Nie mów o mnie ciocia, bo się staro czuję... :cool3:
Co do kasy, to jestem za tym, żebyś sobie odliczyła koszt benzyny, a resztę kasy przekazała domowi tymczasowemu (i tak jesteś dobra, że nam tutaj za pranie samochodu nie dowaliłaś :evil_lol:)
Ciotki, szybko się zgadzać i zapominać o sprawie :evil_lol: