-
Posts
13030 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ania+Milva i Ulver
-
smutna historia o pięknym zakończeniu. Diana ma domek :)
Ania+Milva i Ulver replied to estote's topic in Już w nowym domu
Napisz do ewatonieja;) Współpracują z fajną niemiecką fundacją- fundacja ta pomaga tez Kierowi co jest u mnie na hotelu- przysyłają leki i karmę. Bedą potrzebowali info o Dianie...z pewnoscia zaproponuja ,że mogą ja zabrac do swojego schroniska, albo ogłosic i szukac domu. -
smutna historia o pięknym zakończeniu. Diana ma domek :)
Ania+Milva i Ulver replied to estote's topic in Już w nowym domu
:crazyeye: :lol::lol::lol: Może jednak adopcja zagraniczna? -
Ted w końcu ma wyśniony dom:) Dziękujemy!
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
O Teda nikt nie dzwoni....:mad: A nasz łobuz biega bez mojej eskorty po drugiej stronie smyczy;) Ma linke przypiętą do obroży, ale luźno sobie ja ciągnie. Ja mam przy sobie mnóstwo piłek i innych zabawek-Ted bardzo ładnie skupia sie na mnie i an zabawie-nie w głowie mu ucieczki. N arazie cwiczymy to po 5-10 minut, bo psu z adhd do konca nie mozna zaufać;) Chyba go z lekka utuczyłam:roll::evil_lol: -
Kier w tej chwili dostaje 1 tabletke czasem w gorsze dni 1,5. Dodatkowo podaje mu leki osłonowe żołądek oraz witaminki. Bacznie obserwuje jego zachowanie , ale na razie-odpukać- nie ma żadnych problemów . Kupa zwarta o normalnym kolorze;):evil_lol: Apetyt jak za 3. W dzień stopujemy ze spacerami w takie upały-rano i wieczorem chodzimy na dłuższe a w dzien tylko na siku. Kierusiowi gorąco i lepiej niech sobie odpoczywa w cieniu w domku. A obróżka jest czerwona:mad::diabloti: to kolor żądzy krwi a nie jakieś róże -Kier to facet w 100%...no prawie:evil_lol:
-
Porzucona-zaginiona-trasa Kołbiel- Góra Kalwaria
Ania+Milva i Ulver replied to asus's topic in Już w nowym domu
spójrz czy to może nie ta sunia...opis srednio się zgadza, ale... [url]http://www.dogomania.pl/forum/f96/sara-zaginela-okolice-warszawy-kanie-prosimy-o-pomoc-127868/[/url] -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
Ania+Milva i Ulver replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo dobre wieści!! Cieszy mnie tez to ,ze jest nastepne schronisko, które stawia psiaki wysoko i które współpracuje:p -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
Ania+Milva i Ulver replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
uff-dzięki taks za podsumowanie!!! -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
Ania+Milva i Ulver replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może byc ,ze Albert ma po prostu zwyrodnienie stawów -u owczarkowatych tak bardzo częste. Mżze wystarczyłby tylko leki-choc koszt ich miesięcznie to ok 200 zł...bardzo mozliwe,że dlatego w schronisku chca go uspic, bo ich poprostu nie stac ich na drogie leczenie psa. Moze gdyby gazzy powiedziała,ze leki zostaną zakupione, to odwlekli by wyrok do momentu az tu cos się wymysli z hotelem. -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
Ania+Milva i Ulver replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pewnie w takim razie coś źle doczytałam... -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
Ania+Milva i Ulver replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U mnie niestety nie ma miejsc...tez kolejka psiaków...Mam w tej chwili u siebie staruszka owczarka z chorymi stawami, ale on jeszcze jakoś funkcjonuje z pomocą leków i chodzi, załatwia się poza kojcem... Ja szczerze mówiąc nie widzę Alberta w kojcu-jeśli ma problemy ze wstawaniem, robi pod siebie, to powinien mieć miejsce ciepłe , w budynku. Przychylam się tez do zdania taks i Dorothy,żeby spojrzeć na to trzezwym okiem:-( Umieszczenie tego psa w dt równiez z pewnoscia bedzie wiązało się z dozywociem w tym domu. -
wątek ogólny zabrzańskich bulowatych - czekają w schronisku!
Ania+Milva i Ulver replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
:lol: i oby tak było juz zawsze,ze bullowatych brak super,że wszystkie już w domkach!! -
Ted w końcu ma wyśniony dom:) Dziękujemy!
Ania+Milva i Ulver replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Fot z kąpieli nie ma- sama go kąpałam i robienie przy tym zdjęć przeszłoby moje możliwości :diabloti: Ted w kąpieli to jedna wielka wiercipięta:mad: Ale daliśmy radę:p Przyszła do nas dzis paczka z Fundacji Niemieckiej z darami dla bezdomnych podopiecznych w hoteliku- Ted otrzymał zaraz super obroże-mocna, niebieska i odblaskowa:p Do tego nowy kocyk (ciekawe na jak długo wytrzyma w całości:diabloti:) i wielka kość prasowaną do obgryzania, która próbował zakopac w budzie na potem:evil_lol: [IMG]http://images49.fotosik.pl/101/c449c8c7eb0f6435med.jpg[/IMG] -
Tosia dzis została wykąpana- była bardzo grzeczna..zaraz po kąpieli wytarzała się w czarnej ziemi:mad: i trzeba było kąpać jeszcze raz. Ogólnie wszystko ok. Aparat mi nawalił i foty tylko z telefonu miernej jakości... [IMG]http://images43.fotosik.pl/101/cf14ad03fda5f500med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/101/ba24a6e47d992321med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/97/bf459a58e68b3493med.jpg[/IMG]