-
Posts
11760 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by iwop
-
Basiu w naszym przytulisku działającym od wielu, wielu lat (pod opieką Toz) było jeszcze w ubiegłym roku 12 psów(nie licze tych u mnie na tymczasie) Niektóre siedziały latami bo w ostrowcu nie ma co liczyc na adopcję...Tez finansowalismy wszystko sami (dokładnie 3 osoby) 12 psów+ 10 kotów w 2 piwnicach. Pomoc władz miasta nie mamy ŻADNEJ i nie mów mi moze o małej zaradności... Przytulisko musimy zlikwidowac bo ludzie sie nie zgadzają na jego istnienie. Psy w Ostrowcu tylko przeszkadzają. Na lokalizację drugiego też nie mamy zgody. (była w tej sprawie nawet narada miasta) W ciągu tego roku tylko na dogo posłałam do domów 10 psów... Nie wiem w jakim mieście mieszkasz ale ja zapraszam do Ostrowca - zresztą popytaj kogokolwiek na dogo - to ci powiedzą - świętokrzyskie... Ostrowiec św. to około 80 tys. osób Jest 4 wolontariuszy i ja jestem jedynym tymczasem. Tylko prosze nie pisz mi o chodzeniu po szkołach i uswiadamianiu, wolontariacie itp. Uczę w liceum i na uczelni i już to przerabiałam.... Co do szczeniaków do schronu to akurat te szczeniaki mogłyby jechać do schronu w Kielcach.(one są pod ostorwcem i nie podlegają pod Mielec). Byłaś tam kiedyś? Widziałaś co tam się robi ze szczeniakami? Nie jestem nastolatka od hopania tylko stara babą... Zanim cos napiszesz może lepiej zorintuj sie w sytuacji? Tak bedzie uczciwiej. :oops:
-
basia na watku jest numer telefonu osoby, która sie nimi zajmuje. Poniewaz rozumiem, że możesz zaofiarować konkretna pomoc szczeniakom chętnie cie z nia skontaktuję. co do organizacji - ja reprezentuje TOZ i chyba masz wybujałe wyobrażaenie o mozliwościach, którymi dysponują organizacje... Ale jezeli mi wskażesz taka, która zabierze psy i zapewni im normalne miejsce to chętnie ci jeszcze parę psów podeślę. Pisze poważnie...:oops:
-
U maszy naprawde źle - sąsiedzi mówili, że w nocy pijak czasami wygania ją na dwór i wtedy Masza śpi na ławce... ech... najpierw na strychu na ktrótkim łańcuchu teraz na ławce... :-(
-
Oczywiście, że pojechała z zabaweczką...:oops:
-
Nie ma fotek... Misiątko od trzech dni nic nie zjadła ani prawie nie pije...:shake: Tak bardzo tęskni :-(
-
Wróciłam... Figa zachowywała sie sama całkiem grzecznie - oczywiście nabrudziła bo z WC korzystac na razie nie umie...:evil_lol: Ale nic nie pogryzione - gryzie sobie swoje zabaweczki. :p Bardzo mnie ubawiła bo jak wyszłaysmy na spacer to obszczekała dzieci w klatce schodowej. Miały niezły ubaw - bezzębny psi dzieciak udający jakiegoś biesa:lol: Na razie nie myślę o oddaniu jej do hoteliku. Może do połowy grudnia znajdzie sie dom...:oops: Dziekuję wam z całego serca za pomoc :loveu: I bardzo was proszę za trzymanie za mnie mocno kciuków w piątek rano :oops:
-
Shanti ma rację! to totalny brak wyobraźni :shake:
-
Ale podobno Pani jest troche smutno bo Misia leży smutna i ozywia sie dopiero kiedy pan wraca z pracy... Ja wiem dlaczego - cały czas zajmował sie nia Paweł i ona za nim tęskni i utożsamia troche z nowym Panem :oops:
-
Pięknie. Shanti moja onka jest bardzo schorowana i ledwo chodzi to też może mam ją oddać albo uśpić? Mozna sobie darować te teksty o wielkiej miłości :angryy: AgaZ :loveu: trzymam kciuki za Figę. A propos postu Shanti - TO FIGA MA TYLKO PÓŁ ROKU ŻYCIA? SKĄD TAKA DOKŁADNA DIAGNOZA?
-
W ubiegłym tygodniu chciał ja jeden facet - na łańcuch...:shake:
-
Och Puchatku jakie cudne banerki! Dziekuję!!! :loveu:
-
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img147.imageshack.us/img147/5017/figa3vn5.jpg[/IMG][/URL] Nikt nie zagląda do Figi....:placz:
-
Dziesięcioletnia Saba została bez domu :-( / ma dom!
iwop replied to Lusia_'s topic in Już w nowym domu
to jest sznaucerka,PON...? Faktem jest, że cięzko będzie znaleźć dom dla psa w jej wieku...:( -
Dziesięcioletnia Saba została bez domu :-( / ma dom!
iwop replied to Lusia_'s topic in Już w nowym domu
Znowu piekny kudłaczek...:-( -
Udalo sie Angelek pojechal do domku, bedzie napewno szcześliwy!!!
iwop replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
serce pęka jak sie patrzy na niego...:placz: -
Karola bardzo dziekuję :loveu: Czy mogłybyscie mi pomóc w wyborze imienia...? Musi sie przyzwyczajac bo inaczej nauka z klikierem nie działa. Moja kolezanka proponuje "Roma" ja Figa labo Birba (po włosku to wesoła,trzpiotka) macie jakies propozycje ciocie...? Jutro Figa sama w domu prawie cały dzień bo jade do lekarza... Mam nadzieję, że mi nie zdemoluje mieszkania :evil_lol:
-
Misia bardzo dobrze sie zaaklimatyzowała i zakochała sie podobno w panu domu :roll: Reszta domowników jest dla niej mniej istotna...:oops:
-
Przeprowadzam "szkolenie" z klikierem :placz: Mam nadzieję, że Figa jest pojętna... Ale gorzej, że niestety muszę jechać do lekarza poza ostrowiec i to nie raz... Moja onka idzie wtedy do moich rodziców... Koty siedza grzecznie cały dzień ale co zrobić z Figą...? :oops:
-
Nic. :( CHarlie zrobił postępy - nauczył sie zachowywac czystośc w domku i został zaszczepiony...
-
tylko allegro i od przyszłego poniedziałku w lokalnej gazecie...:oops:
-
Podnoszę sobie...:-(
-
Figa szuka domu. Bardzo pilnie...:-(