moge sie dodzwonić do Pani z Wrocławia...Misia chodzi i zaczepia facetów na dworze,tylko żaden jej jakoś nie chce... -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Na pewno w razie czego nie wróci do Schroniska,tata by mnie chyba zabił jakbym to zrobiła. Dzisiaj o 5 30 Misia mnie obudziła oczywiście liżąc mnie po twarzy i wpakowując się do łóżka.Ona nie potrzebuje ruchu,ona potrzebuje uczucia i bliskości człowieka. Od 6 00 ćwiczyliśmy wchodzenie moich psów do pokoju,kiedy ona jest.Dawałam jej wtedy coś słodkiego,a kiedy próbowała gryźć,to wyrzucałam z pokoju.Na razie skutek tego taki, że nie rzuca się,tylko najpierw warczy,a na początku tego w ogóle nie było. Do 16 00 trzeba podjąć decyzje.Ja całą noc nie spałam,tylko myślałam.Analizowałam każde słowo tej pracodawczyni i wiecie co-nie ufam jej tak do końca.Ona mówiła ,że ta babka wychodzi z jej psem sama z własnej woli,zabiera na spacery,na działke,a wcale tego nie musi.Może jej jest po prostu na rękę,że nie ma psa i zajmuje sie jej psem.Ludzie są naprawde dziwni. Ja zadzwonie do tej babki i naściemniam jej,ze Misia agresją reaguje na krzyki i alkohol.Jeśli tak kocha zwierzęta,to powie. -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ona nie nadaje sie do budy,za bardzo chce mieć kontakt z człowiekiem, żeby spać w budzie.Jest za dobrze ułożona i za bardzo kochana na bude.Panicznie boi się deszczu,a co dopiero burzy.No i jeszcze potrafi pociągnąć tak, że nie da sie zatrzymać. Ja musze zobaczyć,jak ona będzie sie zachowywała jutro,może przejdzie jej.W niedz też jej odbijało,ale przeszło.Ona jest wykończona, wciąż odsypia, jest bardzo nerwowa-myśle że to też pogłębia jej awersje do moich psów.One nie mogą nawet na nią spojrzeć,bo ona wyskakuje z zębami bez ostrzeżenia. Jaaga dała mi namiary na ludzi z miejscowości Kęty, Zuzlikowa chyba stamtąd jest.Mieszkanie w domu, tylko że w domu jest trójka dzieci.Nie wiem czy Misia nadążyłaby za nimi, ona nawet nie potrafi się bawić.Na razie moje ciągnięcie za ogon,uszy Misi nie przeszkadza.Zadzwonię jutro do tej kobiety i zaproponuje Misie. Jeśli mam być szczera,to Misia oprócz tej złości na psy i koty jest lepiej ułożona,niż moje 2 psy.Cieżko mi uwierzyć, że ten właściciel nie dbał o nią,to taka przytulanka szczególnie dla facetów,kobiety muszą zasłużyć sobie na zaufanie. Głupia jestem,ale ja uważam, że do budy nadaje sie tylko pies,który wykazuje agresje,albo nie potrafi zachować czystości,a Misia sygnalizuje że chce iść na dwór, szybko sie wysika i ciągnie do domu. Jeśli ludzie z W-wy powiedzieliby,że będzie mieszkala w domu,to nie miałabym żadnych wyrzutów sumienia -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonikowa']Justyna, dobrze czujesz, szukamy dalej. Pan ma pewien problem i to nigdy dla psow (i nie tylko) sie dobrze nie konczy. Tym bardziej, ze misia jest po przejsciahc. Jak zareaguje na mozliwą agresję? I co wtedy się z nią stanie? Nie, naprawdę to nie jest ten domek. Tak myślę, choć to oczywiście tylko moje zdanie. I chyba rzeczywiście resztę omówcie na PW, bo to forum publiczne i w sumie niezręcznie. Ale dzięki, ze dałyście znać.