no bez zmian niestety :shake: ale jest radosna gryzie fretkę ale fretka zaczyna:diabloti: , takie proszenie jak u Dumeczki to jej nigdy nie wyjdzie ale potrafi przemawiać jak coś chce i to wcale nie jest szczekanie tylko gderanie :loveu:
znalazłam sposób na uspokojenie Nuśki a w sumie sama go sobie załatwiła - obleje ją teraz wodą i będzie sobie skamieniała:diabloti: na amen :diabloti:
se małpa wredna worek z cementem rozwaliła i teraz lata po ogrodzie onek albinos, ach ach jak ślicznie:angryy:
czy ktoś chce sie zamienić ja ją nawet za kanarka albo jakieś inne zwierzątko normalne zamienie:angryy: :mad: