Dzisaiaj nie było wesoło....:oops: Dzisiaj trochę źle się poczułam na spacerze... Mela (moja Onka) wiedziała, że coś jest nie tak ale Figa mnie nie zna i to szczeniak...
Było bardzo nieprzyjemnie :shake:
Czy ktoś pokocha Figę..? Jest żywiołowa ale grzeczna i jak zasypia to mruczy jak niedźwiadek :evil_lol: