masz jakieś zdjęcia Trejsi? Carmen miała ukochaną suczke o tym imieniu, ktora w zeszłym roku odeszła. może bym jej pokazała. nie wiem po co ale....jakos tak czuje że dobrze by było.
w moich podpisach są bazarki na sopociaki
już tak i wiem jedno...o nieee...ja chce bulwę...
a tak nie może być bo jak juz Betbet bedzie mogła mieć 4-łapa (tudzież 3-łapa zaleznie od okoliczności życiowych stworzenia) to ma to być najwiekszy nieadopt schronowy!
nie no pynia strzela takie minyu, że gdybyś nie dawała podpisów do zdjęć to chyba i tak byłoby wiadomo o co chodzi...
ubóstwiam tego psa jak i pozostałe! czy mozna kochać czyjeś psy???????
hm ciekawe czy kiedys spotkam olenke w schronie...ciekawe czy nie spotkałam kiedyś przypadkiem. z chęcią zobaczę jakie te asty są fajne, bo ja mam dystans.
choć ten mi się podoba. bo isę bawi ze mną w grochy przez siatkę;)