Jump to content
Dogomania

Sara_i_Aris

Members
  • Posts

    3656
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sara_i_Aris

  1. A co to te pomarańczowe co on jadł?
  2. No wiem, że lepiej psią, bo to pies, i właśnie szukam jakiś nowych smaków dla niego. Bo ShinyDog już mu się nudzi, a po Cesarze ma biegunkę.
  3. No Daguś, gratuluję 4 :multi:
  4. Cześć Aga :hand: Te wcześniejsze fotki już mi działają :multi: I te nowe też, super są :loveu: Capri mała mądrala, wie co dobre i się tego uczy ;) Żeby korzystać, kiedy pańcia sobie pójdzie :evil_lol:
  5. Aris ma wrażliwy żołądek, nigdy nie zapomnę jak tyle chorował :roll: Ale jeśli to niepotrzebne, to po co w psa wmuszać kocie jedzenie? Mojemu Arisowi daje tak czasami, bo te psie już mu się nudzi i to dla odmiany, żeby potem tamto znów zaczął jeść ;)
  6. Boże, istny diabeł :crazyeye: Koszmar a nie pies :evil_lol:
  7. Rambo to śliczny piesek :loveu: Ma szczęście, że od razu znalazł nowy dom, ale nie dziwota, taki słodziak :loveu:
  8. No tak, ale jak jest śnieg to wygląda ładniej. A jak już ma być plucha, to ja chcę lato :multi:
  9. [quote name='nathaniel']jak jest wnętrem to należy go wykastrować, bo często jądra rakowacieją...[/quote] Tak wiem, i tylko to zostaje, bo już mu się nie rozwiną.
  10. [quote name='madziasto4']Śliczna ta kotka :loveu: Master też taki tchórz :lol:[/quote] Mają wiele ze sobą wspólnego ;) [quote name='PositiveThought']a co z tymi rodzynasami?[/quote] Nie wiem, do veta idziemy jak wyzdrowiejemy ;) [quote name='Zuza96'][COLOR=magenta][FONT=Comic Sans MS]Na pewno będzie dobrze. ;) :razz:[/FONT][/COLOR][/quote] Oby tak było, trzymajmy kciuki.
  11. Prawdziwy aniołek :lilangel: No i Toro-diabeł :diabloti: Wybuchowa mieszkanka? :evil_lol: Ale nie no, fajnie się wam złożyło mieć tak 2 odmienne charaktery pod jednym dachem :loveu:
  12. Całe szczęście, że nie był podłączony :multi: Tylko szkoda, że się za niego zabrał, łobuz mały. Master chyba grzeczniejszy, co? :cool3:
  13. Hey Daguś :hand: No u mnie dzisiaj też pada i jest brzydko :-( Już wolałam jak był śnieg, widziałam chociaż jakiś ładny krajobraz a teraz :roll:
  14. [quote name='madziasto4']oj tak, dzisiaj pogryzł kabel od laptopa :mad: Teraz mamy kabel dziurkowany z widocznym wnętrzem :mad: [/quote] I nic mu się nie stało? :-o
  15. Mi się tylko ta 2 wyświetla, a tak to wszyskie to czerwone krzyżyki :angryy: No a foteczka fajna :loveu:
  16. Mojemu Arisowi bardzo smakuje kocie jedzonko, nawet mu czasami daję, 2 razy w tygodniu, ale nie częściej, bo może mu zaszkodzić. To pies i są dla niego odpowiednie karmy. Koty mają inne zapotrzebowanie, psy inne. Mój chomik czasami dostawał trochę psiej karmy i jakoś ponad 3 lata, więc w malych ilościach psu nie zaszkodzi to, co jedzą koty.
  17. Wiatr wiał z jednej strony mocniej? :evil_lol: Ale do twarzy, a raczej do pyszczka, jest jej w takiej fryzurce :loveu:
  18. [quote name='daria1']Spotkałam się też z opinią,że nie powinno się robić yorkom psom kitek,bo to tak samo,jakby chłopca ubierać w sukienki......Nie pomaga tłumaczenie,że grzywka by zaglądała w oczy itp.... ja już nie dyskutuję bo szkoda nerwów.:cool3:[/quote] To ja już wolę mojemu robić kitki i nie obchodzi mnie, co ludzie na ten temat myślą, bo się nie znają na yorkach, ot co :diabloti:
  19. Aris też uwielbia bardzo długie spacery, najlepiej jakby cały dzień spędził na powietrzu, np. działce. Później całą noc przesypia a rano budzi się jak nowonarodziny i znowu ma ochotę na takie wybryki. I jeszcze jakoś nigdy on się nie zmęczył, jak już to ja :oops:
  20. Śliczna fotka :loveu:
  21. A ja was też zapraszam na balangę 16 kwietnia ;)
  22. [quote name='daria1']Same Magdy bardzo miło.A Ty Yorkie jak masz na imię?????????;)[/quote] Mam na imię Sara :eviltong: Ale to ludzkie imię, a nie psie :p
  23. [quote name='madziasto4']Kocurek też Wasz? Śliczny :loveu: Aris się go nie boi?[/quote] Kocurek brata ciotecznego, tego co tam stoi w spodniach moro. I to nie kocurek, tylko kotka syjamska, Sasha :loveu: Większa od Arisa, co zresztą widać na fotkach. Na początku jej się trochę bał, uciekał, później się trochę oswoił i zaczął ją wąchać :lol: Ona sobie zwiedzała, Arisem się nie interesowała i poszła jeść, oczywiście to co dla Arisa ;) A jak tylko się do niego odwracała to uciekał, tchórz mały :evil_lol: Nie no, żart, wcześniej miał niemiłe spotkanie z kotem, który cap mu w pyszczek, bo był zbyt natrętny, więc teraz jest bardziej ostrożny ;)
  24. Cześć Daguś :hand: I od razu papa :bye:
×
×
  • Create New...