[quote name='beam6']A będzie można BEZ zakupu wieńca :evil_lol: ?[/quote]
Beam Kochana, nic za darmo! Najpierw wieniec, później wyściskanie Kinga... hehehe.... ale ja nikogo nie mam na cmentarzu Wawrzyszewskim... Za to będę miała ulubioną kwiaciarkę!
[quote name='jayo']Ciotki, jakby sie na razie nikt nie znalazl pewny z domem z wszystkich ogloszen - to mozemy przygarnac na DT na 100%.
Nasze duze domowniki juz maluchy akceptowaly - z tym na pewno nie beda mialy problemu.
A mamy na oku dom wlasciwy - tylko on jeszcze mysli :-)
Z transportem jakos sie da rady.[/quote]
Kochani Tucznicy Alfreda,
cudowni jesteście, że malucha chcecie na DT przygarnąć! Naprawdę!
A ten domek właściwy to myśli nad Spinką konkretnie czy w ogóle nad psiakiem?
Bardzo się cieszę!
Ciotki, jak macie taką szczęśliwą rękę, to może pomożecie i zajrzycie tutaj:
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3649812#post3649812[/URL]
Buhahaha! Albo może adopcja Alfreda razem z Ludwą? Hmmm Ludwa dodana gratis. Hehehe! Ja wiem, że powiecie, że jestem monotematyczna i złośliwa, ale uparcioe się dopytuję, jak tam "maleństwo"? Czy aby waga zachowana? ;)
No i co z adopcją Tundry? Pan nadal chętny? Dzisiaj została panna wymiziana, wygłaskana, tylko na spacerek nie wyszłam z nią. Ale mam nadzieję, że KingaW miała tą przyjemność ;)
Jeszcze nie spotkałam się z takim pomysłem, jak wysłanie SMSa z sugestią dowozu psa 150km. Hmmm
Może Kajtej traktuje Zulkę jak mamcię albo starszą siostrulkę?
Podobno dzisiaj o 17.30 miał mieć wizytę adopcyjną pewnej rodziny z W-wy, tej samej, która upatrzyła go w TVP2. Ciotką nadzorującą jest KingaW. Wyściskałam i wycałowałam nasze dziecko ciekawskie na szczęście i czekamy teraz na wieści od Kingi.
Ciotka Wilejkaros zrobiła to z przyjemnością. Zawsze chętnie takie towarzystwo podwiezie.
Cypisek, moim zdaniem, kasłał na wyraźną prośbę ciotki OlimpiaK. Tak go prosiła, że biedak z narażeniem samego siebie warczał na Kinga (bo ten dużo większy). Jak to stwierdzili dr - kaszelek moze być też związany z targaniem silnymi emocjami.