Jump to content
Dogomania

Betbet

Members
  • Posts

    6276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Betbet

  1. oziulku on jest cudowny....takie piekne spojrzenie i ten nochalek biedny...ojjjj
  2. heh to tak jak mojej Jadzi. wet powiedział że nigdy nie widział tak spokojnego kota
  3. łał....super zdjęcia no i... fantastyczna ta Twoja kotka
  4. kaerjot ale ona NIGDY nie znikala...ponadto zniknely koty w calej okolicy:-(:-( ona wie kiedy są pory karmienia ZAWSZE wracała, nigdy nie szła na długo gdzies, a jak tlko wyszla to mozna bylo ja znalezc gdzies zaraz po drugiej stronie ogrodzenia:-( boje sie ze Ci Niemcy ja zabrali...albo na kuter ktos wzial dla zabawy i wyrzucili w morze....
  5. słuchajcie...Mama mowi ze Niemcy przyjezdzaja do nas w okolice i ładują do samochodow koty biegajace, bo u nich tak rozwinieta sterylizacja ze kotow nie ma .. wiec wywożą je do siebie...a Jadzia nie miala obrozki ani nic:placz::placz::placz::placz:wiem moja wina.... jezu bede pisac...szukac...prosic...nie wiem zeby mi ktos ją oddał:placz::placz::placz::placz:
  6. arument ze szczeniaki beda chore albo beda zdychać jest słaby. bo jednak wiekszosc jest zdrowa z takich miejsc i zyje całkiem nieźle. błąd tkwi w prawie polskim, nie ma sie też co tak strasznie dziwic ludziom, że wolą kupić taniej...no po prostu nie ma świadomości w społeczeństwie co to pseudohodowla. moja znajoma sama jechała wielki kawał żeby kupić jamnika. myslala ze to z hodowli. psy w klatkach-wydawało jej sie ze to normalne. wziela najbardziej zabiedzonego i przestraszonego. jak jej powiedziałam co zrobiła...to była w szoku...że jakoś nie pomyślała... ludzie nie chcą papierów, chcą żeby ten pies jakoś tam wyglądał tak jak im się marzy.
  7. moja Jadzia zginęła... 4 dni temu, ale Rodzice mi nic nie mowili bo mieli nadzieje ze znajdą...szukali...z psami szukali.... nigdy nie wychodziła na długo, pol godiznki maksymalnie za plot w las albo do rybaków po rybke:placz: Mama mówi, ze w lesie wszystkie dziekie koty też zniknely.moze jakas sfora psów albo...albo nie wiem co:-( nie ma...nie ma mojej Jadzi:placz::placz::placz:
  8. dzwoniłam wlasnie ,maja juz zorganizowanych ludzi do pomocy wiec uffffff moge sobote odpuscic:)
  9. wooooooooow.trzymam kcuki:):)
  10. nic.taka zabawa słowami. to sie w mojej profesji zdarza;)
  11. jak człowiek głupi to zostaje ....em? jak człowiek głupi to zosaje em....hmmm... to zostaje ....em jak miłość:P
  12. jakby kciay zoabczec szczniory to o: SZCZENIORY
  13. hmmm ja mieszkam bardzo daleko, dawlaam znac do Strazy dla Zwierzat kilkakrotnie, ktos tam mieszkal w okolicy. prosilismy o zgloszenie do Urzedu ale trzeba to zrobic jawnie, nikt nie chcial sie zdecydowac...
  14. hodowla nie jest zarejestrowana, facet ponoc trzyma psy w stodole. kiedy sie pyta czy moznaby zobaczyc matke i pozostale szczeniaki to nie pozwala, bo przeciez mozna mu wniesc zarazki... wynosi szczeniaka sam do niedawna, nie wiem jak teraz, mial kilkanascie ras:labradory, goldeny, owczarki i inne
  15. ja zajmowalam sie Halinowem dosyc dlugo,. kontaktowalam sie z osobami ktore pokupowaly szczeniaki wielu ras, czesc byla chora, czesc zdychala, inne calkiem wporzadku. zglaszalam to do kilku organizacji...gdzie sjest opisana wojna z halinowem w watku pseudohodowle. niestety nic nie udalo sie zrobic...
  16. forum to forum.ja czekam na znak z Dabrówki, to oni tam mająwiedzie, a nie my wszyscy;)
  17. super.ja czekam na wiesci...bo ja nie wiem serio jak wielkie jada te samochody i ile osob ewentualnie trzebaby... tak na zawolanie to 4-5 powinnam mieć
  18. o to jej powiem. mam juz zdjecia szczeniorow, ale dzis wieczorem nie moge wstawic bo mam goscia...:oops: wiec zaloze watek jutroo.
  19. jasne...na pewno nie Ty:crazyeye::crazyeye::crazyeye: ale z kaukazami to faktycznie masakra. moj wujek mial Jerrego i byl mo0rdercą dla obcych. dla rodziny był ok do czasu...aż stracił troche już wzrok i słuch. zaczęło isę kongo, bo Jerry pilnował garażu i nie wpuszczał nawet wujka...
  20. jak sie nie pomieszczą, to bedziem dzownic gdzies gdzie przechowają, a znam jedno mozliwe miejsce i na bank by nie zginelo;)
  21. hmmmm grunt ze sprawa tak mocno ruszyla, jestem w sozku w porownaniu z tym co bylo na poczatku:)
  22. kurcze chwile mnie nie ma a tu sie dowiaduje ze BazloZiutki podbijają prase!!!
  23. ja czekam na telefon z Dabrówki aż oni sie wogole dowiedzą, że coś do nich jedzie:lol:
×
×
  • Create New...