Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Dogo oszalało- wyskoczyło mi 5 takich samych postów...
  2. Ona jeszcze ze dwa razy musi byc wykąpana;) Co do wpłat- na moim koncie jest na dziś dzień +657 zł + 10 funtów. Jeszcze jakis bazarek robiła Sara. Mysle ,ze na dziś dzień pieniązków wystaczy . Gdyby stało sie cokolwiek nie tak, to wznowimy akcje zbierania.
  3. No tak- zapomniałam,że mam go w podpisie...mysle,że można miejsce przenaczyc na inną bidę;)
  4. Lady czuje się bardzo dobrze- jest wesoła i dokazuje. Szczeka jak nie może doczekać sie jedzenia. Biega za mną ,wszędzie włazi;)- chodzi za mną do strumyka, do innych kojców -nic sie nie boi. Boi sie tylko gwałtownych ruchów -odskakuje wtedy. Trzeba bedzie ja jeszcze wykapać;)
  5. Fibi nie wyłazi z budy, choc ogon jej z radości lata jak smigło od samolotu;) Diego bardzo wkurzony na kołnierz , no ale niestety musi wytrzymać. Ale wyleciał juz sobie polatac po trawie i siku zrobił. Fibi wazy 12,5 (12 wczesniej) a Diego 16 ( 15 wczesniej)..troszke przytyły;)
  6. :lol: w zyciu by mi nie przyszło do głowy,że Lady na podryw się nadaje:lol: ---------- Odnośnie domku: dziś mogę juz napisac co się szykuje;) Czekałam na ostateczna decyzję, która jest na tak:multi: Adopcja zostanie zfinalizowana;) i tak dopiero na początku września aż Lady dojdzie u mnie do siebie- zrobiona zostanie sterylka. Dla suni czeka dom z duzym ogrodem nad jeziorem Goczałkowickim w Miejscowości Wisła Wielka - woj. śląskie. Nowa rodzina Lady to 26 letnia Pani Dorota -farmaceutka i 2 letni golden retriver- Frodo. Od jakiegos czasu mailujemy, ale nie pisałam tu nic, az zostaną podjete konkretne decyzje. Sterylka musi byc wykonana- to też było pierwszym pytaniem -na pewno nikt nie chche rozmnażac psiaków. Pani szkoli swojego pupila metodami pozytywnymi- chodzi do szkoły Wesoła łapka;), chce też pracowac z Lady . Więcej możecie sobie poczytac tu- Frodo ma swój wątek- nick doroty Dorota&Frodo : goldenretriver.fora. [IMG]http://img161.imageshack.us/img161/606/zak3.jpg[/IMG]
  7. Już dzis uprzedziłam weta , że przyjadę z "małym" dzikuskiem:diabloti: Będzie się działo coś czuję;)
  8. eee dobierze mu się cos z Boguszyc;) ....albo go wrzuce do Aresika:diabloti: od razu sie nauczy jak byc cicho...martwy psiak- cichy psiak:diabloti:
  9. Dieguś chodzi ok...ale pisałam tu juz ,że czasem te łapki tak podkurcza...może i go to jakos uwierało jak długo leżał.:roll: Miał strasznie tam pozawijane, zrogowaciałe paznokcie i dlatego kazałam to usunąc...a tu taka niespodzinaka nam wyszła:crazyeye: aaa- Fibi i Diego maja tez przyciete pazurki wszędzie:)
  10. [IMG]http://images37.fotosik.pl/161/c00d3be8862fe575m.jpg[/IMG] Czy te szczeniaczki sa nadal do adopcji- mam chetnego na najlepiej bezowego szczeniaka- koniecznie pies . Nie wiem jak rozwiązac kwestie transportu...
  11. Dostałam dziś sms jak u weta byłam,ze Arielkowi zdjęli kołnierz aby w dzień troche odsapnął ...i ,ze chodzi i sie do wszystkich wtula:loveu::placz: Mój wet bedzie dziś dzwonił do nowego weta Arielka, aby podac jaki antybiotyk dostał po kastracji. Widze ,ze nowy domek jak na razie fajnie dba o czarnulka. Za jakis czas na pewno pojade w odwiedziny-ale teraz niech się przyzwyczai do nich.
