Z masza nie jes najlepiej.. Zreszta jak może byc dobrze u alkoholika? :shake: Paweł co dwa dni jeździ ją karmić... Dom jest bardzo potrzebny...
Zaraz wkleje jej nowe zdjęcia.
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img184.imageshack.us/img184/9841/masza2id4.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/4525/maszacr6.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img184.imageshack.us/img184/4527/1051749gp8.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img166.imageshack.us/img166/2412/masza3th8.jpg[/IMG][/URL]
przekopałam się przez watek...
Ulaa ja rozumiem, że byłaś zrozpaczona ale jak mogłas pomyślec sobie, że jestes winna i że przez ciebie Sorbon cierpi...:oops: Jeżeli zawdzięcza życie to właśnie Tobie...
Jestem pełna podziwu :oops: