Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Koni nie ma niestety w najbliższej okolicy...mogę jedynie krowę poszukać;) Jula miałaby z tymi końmi być jakoś bardzo blisko?
  2. Trusia tez adoptowana- nie wiem czy było pisane? I dziś Pola i Karla:)
  3. agaga, no to chyba możemy sobie podać ręce...jak słyszę od kogoś jak to ich dziecko w tym wieku przesypia całe nocki, to mam ochotę ich ukatrupić;) oby maluszkom zostało spanie w łóżeczku:) Bartek też ładnie w nim spał - do 4 miesięcy;)
  4. ooo, to pewnie mu się pomyliło, ja nie zwróciłam uwagi ...tak to jest jak wet , a nie pani od faktur bierze się za wystawianie;) dzięki za info wstawię dziś wieczorem fotki -albo rano jutro Jula ma bardzo trudną do pielęgnacji sierść- strasznie gęstą, ciężko ją wyczesać- może polecicie jakąś szczotkę do podhalańskiej sierści? Ale kobietka jest bardzo cierpliwa, nawet jak ją ciągnę przy czesaniu.
  5. Kasiu , a może nowy domek by się do transportu dołożył? pytałaś?
  6. No racja, przecież bez sensu codziennie wszystko z sobą wozić. Ja też do mamy kupuję oddzielnie pieluchy, jedzonko , zabawki, bo ciagle czegoś zapominam zanieść, a tak jestem spokojna . Z niecierpliwością czekamy na nowych dogo maniaków;) Jej , moje dziecko chyba nigdy nie prześpi całej nocy...ma ostatnio faze pobudki o 1 i rozmów, ciągle się wierci, przekręca w półśnie na czworaka , w łóżeczku boję się go położyć, bo wstaje . Chyba zmienię drewniane na turystyczne, przynajmniej się tak nie poobija ...tylko najpierw musze kupić...
  7. Też mam nadzieję, że Sami z owczarkiem zacznie nowy rozdział i zacznie się czegoś uczyć, że zapomni iż kury i koty są bee ;) Buksa na żaglach, ma lepsze wakacje niż moje haha Szymci się poszczęściło świetnie!
  8. Buźka rewelacyjna:) Pikuś trafił świetnie! Sami...ma dziewczyna głupie szczęście w tej swojej tułaczce , znowu ma dom , ciekawe co dalej ....
  9. Wszystko dobrze, jest już bez kołnierza. Liże trochę, ale swędzi go odrastająca sierść- normalna sprawa. Ranka pięknie wygląda, zresztą samopoczucie Mańka odzwierciedla , to , że jest wszystko ok, bo szaleje tak jak przedtem. Jak będzie dziś słońce, to zrobię zdjęcia.
  10. asiunia - możliwe , że się najada. Jak dobrze chwyci i mleko leci, to spokojnie może w taki czas dużo wypić - idzie jak z butelki;)
  11. U mnie na jedzenie wychodzi jakieś 500zł - słoiczki +mleko, kaszka , herbatka itp. Zabawek mamy mało, dopiero zaczynam się rozglądać, ale Bartek niczym się nie chce bawić , szybko się nudzi i nie wiem co mu wymyślać. Kupuję więc używane , wtedy mi tak nie szkoda jak od razu rzuci w kąt;) Ciuszki też używane, czasem nowe, ale to wydatek co 2 miesiące jak zmieniamy rozmiar ubranek. Ale gdyby było mnie stać, to na pewno wydawałabym na niego więcej- jakoś ciężko mi się powstrzymać ;)
  12. Bartek też dziś wcinał chlebek z masłem ;) śmiesznie wygląda jak tak sobie gryzie , a buzię otwiera szeroko na następny kawałeczek:) zresztą dostaje na spróbowanie wszystko co jemy , co nie jest ostre , mocno przyprawione itp. Kilka razy ugotowałam mu zupkę , ale pluł- jest słoiczkowym żarłokiem, uwielbia wszystko z Hipp, ja nie ukrywam iż wygoda jest;) ...gorzej z finansami;)
  13. Domek się już nie odezwał. grr
  14. [quote name='jola_li']Kochany Maniusio... Nie wiem czy bez kołnierza da radę, by się nie interesował brakie kawałka siebie :(? Aniu, proszę zaglądaj do niego częściej teraz, żeby zobaczyć, czy nic złego się nie dzieje, dobrze?...[/QUOTE] Z kołnierzem chodziło mi o to ,a by nie interesował się za bardzo raną i go nie zrzucał, bo siedzi w nim do jutra. Zdejmuję mu na czas spaceru. Maniek zachowuje się normalnie, biega , skacze! głupol jeden, apetyt ma, siku, kupa było. Rana ładna, nic się nie dzieje, za kilka dni będzie jak nowo narodzony;) Jutro mam juz swój aparat , to foty będą .
  15. to jest ta sama- ona wróciła z adopcji po pół roku, niestety Białka jest sunią szaloną, niszczy, skacze itp, tam były małe dzieci...ludzie już nie dali rady po prostu, szkoda, bo miała super warunki...
  16. Maniek ok. Obyło się bez problemów. Mam nadzieję, że nie będzie interesował się raną, bo kołnierz jest dla niego mało ciekawy;)
  17. Ale super fotki Białki:) Ona mi się zawsze wydawała duża na fotach, a to taki średniaczek przed kolano.
  18. Zawiozłam go o 9 , odbiorę po 16 , nie dam rady wcześniej, posiedzi sobie w gabinecie w kenelu. Odezwę się wieczorem .
  19. Ciekawe czy my jako babcie też takie będziemy;)
  20. Foty dopiero w weekend, bo aparat pożyczony siostrze na wakacje. Wysłałam zdjęcie płuc i rachunki ;)
  21. Na pewno, bardzo lubi psie towarzystwo - na początku trochę się boi, ale potem widać co wyprawia;) Po weekendzie zrobię jej jakieś nowe fotki.
  22. Aga, jak babcia chce opiekować się Zosią, to nie ma się nad czym zastanawiać- babcia to skarb dla dziecka:) rozpieści , ale czułości i miłości będzie miało aż nadto. No i dziadkowie mają jakiś naddziwną moc cierpliwości i nie denerwowania się do maluszków- no przynajmniej moi;)
  23. agnieszka- to się u Zosi narobiło... trochę mnie zdziwiło z tym nabiałem, że dużo je- 2 razy butla i kaszka wydaje mi się ok, nie wiedziałam , że trzeba mniej - no i czy skaza powstaje od jedzenia dużej ilości nabiału? engelina - ja zaczynałam od marchewki - podawałam po trochu np 3 dni i sprawdzałam reakcję, potem jabłuszko itd- jednoskładnikowe słoiczki, gdzie napisane po 4 miesiącu, potem 2 składnikowe jeżeli nie było reakcji uczuleniowej. Kończąc czwarty miesiąc Marysia będzie dzieckiem 5 miesięcznym;) Potem zaczęłam wprowadzać kaszki , soczków Bartek nie lubi. My z glutenem zaczęliśmy dopiero po 6 m , bo na mm. Wprowadzanie jedzenia było dla mnie tez czarną magią, ale teraz już wszystko ogarnięte , a Bartek rozdziawia buzię na wszystko co zobaczy , ładnie gryzie , apetyt ma na wszystko - na razie żadnych reakcji alergicznych, oby tak dalej.
×
×
  • Create New...