Dziewczynki,
ciotka Shikka robi takie cudeńko. Mówi, ze to łatwe i wystarczy Photoshop, ale to za wiele trudnych słów w jednym zdaniu: banerek i Photoshop...
Mówiłam Arce o TV, nawet myślałam, żeby tam podesłać od Nas cuś, ale Arka bierze psiska z Ligoty i być może takiego szczeniorka, który trafił do DD, ale chyba niezbyt dobrego. Nie biją go ani nic takiego, ale same wiecie, jak to czasami jest...
Hehehe
Fusica, u Ciebie cała Rodzinka wariacka! Boshe, jak moja prawie!
To na cerę w TV Markecie, to chyba ślimaczy śluz był a nie psia ślina. Ale to tak na marginesie... Hehehe
Ciotki Moje,
a kwestia hotelikowa w ogóle wchodzi w rachubę? Wiem, że to kupa pieniędzy i pewnie suni z lekkimi problemami nie będzie służył, ale nic mi chyba nie przychodzi do głowy.
Malagos, złe obietnice składasz. Powiedz tak: już będę grzeczna, wydajmy sunię w dobre ręce, a ja chętnie wezmę każdego psiaka na tymczas, a nawet dwa ;)
To teraz na pewno bardzo płacze za małym. Ech... I mi też już smutno... A czy któraś panna przyjeżdża teraz na sterylkę? Może któregoś dnia na Tatarku pojawi się właśnie ta łaciata sunia?
Najlepiej byłoby mamusi też znaleźć dobry ciepły kącik. Smutno mi strasznie, że sprawiłyśmy ból suni, ale małemu na pewno będzie lepiej w ciepłym domku.
Sunia ma nosówkę?
Jak malutki się czuje?
Mamy jakieś imię dla niego? Może problemy z żołądeczkiem?
Chciałabym wiedzieć, jak najwięcej, żeby uprzedzić nową właścicielkę.
Maluszek w piątek jedzie do swojego domku pod Wawę. Będzie mieszkał w domku z dużym podwórzem (nie w budzie!), 2 podrzuconymi kociakami i panią, która straciła niedawno pieska.