-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ada-jeje
-
Jaka organizacje mamy szukac przeciez to my jestesmy fundacja ktora powstala na naszym terenie, jest tylko jedno ale gdzie mamy tego psa zabrac bo u nas nie ma zadnego przytuliska kompletnie nic, dzialamy w kilka osob i nie mamy gdzie przetrzymywac psow, te dwa DT to przeciez nie rozwiazuje nam niczego i tu jest najwiekszy szkopul.
-
SARA!Owczarek Niemiecki - Zostaje w DT na stałe!
Ada-jeje replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Saffi postawila sprawe jasno, chce zabrac sunie na DT isc z nia do weta, podjyc sie dwutygodniowej opieki na Sara, przeciez jak sprawa sie wyjasni to z znalezienim domku napewno nie bedzie problemu. Ale napisala tez jasno ze nie stac ja na nic oprocz opieki na sunia a to jest bardzo duzo, skoro decydowaliscie sie wyleczec sunie gdyby poszla do Margotki to nie widze problemu zeby pokryc koszta gdy bedzie u Saffi. -
Frotka to ja chetnie sie dowiem jaki TOZ tak zalatwia sprawy bo tez marzy mi sie zeby z takim podjac wspoprace, ktory to bedzie kazal ludziom poprawic warunki w jakich zyja ich pupile dodtkowo bedzie ich za to karal. Bo jak do tej pory to mamy tylko pod gorke, jak napisalysmy do weta powiatowego i do policji o interwencje, otrzymalismy odpowiedz ze nie jest naruszona ustawa o ochronie dla zwierzat, pomimo braku szczepien nieregularnego dostepu do wody, nieregularnie karmiony, wokol pelno psich odchodow stary przygluchawy i slepy juz prawie pies.
-
SARA!Owczarek Niemiecki - Zostaje w DT na stałe!
Ada-jeje replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Mecka juz napisala co Margotka oferuje, ja rowniez rozmawialam dzis z Margotka, Margotka bierze tylko psa zdrowego i nie ma zadnych mozliwosci jezdzenia z psem do weta jak rowniez zadnych mozliwosci placenia za koszty leczenia. Decyzja nalezy do was czy dajecie Margotce sunie, bo my jako fundacja na dzien dzisiejszy nie mamy takiej mozliwosci zajac sie nastepnym psem, rozumiem ze chcecie placic za zdiagnozowanie suni jak rowniez pokryc koszty leczenia no i sterylki, tylko ze do tego potrzeba jeszcze kogos kto bedzie jezdzil do Margotki zabieral psa do lecznicy i odwozil. -
No to wreszcie zrobil, :angryy: jest przeciez u niej zaledwie od pazdziernika ub. roku jak bywalam u niej to bez przerwy ja o to upominalam, bo nie wyobrazam sobie jak mozna byc milosnikiem zwierzat i wypuszczac ich samopas. Ale do niej to nie docieralo zawsze miala cos do powiedzenia oczywiscie nic madrego. :-(
-
Ja jestem za ogloszeniem w Przelomie, i za konkursem na najlepsza bude za ktora placimy 100 zl. byloby to najtanszym kosztem. Pytanie tylko czy to chwyci bo te dwie interwencje ktore zrobilysmy i zawiozlysmy tam budy to przeciez wszystko za pieniadze fundacji i jeszcze trzeba bylo przyczepe wypozyczac zeby to dowiezc. Jest jeszcze druga mozliwosc znalezsc zlota raczke w Metkowie ktory za niewielkie pieniadze moze robic budy a my damy material, jak na niego uzbieramy kase. Trzeba tez pamietac ze juz teraz tak latwo za fundacyjne pieniazki nie mozna bedzie placic tylko na jakis kwitek bo na wszystko trzeba miec faktury co pojdzie z fundacyjnego konta. Ale pomysl jest dobry. A na poczatek to mysle ze te dwa przypadki ktore pokazujecie na fotkach chociaz slome by trzeba tam dowiezc i moze jakis styropian, taka prowizorke, ale zeby psy na golej ziemi nie lezaly.
-
W tych sprawach ty jestes na biezaca ja troche wypadlam z rytmu przez moj wyjazd.
-
Ulka prosze o nastepne ogloszenie Abi w Przelomie.
-
Bylam tez wczoraj w lecznicy i nie zauwazylam plakatu z Abi, juz sama nie wiem czy prosilam hanek o zrobienie plakatu dla Abi i powieszenie w lecznicy, bo moja drukarka jak juz kiedys zauwazylas Ulka robi bardzo brzydkie plakaty i dlatego nie drukuje plakatow, moge drukowac umowy i inne pisama ale nie plakaty.
-
Jeszcze nikt nie dzwonil :crazyeye:
-
AMSTAFKA porzucona w lesie.... WRESZCIE W SWOIM WYMARZONYM DOMKU!!!!!!!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
O tak tylko o takich zakonczeniach by sie czytalo, ale tak naprawde to Tina vel Gina miala tylko jedny wade, podobyly jej sie srebrne rzeczy a oprocz tego sam miod cud dziewczyna. :multi: -
Tengusia fundacja tez musi miec pieniazki na koncie zeby nimi dysponowac, jak sama widzisz tez jedyne co moglam zrobic dla Abi to tylko bazarki, i jak narazie bedzie z bazarkow okolo 100 zl. tyle mozemy znow zaplacic. I tylko nystepny bazarek moge dla Abi zafundowac.