  12. W przyszłym tygodniu bedziemy ciąć:diabloti:
  13. Dopiero jem śniadanie- co za dzień:grab: Bąble juz rano czuły ,że cos sie będzie działo i nie chciały wyjść na siku.Zapięłam Diegowi smycz do szelek i stał grzecznie, czekał. Fibi spanikowała totalnie:shake: Wiedziała,że coś się bedzie działo, więc narobiłą totalnej paniki z sikaniem pod siebie i robieniem kupy, gryzieniem smyczy ... Na ręce i do samochodu. U weta Fibi zrobiła znowu kupe pod siebie na kolanach mojej siostry, a Diego jak się rozluźnił to zrobił siku i kupe na środku gabinetu:mdleje: Diego został wsadzony do klatki- miał byc jako drugi. Niestety na usg nie wyszło nic- trzeba było rozcinać. Cięzko było jej zasnąć. [U]Fibi była juz sterylizowana[/U]:chaos: Ale gdy była nieprzytomna to usunęlismy jej piąte pazury wiszące. Wybudziła sie raz dwa i grzecznie siedziała przypieta . Wtedy tez dostałam tel od weta czy moge przyjśc bo Diego nie chce wyjśc z klatki i warczy na nich:evil_lol: A nie chcą go stresowac i na siłę wyciagac jak on taki delikatny psychicznie. Tak wiec poleciałam znowu , wyciągnęłam białasa i poszedł pod nóż. Zostały mu równiez usuniete oprócz jajek pazury piate, które miał strasznie zdeformowane- najprawdopodobniej jak był płodem to formowały sie tam dodatkowe łapki:crazyeye: Trzeba było usuwac kości. Został wygolony na grzbiecie, bo ta ranka po ugryzieniu cały czas się leko papra. Psiaki dostały antybiotyk i przeciwbólowe. Zapłaciłam 250 zł [B]U mnie na koncie było + 264zł -250zł wet[/B] ---------------------------------------- [COLOR=SeaGreen][B] +14zł zostaje[/B][/COLOR] Diego jeszcze troche pijany jest, a Fibi juz ok- ładnie poszła na smyczy:crazyeye: do kojca. Potencjalny domek napisał do mnie maila- czekamy na decyzje:kciuki:
  14. Właśnie dostałam maila z nowego domku- ,że Zając juz zadomowił się na całego, chodzi na spacery, obszczekuje obcych:lol: Wszyscy bardzo go polubili. Na początku był bardzo zestresowany...bo znowu zmiana miejsca, ale na szczęście zrozumiał,że krzywdy nikt mu nie zrobi;) Teraz juz i ja jestem spokojna:p
  15. Dzis o 18 Arielek dostał kolacje- zjadł z szybkością błyskawicy.:evil_lol: Nie wymiotował-także juz jest ok po zabiegu na 100%. Ma już zakupioną nową karmę. Wszyscy go bardzo lubią:p Fotki jutro ;)
  16. Jutro na 10 jestem umówiona z nasza dwójka na zabieg kastracji i sterylki- jesli bedzie potrzeba. Trzymajcie kciuki!!
  17. Ma cycuszki powyciągane- jeden bardzo mocno- tak jakby był ssany długo, pipeczka tez duża...nie miała radosnego życia ta nasza Lady:shake:
  18. Po narządach mozna wiele powiedziec o psie..na pewno rodziła nie raz, to juz wiem:-(
  19. Wiek oceniono na ok 6-7 lat. Zobaczymy co za niespodzianki będa jak ja otworzymy do sterylki;)
  20. Lady dostał dziś ostatni zastrzyk ze sterydem oraz antybiotyk i jedna dawke antybiotyku zabrałam z sobą - dostanie za 3 dni. Przestała się drapać, musimy odczekać aż sierśc zacznie odrastać. Myślę ze za jakis tydzień zaczniemy myślec o sterylce. Bidulka nie ma praktycznie z przodu zebów...starte całkiem-i w ogóle jakos ich budowa jest dziwna. Ale nic jej nie przeszkadza w jedzeniu to, a ni nie ma żadnych stanów zapalnych . Za jej leczenie zapąłciłam 50 zł + 15 zł za tabletki na odrobaczenie. Razem 65 zł. [COLOR=Green][B]Zostaje wiec na dzis dzień + 657zł 10 funtów[/B][/COLOR] Sterylka i wycięcie brodawek wyniesie pewnie coś ok 200 zł....zobaczymy.
  21. Arielek był u weta na kontroli, a także aby wpisac numer czipa z nowymi danymi do rejestracji;) Z kotem ok- tzn Ariel nie reaguje na kota- ale kot reaguje na Ariela i syczy:evil_lol: Może dziś dostane fotki:razz: cos mi mówi ze jestesmy na dobrej drodze:p
  22. To fajni ludzie- na pewno nie oddadza go z byle powodu-jestem pewna. Ariel był bardzo grzeczny w nocy:loveu: Tak napisała jego nowa młoda pani: " [COLOR=#000000]był bardzo grzeczny a do mnie sie tak przyzwyczail ze jak poszlam na chwile do kolezanki to piszczal przy bramce za mna:)" [/COLOR]
  23. Jakos z tych emocji dziś spac nie mogłam;) Ciekawe jak pierwsza noc, czy dał im się wyspać:roll: Na pewno dostane info , to dam od razu znać.
×
×
  • Create New...