z tego co wiem to nie moze pozostac na długo... dostaje jedzonko więc pewnie troche sie poprawi ale co z domkiem...? Wygląda na to, że moze trafic do schronu .:-(
Puszek z Mila dojechali dzisiaj do Starogardu na ranczo do pajuni. Bardzo dobrze zniosł podróż ale troche podobno powarkuje na inne pieski...:oops:
Oby tylko jak najszybciej znalazł z Mila domek :oops:
agusia kochana jesteś :loveu: ale na razie Lola będzie u mnie
Przed chwila dzwoniła jola, że ma z interwencji dużego psa z wrośnietym łancuchem... Jej... co my z nim zrobimy:shake:
pajunia absolutnie nie dzwoń i nie neguj przyjazdu Puszka... ja nic o tej adopcji nie wiem...
a n a wrazie czego to mogłaby jechac ode mnie Lola, która jest u mnie na tymczasie.:oops:
Jakaś pani chce Lole do budy. Ale ja Loli do budy NIE WYDAM.:oops:
To młoda suczka doskonale zachowujaca czystośc w domu, ma typowo domowe nawyki, świetnie chodzi na smyczy i powinna mieszkać w domu a nie w budzie...