Oczywiście Saba może zostać u mnie do czasu znalezienia nowego domku, to dla mnie oczywiste. Rozesłałam już wiadomosci do wszelkich znajomych, liczę na każdą pomoc aby piesek który nie zasłużył na taki smutny los jak porzucenie w lesie, znalazł kochający domek do końca swojego psiowego jamniczego życia. :lol: