-
Posts
3120 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka Co.
-
problemy z tarczycą też mogą się objawiać wyłysieniami - koniecznie skontaktuj się z weterynarzem
-
3 mikruski zostają a my będziemy pomagać i nadzorować
Agnieszka Co. replied to Temida's topic in Już w nowym domu
[quote name='togaa']Lepiej trafić nie mogły .!!! Też porozglądam się za transportem z Katowic.[/QUOTE] Dzięki, trochę się obawiam jak to będzie bo 2 tymczasów na raz jeszcze nie miałam. I boję się o ich problemy skórne - będę je musiała izolować od moich psów, zorganizować kąpiele lecznicze itp. Czy jest szansa, żeby przed podróżą psiaki zbadał wet, pobrał zeskrobiny i obejrzał pod mikroskopem, bo jesli to świerzb to koniecznie trzeba uważać żeby nie zaraziły innych zwierząt a ludziom jest zalecane mycie rąk po kontakcie (lub rękawiczki ochronne), byłoby to ważne dla osob transportujących psiaczki. czy Fionka ma na ciele strupki? -
3 mikruski zostają a my będziemy pomagać i nadzorować
Agnieszka Co. replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Na wątku transportowym napisała Pinczerka, że wraca z Katowic do Bielska w piątek 12 lipca, ale nie wiem kiedy Figu by jechała i czy udało by się to połączyć. -
3 mikruski zostają a my będziemy pomagać i nadzorować
Agnieszka Co. replied to Temida's topic in Już w nowym domu
[quote name='Temida']Do Żywca, Elfik i Fiona.[/QUOTE] Do mnie na DT -
3 mikruski zostają a my będziemy pomagać i nadzorować
Agnieszka Co. replied to Temida's topic in Już w nowym domu
[B]Temida [/B]wysłalam do Ciebie PW - doszło? -
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
Agnieszka Co. replied to mshume's topic in Już w nowym domu
Pciółko - podobny mikrusek w potrzebie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie-ogłaszając-swoje-MIKRUSY-pamiętajcie-o-innych-które-cierpią!?p=19335171#post19335171[/URL] -
cziłka do przygarnięcia w łodzi.PILNE!!!!!
Agnieszka Co. replied to balena3's topic in Już w nowym domu
Bardzo proszę, w takim razie czekam na zdjęcia. Miałam osobę zainteresowaną adopcją cziłki, musze się z nią skontaktować, zdjęcie na pewno ułatwi podjęcie decyzji. -
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
Agnieszka Co. replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Ale wysyp kocich bid :( -
cziłka do przygarnięcia w łodzi.PILNE!!!!!
Agnieszka Co. replied to balena3's topic in Już w nowym domu
Czy jest szansa na zdjęcie suczki - bo tak będzie dużo łatwiej. -
Piesek i suczka w typie rasy szukają pilnie domów stałych lub tymczasowych, są zabiedzone, trzymane na łańcuchach - okolice Radomska. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228648-3-mikruski-jedzą-muchy-z-liści-szukamy-DT-DS[/URL]!!!
-
3 mikruski zostają a my będziemy pomagać i nadzorować
Agnieszka Co. replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za zaproszenie - dam info na "szetlandy w potrzebie" bo piesek i jedna z suczek są trochę w typie rasy. Mi bardzo się podobają. Czy ich problemy skórne to coś poważnego? To chyba nie tylko otarcia. -
Sayona - nie mogę Ci odpisać na PW, mam jakieś problemy techniczne. Pomoc w schronisku jest mile widziana i potrzebna - spacery, czesanie, zdjęcia + pomoc w ogłaszaniu, zbiórka kocy, ręczników, poszewek. Ja ostatnio rzadko bywam, ale wiem że kilkoro osób przyjeżdża w sobotę do południa (chyba też osoby z Bielska) jesli chciałabyś się wybrać to dzwoń do mnie to spróbuję Cię z kimś skontaktować lub pisz do Budrysek.
-
Jednak to dziś zapadnie decyzja. Myślę, że to byłby idealny dom dla Rudej, bardzo mili ludzie - jeśli się na Rudą zdecydują. Było też kilka zapytań w jej sprawie ale nic konkretnego, zresztą czekam na odpowiedź z Torunia. Ruda jest fajna, bardzo przyjacielska i prędzej czy później znajdzie się dla niej dobry dom, choć nie ukrywam, że lepiej by mi się wyjeżdżało na wypoczynek gdybym wiedziała, że jest już u "swoich" ludzi. Mamy kilka nowych zdjęć - postaram się zaraz dodać na wątek.
-
KAJKO vel MANIEK -- ZOSTAJE U MNIE !!!!!
Agnieszka Co. replied to Elżbietka_Cieszyn's topic in Już w nowym domu
Super!!! Przez zasiedzenie czy z miłości??? :) -
Zawsze jest pewien smutek gdy "tymczas" nas opuszcza. Ja pocieszam się myślą, że będzie w nowym domu tym jedynym ukochanym zwierzaczkiem, a nie jednym z kilku na końcu hierarchii o co moje własne się zawsze bardzo starają :)