[/quote] Justyna powiedziała,że ja mam podjąć decyzje,ale dla mnie to zbyt trudne...Misia po tym wyjeździe jest jeszcze gorsza,jeśli chodzi o psy,na dworze rzuciła sie znowu na mojego psa przy znajomym Justyny.teraz ma kare i nie może wchodzić do pokoju,ale ja wątpie że to coś da.Ona po prostu boi sie psów, miała ciężki dzień i tak,a nie inaczej reaguje.Ja nie dam sobie rady,jeśli będzie tak dalej. Dom w W-wie niby ok,ale spanie raczej na dworze... Wiecie co...ja najlepiej wysłałabym kogoś do obydwóch tych domów... -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Głupio mi pisać,bo to są prywtane sprawy tej Pani... Justyna podała mi 2 numery telefonów,szczęście chciało, że wybrałam ten drugi.Odebrała Pani i mówi, że to chodzi o jej pomoc domową i niańke do dziecka. Przedstawiłam jej sytuacje i przeprosiłam za moje pytanie,jaką osobą jest.Na początku zbywała mnie,ale przedstawiłam jej historie Misi i odwołałam się do jej sumienia.Czułam, że czegoś nie mówi. Ta Pani to złota i kochana osoba,która uwielbia zwierzęta, doskonale sobie radzi z ich dzieckiem,sama z własnej woli zabiera ich psa na spacery.Ona jest w porządku,gorzej jest z jej mężęm,który nadużywa alkoholu i prowokuje kłótnie.Mieli psa,którym się dobrze zajmowali, ale na moje pytanie,czy dałaby im swojego psa,powiedziała że nie. Ja jestem w kropce, Misia strasznie dominuje psy ,nie nadaje sie do psów,przed chwilą pogryzła się z moim psem,nie mogłam jej odciągnąć od niego, przygniotła do ziemi i gryzła szyje.Moim psom daleko do aniołków,ciężko im zaakceptować psy,ale przynajnniej nie prowokują bójek. Misia jest po prostu przewrażliwiona i nie można mieć jej tego za złe,została skrzywdzona przez psy i teraz im nie ufa.Dla niej mieszkanie w bloku + działka byłaby idealna. Nie wiem sama co mam myśleć,nie chcę być uprzedzona i nie chcę skreślać babki,tylko ja chyba nie mam odwagi dać im Misi. Nie wiem co robić...czy próbować z tą wizytą i przekonać sie,czy po prostu szukać dalej. -
Mam wieści od Justyny o sprawdzonym domu w Tychach Pani wydaje się super, bardzo świadoma decyzji i kocha zwierzęta.Pazurek spędziłby wakacje z nimi,mają już nawet taki hotel,gdzie przyjmują też zwierzęta.Problemem jest 15 mies dziecko,które nie ma wyczucia co do zwierząt.Od razu podnosi,dotyka,przez przypadek może psa urazić.Mieszkanie nie za duże. także wszystko zalezy od Pazurka,czy nie ugryzie
-
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Misia ma się dobrze,gorzej z domkiem... Musze teraz wyjść z psami,jak wróce to Wam napisze,ale potem to wykasuje,bo w sumie nie powinnam tam publicznie pisać o tym. Dom we Wrocławiu pozostaje po wieeeeeeelkim znakiem zapytania,a dla mnie W-wa odpada -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
I koniec z cieszeniem sie,cholera...:( -
Bernardynka Beki po operacji szuka DS i funduszy . MA DOM
jusstyna85 replied to Ania z Bytomia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Gdzie są jakieś fotki?:oops: zaraz zrobię.. Choć w sumie późno.[/quote] Są na allegro Zuzlikowej, o tutaj: [url=http://www.allegro.pl/item632945048_bernardyn_spokojna_rezolutna_beki_a_lubi_biegac.html]BERNARDYN sunia lubi dzieci STRÓŻ RODZINY Bytom (632945048) - Aukcje internetowe Allegro[/url] dziękujemy -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia i Barni']to chyba idealny dom , blok = ciagle by była z właścicielami . działka =pewne spacery razem z przyszłą rodziną teraz tylko trzeba czekać na wizytę[/quote] Tak tak,dlatego tak mi zależy... Marta pomoże w wizycie :) -
Bernardynka Beki po operacji szuka DS i funduszy . MA DOM
jusstyna85 replied to Ania z Bytomia's topic in Już w nowym domu
Przekazałam adres,bardzo dziękujemy wszystkim:loveu: Trzeba pomyśleć o ogłoszeniach w gazecie -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Misia już u mnie,najedzona odsypia dzień... Namiary na Wrocław mam,podałam je NaamachsChild,jeszcze nie potwierdziła, że przeprowadzi wizyte. Wg mnie im szybciej,tym lepiej,bo Miśka przywiązała sie do mojego taty,mnie troche olewa,staram się ją trzymać na dystans. Bardzo płakała za Justyną,ma tyle siły,że nie umialam uciągnąć jej do domu,a wystarczyło że tylko mojego tate zobaczyła i pędem do niego. Z opowiadań Justyny jestem za domem we Wrocławiu, bo mieszkałaby w bloku,ale jeździłaby też z ludźmi na działke. -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maszaberla']Chcialabym bardzo podziekowac Krisowi ktory zawsze jest w studiu i zajmuje sie Gosciem + psami (mozna powiedziec ze to prawa reka Pana Michala):Rose: W tym czasie odrywa sie oczywiscie od swojej roboty[/quote] Dołączamy się oczywiście do podziękowań -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Justyna wraca z Misią...Trzeba sprawdzić dom we Wrocławiu,dzwoniłam już do NaamachsChild,ale nie odbiera.Państwo z W-wy zrobili bardzo dobre wrażenie,ale domek we Wrocławiu byłby chyba lepszy dla niej,jeśli po wizycie byłoby wszystko ok. Jeśli nie byłoby ok,to w sob Justyna zawiezie Misie do W-wy -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
No więc tak: Są 2 potencjalne domy dla Misi:multi: Jeden jest pod W-wą i jest to dom z ogrodem, Drugi we Wrocławiu i jest to mieszkanie w bloku... Obydwie Panie wydają się super,mnie jednak nie spodobało się to, że Pani z W-wy powiedziała,że Misia będzie mieszkała tam,gdzie sie jej spodoba.Martwię się, że Misia sie zamknie na ludzi.Ona jest bardzo pojętna,nie wchodzi nigdzie bez pozwolenia i bez ciągłego zapraszania.Robi tak,jakby nie chciała sprawić nikomu problemu. Justyna ma po drodze tą Panią,więc jedzie tam teraz,zobaczy jaka Pani jest,jakie jest jej podejście i porozmawia o tym mieszkaniu gdzie sunia chce.Będzie też namawiała ją na Burego,chociaż są marne szanse,bo Pani niedawno straciła psiaka i boi sie następnego rozstania. Jeśli ten dom w W-wie odpadnie,to Misia przyjeżdża do mnie i szukamy kogoś do wizyty przedadopcyjnej.Jeśli ten dom we Wrocławiu też odpadnie,to Misia będzie mogła u mnie zostać tylko max 2 tygodnie.Więcej naprawde nie dam rady,a tata już marudzi jakby to zrobić, żeby ją zostawić.Ja nie mam warunków na 3 psy w bloku,już i tak jestem uwiązana w domu z powodu 1 mojego psa,a w dodatku okazało się, że jestem uczulona na sierść psa,więc jest po prostu bajecznie... Należą się podziękowania dla całego programu ,najbardziej jednak dla Pana Michała,Maszaberli i Justyny ze Schroniska.To była wielka szansa dla tych psów,szkoda że Buremu sie nie udało,ale to zawsze można wpisać do ogłoszeń.Bardzo dziękujemy,prawda?