-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by togaa
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
togaa replied to rytka's topic in Już w nowym domu
To trzymamy kciuki za malutką. Kurcze, a wet. zrobi zabieg na kredyt ? -
W lecznicy jak zawsze, histeria i panika. Żeby go bardziej nie stresowac, nie jest nawet stawiany na stół zabiegowy, tylko zawsze wszystko sie dzieje na moich kolanach. Pani dr. podchodzi cichutko z tyłu i spokojniutko robi super delikatne pik. Pewnie gad nawet tego nie czuje, ale komedię odstawić musi. Ostatni zastrzyk jutro i do szczepień spokój.
-
Potwierdzam, to najbardziej uczłowieczona rasa.
-
[B]Lolisław[/B] tulony nieustannie.... A co do obszerności moich kotow, to one tylko na zdjeciu takie hm..kompaktowe.;) Dostałam pw. z zapytaniem, czy z uwagi że[B] Lolkowi[/B] wyrobilismy paszport rozważamy adopcje zagraniczną.? Uspokajam. Taka opcja absolutnie nie jest brana pod uwagę. Moje Bielsko jest o rzut kamieniem od pięknej Słowacji i Czech gdzie tez wyskakuję czasem na zakupy. IwOnka3 nie mogła w tym roku jechac do Berlina z tego własnie powodu że Lolo nie miał paszportu. Lolino jest jak kula u nogi. Przez tą pieluchę,wszędzie go trzeba ze sobą taskac. Teraz, to wszystko będzie prostsze.
-
[IMG]http://img526.imageshack.us/img526/2015/dsc00004ou.jpg[/IMG] Powyżej mój [B]Dudi[/B], a poniżej filmik przysłany mi przez dziecko. [url]http://www.youtube.com/user/simonscat?blend=1&ob=4#p/u/2/EKvNqe8cKU4[/url]
-
Cały czas zaglądamy i widac gołym okiem jak temperatura uczuć rosnie.....;)
-
Śliczna jamniczka! Bercia ma dom w BB u Pani Ani!
togaa replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Ojejku...jak miło czytac takie dobre wieści. To juz ze 2 lata minęły jak Amisia vel Bercia trafiła do Państwa.? Pamiętam, pamiętam...dała zgaga popalić. Tak mi ta historia Państwa zapadła w pamięć, że gdziekolwiek widziałam na spacerze dwa jamniory , zaraz podejrzewałam że może to te dogomaniackie;).... Zdjęcie ciut za duże. Mod. może skasować.Dozwolone są max 640x640. Prosimy o następne....:lol: -
Wyjątkowy, dzielny dziadzio Rudasek - teraz biega za TM [']
togaa replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rudasek jedzie jutro na EKG. Zobaczymy, jak tam jego serducho...? -
Lilka wygrała walkę o życie !! cała piątka w swoich domach !
togaa replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Tak cichutko bardzo, bardzo proszę. Czy mógłby ktoś zrobić bazarek na [B]Kropeczkę?[/B] Każdy grosik potrzebny,bo dług spory..... -
Wycałuję z przyjemnością.:loveu: [B]Lolito[/B] ma chuch jak niemowlę i formę jak dawniej. Oj, siekło go wczoraj strasznie. Rigoletto było trzykrotne.... Narazie wcina gotowanego kuraka. Na wszelki wypadek,żeby gryząc nie urażał podraznionych dziaseł. A czy zapomniał co go spotkało, przekonamy się jutro jak pojedziemy do lecznicy na antybiotyk.
-
To prawda! Kocie cierpienie na wsiach a i w mieście jest nieprzebrane....To czasem orka na ugorze, ale drobnymi kroczkami ,pomalutku można zrobić wiele.. Bedziemy z Toba[B] ryteczko![/B]
-
Juz po wszystkim....! Ufff... Cieżko go było znieczulić. Walczył twardo sam ze sobą chyba z 20 minut od zastrzyku. Nic tylko wstawać i iść...a tu łapki się rozjeżdżały i ogólna niemoc. Przypomniał mi sie Lolo z pierwszych dni pobytu u mnie, z marca zeszłego roku... Okropne wspomnienia... Teraz juz sie wyspał i marudzi bo głodny bidulek, ale dzisiaj głodówka. W czwartek antybiotyk. Pasta Orozyme zamówiona i dla Lolka i dla moich. Czip wszczepiony, paszport wyrobiony. Plan wykonany w 100 %. Podglądnęłam Lolkowi delikatnie jeden kiełek... Nówka !! Bielą bije po oczach! Taki jestem slaby... [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/517/dsc00912oy.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/9140/dsc00919xn.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/8357/dsc00910y.jpg[/IMG]
-
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
togaa replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Filmik wzruszający... Dzielna Dziewczynka ! Pięknie sobie radzi...! Super! -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
togaa replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[B]ryteczko[/B], szczęście że tu zajrzałam. Podaj prosze nr. konta nas pw. Niewiele, ale grosik dołożę. -
[B]Evelko[/B], to świetnie bo[B] Lolo[/B] żadnego z tych leków nie bierze.Przynajmniej się nie zmarnują. Jutro o 13,00 [B]Lolino[/B] ma zabieg pucowania ząbków. Dzisiaj tylko było ogladanie i posłuchanie serducha przed narkoza i takiej dostał trzęsionki i palpitacji sercowych że zapomniał dziabnąć panią wet. A na wejściu natychmiast wychodził... Straszny z niego panikarz...
-
Kudłaty CZESIO .ADHD. Trudna adopcja ale zostaje w DS
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Ludzie niesamowici. Wielkie uznanie dla Nich ! To cud, że się nie poddali... -
No to dzisiaj troche smrodów pyskowych.... ;)To fakt, [B]Lolino[/B] ma i własną szczotę i psiopastę, tylko mi odwagi brakowało i determinacji by mu w paszczy gmerać...... Na górze brzydko... [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/8906/dsc00828x.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/8229/dsc00823o.jpg[/IMG] I na dole brzydko... [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/4413/dsc00841se.jpg[/IMG] A ja mam to w nosie.... Fryzjer tez sie kłania.... [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/4544/dsc00833zc.jpg[/IMG]
-
Wyjątkowy, dzielny dziadzio Rudasek - teraz biega za TM [']
togaa replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aż mi go żal..... -
Warto, warto. Drapnął największy kawałek. Inne juz sie tylko po swoich oblizywały, a Lolino nieśpiesznie sobie pogryzał , burczał i wywracał gały ze szczęścia... Księciunio ma stan zapalny dziąseł. Zawsze ma je mniej lub bardziej zaczerwienione ale teraz trzeba to skonsultować a na pewno usunąc kamień. No i ustalić przyczynę, bo kamienia nie miał a dziasła zaczerwienione były. Troche mi cierpnie skóra, bo to narkoza i pewnien dyskomfort po zabiegu. Da popalić...
-
Załatwiłam się z[B] Lolkiem[/B] na cacy....Stara, a głupia. Pozwolilam, by zeżarł dość sporego żwacza. Zreszta sam go prawie wyrwał z ręki. I taki był szczęśliwy !!!! A następnego dnia...dramat. Takiej biegunki nie miał jeszcze nigdy. Co go wymyłam, wysuszyłam...5 minut i znów upaćkany po pachy. Pieluchy topniały w oczach. Na szczęście węgiel pomogł a ja mam nauczkę....
-
Uciekinier ze schronu.Cudny Teodor na kanapie u Małgosi....
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny ! pięknie dziękuję za pamięć o Teodorowych długach.:lol::loveu: Do mnie tez jeszcze nie dotarła inf. o wpłacie a nie mam wglądu do konta Stow., bardzo więc przepraszam i juz uzupełniam 1-sza stronę.:lol: Kochane jesteście!:loveu: