Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. [B]Kreseczka[/B] została w Bielsku. Trafiła do b. sympatycznej rodziny z dwoma ułozonymi dziewczynkami. Irena próbowała włączyć [B]Kropkę[/B] do swojego stada, bo bardzo jej teraz sumutno samej w" szczeniecym" pokoiku, ale nie udało się...:shake: Mix-Jamnior Bilbo brzydko sie wobec niej zachował...:mad:
  2. [B]Awit[/B], Słońce ...nie...nie...! Teodor się goi po kastracji i jak tylko w tym tygodniu wyciagniemy mu szwy, jedzie do nowego domku, do p.Małgosi.!!!!:lol:
  3. Na bazarek ogródkowy Lolcio i Iw[B]Onka3 cały czas [/B]pięknie zapraszają; [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192234-Loluś-zaprasza-do-ogródka-nowe-roslinki-do-19.09.2010/page16?p=15363860[/URL] Cebulek jeszcze co niemiara !:lol:
  4. [B]Czupiradło Kochane !:loveu::loveu:[/B] Człowiek sie sam do siebie uśmiecha, jak sie widzi tą kosmatą mordeczkę....:lol:
  5. A dług za kastrację jak wisiał tak wisi....
  6. Wpłaciłam dzisiaj 20 zł jednorazowo. Wiem ze to malutko. Przepraszam...:oops:
  7. Wczoraj do domu pojechała cudna [B]Kreseczka[/B] vel [B]Pig[/B]i . [B]Pinczerkowata Kropeczka[/B] została sama i jest jej baaardzo smutno. Bo i jej Mamusia znalazła domek i Ciocia [B]Lilka[/B] i rodzeństwo a jej nikt nie pokochał...:shake:
  8. To chyba w przyszłym tygodniu maleńka sie przeprowadza. Bidusia! Pewnie to dla Niej początkowo bedzie wielki stres i nie bedzie rozumiała czemu Irenka Ja oddała...No ale co zrobic? A u Irenki od wczoraj nowy lokator. Kupa psiego nieszczęścia i wielkiego smutku. Rudzielec spanielowaty. Pewnie bubu załozy watek.
  9. Na pewno na bazarek będziemy zagladać...! Czekamy !
  10. Kochana jestes[B] Olga[/B] ! Bardzo ! To prawda, że [B]Teodor[/B] wart wszystkich pieniędzy.;)
  11. No własnie; a propos jedzonka ! Iw[B]Onko3[/B] !!!! Nic nie mówisz, a ja tez na smierc zapomniałam! Przecież Lolo juz bez jedzonka, a ta Acana od [B]Smyku[/B] juz sie pewnie skończyła ????!!!!; czerwiec,lipiec,sierpień wrzesień...toz to wszystko już wszystko wyżarte! Ojejku, jejku...Przepraszam :oops:...
  12. Faktycznie , fajny piesiu.:lol: Ta sama rasa co mój Mikuś-Halny. Jakby byli rodzeństwem!!
  13. Juz nie biadolcie, przeciez musi takie cudo znależć nowy dom? Gorzej z długiem, który rośnie....
  14. To zdjecie znalazłam przypadkowo na dogo. To ze spacerów starego ,żywieckiego schronu. maj 2008r. Zdaje sie, że to Karinka ?
  15. Ooooo..! Nie ładnie.:shake: Tylko [B]Warszawa[/B] ? Toż to dyskryminacja! No to zmykam z wątku. Ja żartuję i absolutnie rozumiem.Takiego skrzata trzeba mieć na zawsze 'na oku'. Mojego tymczaska poza granice miasta też bym nie wypuściła.;) Trzymaj sie maleńka !
  16. Hmm...z kastracją to jest tak , że są to nasze zasady. Nie wydajemy psów do adopcji bez sterylek i kastracji. Natomiast wpłaty z pierwszego postu / p.Małgosia / pochodzą wlasnie od "nowej" włascicielki. Pani Małgosia zadeklarowała tez pokrycie pełnego badania krwi jakie robilismy przed kastracją. Mozna powiedziec, że juz zainwestowala w chłopaka prawie 200 zł. Wieczorem będe wiedziec dokładnie ile kosztował zabieg. Zdaje sie że 150 zł. Nie wiem z czego go zaplacimy ? Jutro sie bede martwic, bo dzisiaj mi głowa pęka.
  17. Czy ja przegapiłam nr konta czy dalej mam cierpliwie czekać na pw.?;) Chciałabym wplacic grosik jednorazowo.
  18. Nie wchodzilam na ten watek, a gdy widziałam banerek, szybko uciekałam..... Nie byłam w stanie.:shake: Ale dzisiaj sie przemogłam i zaczęłam od końca... Zafirku ! jaki Ty dzielny jestes chłopak.! I szcześciarz niebywały...! A domek kochanego inwalidy mocno ściskam !:loveu::loveu::loveu: Brak słów !
  19. No to, to już jest najgorsze....!
  20. Bo "domek" nie wypatrzyl wątku, a ja tak !:razz: A wiem że poszukują takiej ociupiny . Podeslałam im dzisiaj wątek..spoko.
  21. Nooo.. , niezła z niej artystka !;)
  22. O Matko !! ale marudne te Kobity... Tylko ma wracac i ma wracać....!:mad: Ledwo co kolana sobie podkurowałam bo przeciez wszystko przy Lolciu na czworakach robię. Każda zmiena pieluchy, to ja buch na kolana, na twardą posadzkę.. i nurkuję mu pod brzuszkiem, przeplatam te gumki zakichane. Bo to nie tylko rzepy zapiąć, ale jeszcze pieluchę do szelek trzeba umocować....ech.. [B]Onka3[/B] ma inna technikę. Stawia gada na stole służbowym i pewnie lepiej te przeplatanki wychodzą. Ja niestety,schodzę do parteru... 17-18-19 wrzesnia jestem poza domem, a potem[B]...Lolo[/B] wraca .!:loveu::lol::loveu:
  23. Poker ! proszę mi tu kłopotliwych pytań nie zadawać.....!:mad: Ja tu mam jeszcze kilka wyjść całodziennych zaplanowanych , a przy Lolku to 3 godziny poza domem i bieg nazad, pieluchę zmieniać.;) Niestety, Lolo uziemnia człowieka w domu. Wróci gad, wróci ...:lol:.Całą długą jesień, zimę i wiosnę będzie grzał zasiuraną dupinkę na moim łóżku...
  24. To malutka jest do wziecia czy juz zaklepana ? Cudowny domek dogomaniack iw B-B tez poszukuje takiej ciupiny...
  25. A mi się to z lisią etolą podoba ????:evil_lol:
×
×
  • Create New...