-
Posts
6276 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Betbet
-
Szukam opieki nad dwiema myszkami praktycznie na cały sierpień. Zapewniam trociny, karmę i piękny prezent za fatygę...
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Do 10-tego na pewno niestety nie. Będę siedziała w świnoujściu. Oby bez kolejnej bidy w potrzebie:jamnika, kota długowłosego, słonia...;) Zawsze jak widzę jamniora na spacerze to mam w głowie dwa jamniki: Harutka i Pirata, który siedział u mnie w Wigilię. A ostatnio miałam przesympatyczne zdarzenie związane z paróweczką. Mieszkałam kątem u mojej babci i gdy wychodziłam z nią oraz bagażami na pociąg, jednocześnie wyszła sąsiadka ze swoją jamnisią. Mała jak szalona rzuciła się z piskiem i w podskokach do mnie. Wycałowała mi buzię, łydki, ręce, wciskała dupinę na kolana gdy kucnęłam. Na to moja babcia: Tyle lat razem mieszkamy, a na mnie ona zawsze szczeka. Właścicielka: Ojej ona nigdy obcych tak nie wita! Chyba wyczuła zołza, że mam zaszczepioną przez Was słabość! Była urocza, rudaśna i taka radosna! -
Łączymy się w bólach remontowych. Moje rodzinne mieszkanie stoi remontem od zimy. Ale i tak jestem dumna z Rodziców.Po 24 latach postanowili jednak odświeżyć to i owo;) Chyba jeszcze długo jadąc do domu będę mieszkała kątem po znajomych ale co tam:) Akuszko, przecież móc pozwolić sobie na remoncik w dobie sztucznego kryzysu to luksus;)
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Harruuuuutku ciotka bedzie w Wawie na jakieś 5 dni w sierpniu. ale kompltnie nie zna Warszawy i będzie gosciem u znajomych więc nie wiem czy udaloby mi się zapoznać yunonę, Ferkę i Ciebie...ech, ech -
jako rasowa i obroniona polonistka nie moge czytać tego co piszecie bo po pięciu latach mam serdecznie dość dialektów, gwar, języka potocznego, dupocznego i wszelkiego innego... co z tyłkieeeeeem????????
-
mmm Brązowa no Ty nie możesz..ale gall anonim mógłby głosić interwencję pewnej organizacji...gall moglby nagiac fakty, że pies siedzi sam, nie ma karmy i wyje np...nooo albo marnieje...i organizacja moze moglaby pojechać tylko na kontrole...ale nękany pan moze by zrezygnowal z pieska..no bo to strach jak tak ludzie w mundurach przychodzą..
-
aż żałuję, że wróciłam go Gdańska i znów mam internet. nic a nic nie chce mi się tego czytać...nic a niiiiiiiiiiic. nie wierzę własnym oczom. iwlajn nie dziwę się, że obcy ludzie nie rozumieją..USG u psa..a sterylizacja? kastracja? ja wciąż jestem uważana przez najbliższą rodzinę za zwyrola który kaleczy zdrowe i piekne zwierzątka.
-
ma domek, maaaaa:D
-
Porzucone z nadejsciem wiosny,już TAKIE PSY sa wywalane!!!!Trojmiasto
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
wracam ico widzę?????????Boze co tu sie dzieje???????????????????? jak ?????????????? dlaczego???????????? o ja pier***** -
Ruda,Burak,Jamnisia,niesmiałek Grej pregusek-W DOMACH.Trojmiasto.
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Gdybym mogła wybierać to na DT wziełabym Sabusię alboBankowego...ewentualnie psa kanapę;P -
Ruda,Burak,Jamnisia,niesmiałek Grej pregusek-W DOMACH.Trojmiasto.
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
nic mi już nie grozi, kociak w nowym domu. co tam u Grejów? -
Rety, rety domku znajdz sie...
-
Ruda,Burak,Jamnisia,niesmiałek Grej pregusek-W DOMACH.Trojmiasto.
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Gdybyście wsrod tych psow miały ochotę zobaczyć coś odmiennego...to mam na tymczasie kota. Tak ciotki, mam tymczas, mam szansę na eksmisję;) Jest obłędny. Link w podpisie. Co za imię...Burak..no nieeeeee -
jest rewelacyjny.
-
z tego co pamiętam to tak
-
hm...trzeba było sprawdzić imię, które znamy...
-
Asterix Kot urodził się 14 maja 2009 r. jako syn Kocicy Bezdomnej z domu Porzuconej oraz Kocura Niekastrata. Pilnie szuka domku. Jest mały jak na swój wiek, wyjątkowo przylepny i mruczący. A zdrowy? Zdrowy, A ładny? Ładny. Umaszczenie czarno-białe z przewagą czarnego. Nie drapie jakoś dotkliwie. Uwielbia za to obecność człowieka, czułości. Sam łebkiem trąca rękę by go podrapać za uszkiem. Bawi się ładnie, jak każdy kociak. Uwieeeelbia skarpetki i zaczepianie ich łapką. Ulubione danie Asterixa to gotowane skrzydełka z kurczaka (oczywiście BEZ KOSCI!!). Jeśli możesz go poratować, to daj mu ten wyjątkowy, jedyny dom na całe życie. To nie jego wina, że urodził się niczyj. Oto filmik z bawiącym się Asterixem: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=U7r93edMvrs"]YouTube - Asterix szuka domu[/URL] Asterix znajduje się w domu tymczasowym, w którym uczy się jak być porządnym kotem domowym. Jest pod opieką: [COLOR=green][B]Trójmiejskiego Patrolu Obrony Praw Zwierząt [URL="http://www.tpopz.pl"]www.tpopz.pl[/URL][/B][/COLOR] Uratowany zaś został przez : [COLOR=red][B]Pomorski Koci Dom Tymczasowy [URL="http://pkdt.wordpress.com/"]Pomorski Koci Dom Tymczasowy[/URL] dziewczyny toną w kociętach!!!! Potrzebna jest pomoc! Finansowa, tymczasowa a przede wszystkim adopcyjna. [/B][/COLOR]
-
mhmmmmmm...labów jest dużo